REKLAMA

Czy Paszynian odejdzie ze stanowiska?

Połączenie
Data emisji:
2020-12-07 14:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:46 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie czternasta 24 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami Wojciech Górski z ośrodka studiów wschodnich dzień dobry dzień dobry będziemy mówili o porozumieniu, które podpisały w listopadzie 10listopada Armenia Azerbejdżan kończąc ten ostatni epizod wojenny no ale nie kończą wcale kłopotów związanych z tym co się w górskim Karabachu działo kłopotów dla głównie dla strony ormiańskiej w Armenii teraz wrzenie takie wrzenie rewolucyjne domaganie się od Nikola Rozwiń » Paszyniana by zrezygnował ze stanowiska to chyba nie jest zaskakujące co się w tej chwili dzieje w Armenii, że te konsekwencje dla sprawujących władzę dla tych, którzy podpisali ten to porozumienie mogą być tak dramatyczne tak to drobne sprostowanie czy raczej uzupełnienie to porozumienie po pierwsze, było trójstronne, bo tam jeszcze oprócz Armenii Azerbejdżanu była Rosja, a po drugie nie było porozumienie to było takie wspólne oświadczenie mamy kłopot dosyć duży status tego dokumentu bądź bardzo niekonkretny właśnie nie ma żadnej rangi oprócz tego, że bardzo ogólnych słowach pisze co się powinno wydarzyć wokół wokół tego w tej chwili rzeczywiście kolejne działania są podejmowane m.in. rosyjscy żołnierze sił pokojowych trafiają w rejon konfliktu natomiast rzeczywiście to porozumienie będące w rozumieniu spowodowało dość poważny kryzys formy nie jest to jest rzeczywiście ruch zrozumiały i oczekiwane poprzedniej pierwszej odsłonie pierwszego Eko Rogowski w tej chwili mówimy, bo ta, która się obecnie zakończyła już jest określana mianem miano drugiej wojny Karbowski mieliśmy do czynienia z sytuacjami, gdzie przywódcy 1 bądź drugiej strony po prostu musieli odchodzić po porażkach na froncie tutaj rzeczywiście jest takie oczekiwanie części środowisk czy wielu środowisk politycznych część społeczeństwa, żeby Nikola Paszynian odszedł zrezygnował ustąpił natomiast opinia publiczna już podzielona czy właśnie w tej kwestii regularnie badania w tej sprawie przeprowadza armeński oddział Instytutu Gallupa i wg ostatniego sondażu opublikowanego 4grudnia parę dni temu 3 po raz pierwszy właśnie liczba zwolenników podejścia poczyniono przeważyła liczba zwolenników jego pozostanie na stanowisku, ale przez dłuższy czas mniej więcej 2 grupy były czy nadal są mniej więcej zbliżone mianowicie w tej chwili 45 mniej więcej około 35% badanych domaga się ustąpienia patrzenia na niespełna 38% uważa czy całkiem sporo uważa, że powinien pozostać na swoim stanowisku, jakkolwiek oczywiście polityczną odpowiedzialność za porozumienie kończące wojnę ponosi poczynione w wyniku tego porozumienia Karabach Ormianie czy Ormianie w ogóle stracić kontrolę nad sporą częścią ziem, które kontrolowali przed wybuchem walczy 27września no to jednak panuje świadomość, że nie tylko Paszynian jest temu winny i za stan państwa armia odpowiadają również politycy, którzy rządzili Armenią przed przyjściem do władzy poczyniono przed rewolucją z wiosny 2018 roku to rzeczywiście wszystkie liczące się siły polityczne domagają się ustąpienia premiera no właśnie skazany za to odpowiedzialność polityczną i wskazując na to, że być może mógł on troszkę wcześniej na takie porozumienie się zgodzić, kiedy Armenia miała lepszą sytuację na froncie i wtedy być może udałoby się np. uratować trzeci zostawić przy stronie ormiańskiej miasto Szusza, który jest dość istotne strategicznej i istotne symbolicznie natomiast które, które na rzecz Azerbejdżanu Armenii czy strona ormiańska utraciła ale, żebyśmy lepiej zrozumieli dlaczego, jeżeli tak jest dziś rzeczywiście można powiedzieć, że Armenia jest tutaj tą stroną bardziej poszkodowaną, dlaczego Nikola Paszynian zdecydował się podpisać porozumienia muszą mieć świadomość tego co podpisuje, jakie mogą być tego konsekwencje myślę, że osy zdawał sprawę, że przewaga Azerbejdżanu na froncie jest bardzo dużo, a Rosja nie będzie interweniować dopóki Azerbejdżan nie zagrozi terytorium samej Armenii i walki toczą się na terytorium, które międzynarodowo jest uznane za terytorium Azerbejdżanu tu Rosja nie będzie interweniować Putin potem do zrozumienia, że być może Armenia mówi, że być może inaczej się sprawy potoczyły, gdyby armia uznała niepodległość choroba zmienia tego nie uczyniła chciałby nawet nawet formalnie armia nie uważała Karabach za część terytorium Azerbejdżanu no i w związku z tym Rosja nie interweniowała, a przewaga była tak duża, że najprawdopodobniej Azerbejdżan siła, żeby żeński zajęłyby cały obszar Górskiego Karabachu łącznie ze stołecznym Stepana kartę może są północną częścią Karabachu, którą myśl tego porozumienia moskiewskiego trzeci czy trójstronnego pozostanie przy stronie ormiańskiej po prostu Paszynian działo na zasadzie ratować co się jeszcze da, dlatego że każdy następny dzień przynosił straty i im później to porozumienie zostało podpisane tym mniej Armenia Zięby zachowała się dzieci KON kontroli nad mniejszą mniejszym obszarem by by zachowała się jak i tutaj myślę, że rząd konkurował w ten sposób, że jeśli jeśli teraz nie podpisze to wiadomo że, że Rze, że już takie propozycje podpisania padały wcześniej, kiedy Armenia kontrolowała większe terytorium, więc można sądzić że, że z każdym kolejnym dniem te warunki były coraz gorszy dla armii, ale z tego co pamiętam przed samą wojną, jakby właśnie obie strony, a i społeczeństwo ormiańskie i Azerowie, jakby dążyli do konfrontacji czy czyta czy to jest kwestia pewnego oszustwa wynikającego, jakby tej retoryki nacjonalistycznej z tej wiary, że nam się należy Górski Karabach jak prawda słuszność po naszej stronie co to było no bo rozumiem że, że jednak jakąś świadomość własnych sił też te kraje przed samym końcu konfrontacje miały jeśli chodzi o organie na pewno to ważne, bo pamięć zwycięstwa takie powszechne przekonanie, że z Azerbejdżanem sobie poradzimy, bo raz wygraliśmy i jeśli oni jeszcze raz zaczną to my dojdziemy do Baku to dość nie, bo właśnie tej dużej dysproporcji w siłach zbrojnych w liczebności armii tak dalej takie przekonanie kupowało nota bene teraz panuje powszechne przekonanie, że uczył normę że, że wojna przegrana nie nie, tyle że nie tylko z Azerbejdżanem co skłonić Azerbejdżanu Turcji bojowników wszyscy państw arabskich przerzucony przez twórcze no bo bo nie mieści się w głowach, że można przegrać z Azerbejdżanem jeśli chodzi o Azerbejdżan dodajmy, że latanie było rzeczywiście można było powie to potwierdzić te te wersje ormiańską, że rzeczywiście były jakieś posiłki z tych krajów, że to była cała koalicja nie znajdujemy potwierdzenia przynajmniej masowego udziału przedstawicieli innych innych państw z pewnością Turcja wspomagała Przybylskim politycznie częściowo też sprzętem najprawdopodobniej strukturami natomiast nie nie siłą żywą wojskową strona azerbejdżańska domy no z pewnością nie było tysięcy bojowników z państw arabskich tak jak tak jak szczypce wierzą sobie, że Ormianie to wojna przegrana z Azerbejdżanem podobnie jak na początku lat dziewięćdziesiątych Azerbejdżan twierdzi rząd nie przegrał z Armenią tylko z Rosją rozpierała została z Armenią podobnie w tej chwili to jest łatwiej znieść gorycz porażki jeśli się zakłada, że wielokrotnie silniejszym przeciwnikiem przegrało też dysproporcja być może bez tego bardzo silnego wsparcia Turcji o troszkę wolniej się mnie siły azerbejdżańskie posuwały natomiast determinacja, bo bardzo dużo tutaj od od wielu lat prezydent nie jest powtarzał, że jeżeli polityczny sposób tego konfliktu uregulować się nie da no to pozostaje ten ten wariant militarnej wszyscy odbierali jako retorykę właśnie skierowaną na użytek wewnętrzny Chin czy na użytek tego, żeby kwestia choroba pozostało jednak tej agendzie międzynarodowej, żeby to nie Vuković, który zostanie zapomniany o tym tymczasem okazało się, że rzeczywiście na taki wariant siłowy Azerbejdżan jest gotowy i teraz to dążenie do konfrontacji poprzedni taki poważniejszy epizod walk miesiąc 2016 roku miał miejsce w kwietniu tzw. wojna czterodniowa w wyniku, której Azerbejdżan skorygował w Kolnie kontakt ponownie kontaktową linię rozejmu na swoją korzyść Ormianie odebrali jako bardzo taki taki tak dotkliwe ciosy i lipcu tego roku przed rozpoczęciem właściwych walk URE, które zaczęły się we wrześniu doszło do eskalacji nim samym Karabachu, ale nieco powyżej wzdłuż granicy Armenii Azerbejdżanie i najprawdopodobniej rzeczywiście zostało sprowokowane przez stronę ormiańską, która chciała w ten sposób by odegrać się za tą wojnę szesnastego roku Azerbejdżan potraktował to widać jako casus Belli potem mieliśmy ćwiczenia turecką azerbejdżański prawdopodobnie właśnie część sprzętu instruktorzy Toure czy pozostali na miejscu no i pod koniec września rozpoczęła się wojna, ale właściwie rozumiem, że mimo tego porozumienia jego niejasnego statusu statusu i to dalej tak jest właśnie, nawet jeżeli dojdzie do tego przekazanie ziemi to i tak ten konflikt będzie trwał to znaczy rozumiem, że nawet, gdyby teraz politycznie posypało się w Armenii bardzo dużo to poczucie własnej krzywdy przekonanie, że nas upokorzony będzie do kont kontynuacją tego konfliktu jest to bardzo prawdopodobne, chociaż tutaj właśnie to porozumienie to bardzo niejasno jednak zakłada blokowanie szlaków komunikacyjnych, gdyby do tego doszło, gdy została otwarta granica pomiędzy Armenią Azerbejdżanem czy odblokowane szlaki np. żerowania na północ mam na południu Armenii najprostsza droga prowadzi przez należący do Azerbejdżanu hicie wolno oczywiście 300 lat jest to zamknięta droga i jeździ się przez wysokie góry ale, ale kolej główna droga samochodowa prowadzi właśnie przez przez przez jakiś błąd, gdyby do tego blokowania doszło to być może to zamrożenie konfliktu na nastąpiłoby no no trochę innym poziomie i jednak ten krzyż obiegł gospodarczy transportowy regionu zaczął z powrotem po tych kilku dekadach funkcjonować co uczyniłoby mniej prawdopodobnym kolejną odsłonę konfliktu tak, żeby wszystko zależy od tego jak w tej chwili będzie to bardzo niejasne porozumienie realizowane będziemy mieli do czynienia właśnie z otwarciem granicy również w armii tureckiej nie zapominajmy, że ta granica jest także zamknięta czy czy nie czy będą po prostu bardzo długie targi o wszystko i każdy szczegół wykorzystywane oczywiście przez Rosję, która będzie miała okazję grać rolę arbitra i wspierać oraz 1 raz drugą stronę, że po prostu swoją pozycję utrzymać w regionie dziękuję bardzo, Wojciech Górecki z ośrodka studiów wschodnich był z nami 1437 program przygotowała Anna Piekutowska realizował się waluta łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA