REKLAMA

KRABOSZKI Barbara Piórkowska

Poczytalni
Data emisji:
2020-12-12 17:40
Audycja:
Czas trwania:
14:03 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
można nazywać różne rzeczy tak jak się właśnie w danej chwili chce i dopiero wtedy one się tak naprawdę stają dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska ze mną studio Piotr Bara sza na łączach sklepowych Filipka kosz Witajcie w dzień dobry dzień dobry trzecia część poczytalny ech, będzie poświęcona chorobie kobiecości śmierci miłości radości zmianie przemianie naturze, a także po prostu opowieści, bo o tym wszystkim jest książka, którą mamy teraz Rozwiń » przed sobą Grabowski poetki pisarki Barbary Piórkowski książkę wydało wydawnictwo Mar Press trudno powiedzieć w kilku słowach czym dla mnie są Grabowski przede wszystkim to jest taki poetycko prozatorski dziennik metafizyczny z czasów choroby z czasów po chorobie założony bardzo i zmysłowości i seksualności smakach zapachach słowiańską ości także, ale przede wszystkim cielesności kobiety dotkniętej chorobą nowotworową, której opowieści swoistym tak jak powiedziałam Dziennikiem, a może bardziej listem wpisanym do Czytelników dla was czym są Grabowski jak wam się Grabowski czytał czytało się świetnie, choć w pierwszej części drażniła mnie ta książka negatywnym, ale od razu wieszczą z czego wynika nie przechodziłem tak ciężkiej choroby nie wiem jak to jest zmagać z takim wyzwaniem jak to jest uczucie tak zdołowany wystraszonym gnębiony i być może ten relatywizm, który dla mnie lał się z pierwszej części książki wynika właśnie z tego, że wszystko wtedy wygląda fatalnie jest w burych byle jakich barwach nikt nie jest miły wszyscy są jacyś dziwnie nikt się mną nie przejmuje nikt nie podaje tak naprawdę pomocnej dłoni ta jest mnóstwo sarkazmu dużo rozczarowania ludźmi od pielęgniarki po pana, który z ochroniarzem w drogerii kosmetycznej i przytłaczał mnie to wręcz, ale byłem w stanie zrozumieć właśnie, tłumacząc to stanem chorobowym tą straszliwą walką w drugiej części z kolei mnóstwo pięknego rozkwitu bo zachwyciło w tej książce to, że pokazuje co naprawdę w naszym życiu jest ważne, kiedy można zapytać o tym, że nie wiem płynie Strumień wody z prysznica po grzbiecie albo można wejść, bo trawę tylko dlaczego dostrzegamy wartość tego wszystkiego dopiero wtedy, kiedy świat nam się wali na głowę wychodzimy z tego wstrząsy dopiero wtedy jesteśmy wstanie doceniać te piękne rzeczy i krążki są dla mnie taką lekcją doceniania życia takim, jaki jest nawet sama książka mówi, żebyśmy uczyli się żyć życiem z bieżącą aktualizację warto chyba dodać, że książka jest podzielone na 2 księgi księgę wejście i księgę wyjścia myślę, że Piotr malarz bardzo dobrze zdefiniował te 2 części, a Filipa wrażenia może wydaje mi się, że to poczucie przetłoczenia i te wszystkie negatywne emocje, jakie się pojawiają w pierwszej części wynikają możliwości nie, dlatego że z, jakiego niskiego biuro może tak powiem autorki wobec sytuacji, jakiej się znalazł, ale bardziej z tego, że tak właściwie wygląda rzeczywistość publicznej służby zdrowia w Polsce i tak wygląda Polska dzisiaj nie spojrzy tak troszeczkę z zewnątrz obłożenie nie miał wrażenia w tej pierwszej części takiego przetłoczenia takiego idiotyzmu, którym mówi się wrażenie, że autorka na tyle na ile może mając świadomość tego, że nota śmierć jeszcze dzisiaj próbowała sobie z tym jakoś poradzić czekając właśnie czasem gdzieś takie zakamarki swego umysłu, której rzadko zaglądamy i wręcz jestem tu dużo recept na to jak radzić sobie w tych najtrudniejszych sytuacjach w pewnym momencie pojawia się tam przyjaciel bohaterki, które odwiedzają kiedyś szpital proponuje, żeby powiesić na ścianie panoramę Tatr tym samym każdy na sali może sobie zobaczyć w pewnym momencie oderwać od tych szary Bury przestrzeni odrębnej oddzielonej sali pełnej jej pełnej bólu zwątpienia i spożyć CNRS potem inne współpłacenie setki autorki zaczynają też dziergać swoje wersje tej panoramy Tatr tym samym ten pokój nabiera zupełnie innego uzupełnionego klimatu oczywiście wszystko jestem trochę przesadzone to znaczy ta powieść pełna surrealizmu i właśnie ten surrealizm, chociaż więziony z immanentną częścią tej książki mamy mam pewne autorki pretensje, dlatego że czasem ona porusza się właśnie w tych swoich momentach umysłu i w tych swoich wariacja na temat rzeczywistości porusza się niezwykle pewnie i tworzy coś rzeczywiście banalnie z pogranicza z pogranicza jawy snu, ale jest coś takiego, w którym trudno znaleźć te granice spaceruje się raz po 1 raz drugi granicy właśnie zjawisko, a czasem mam wrażenie, że trochę za bardzo wymyśla trochę za bardzo chce nas porwać te stany imaginacji FT stan pewnej wariacji jakimś tam odurzenia z tym, że to w tym momencie nie jest moja bajka mam wrażenie autorka miejscami bywa fałszywa w tych swoich odlot dach mówiąc płoną, a szczególnie, gdy zmarł rozmawialiśmy o książce to wspominam o tym że, że bogactwo narzędzi językowych technicznych jest przeogromne tego nie można zarzucić, ale ja też podpisują się potem co mówi Filip miał momentami wrażenie, że dla mnie tych nie chce tego spłacać jakość, ale dla mnie świecidełek tych różnych narzędzi literackich jest już za dużo chciałbym momentami, żeby autorka powiedział coś wprost bez tych jaw snów mitologii Słowiańszczyzny tych zagłębi zagłębienie się we własnej jaźni po prostu momentami taki kardynała wywozowe na ławie chciałbym w tej opowieści będzie, więc nie wiem ja, odpowiadając najpierw Filipowi powiem tak zgadzam się z tobą że, że mimo całego dramatyzmu tej historii, która jest bardzo blisko umieraniu to jest to jest w niej mnóstwo światła dla mnie mnóstwo też dobra chociażby to dobro, które objawia się w ludziach właśnie Loli przyjaciółce bohaterki, która trwa przy niej w chorobie to w ogóle chwilę bardzo pogodna opowieść dowcipna i wydaje się, że autorka bardzo umiejętnie prowadzi nas po tej mapie nastrojów i emocji wyjaśnień nie, powodując we mnie na pewno że, że miałem przesyt albo, że miałam poczucie sztuczności banału nic takiego się nie wydarzyło w czasie czytania tej książki, a te zarzuty trochę, a propos surrealizmu tego, że książka jest przez co nam się wydaje po prostu, że gdzieś ta książka też to uświadomiła, że surrealizm jest jako immanentną częścią naszego życia również i on jest przesycone surrealizmem, jakby tak na nie spojrzeć prawdziwie dla mnie duży jest książka, która bardzo dużo mówi o człowieku przez pryzmat ciała tak, bo w chorobie skupiamy się na czele i to doświadczenie ciała zmieniającego się pod wpływem właśnie choroby tego ciała naznaczonego zranionego nie swojego chwilami, którego nie rozpoznajemy uchwycona jest w sposób niezwykle wiarygodny szczery no, a choroba, która z 1 strony jest siłą destrukcyjną jednocześnie autorka to udowadnia jest może być siłą również napędzającą do tego, żeby właśnie zerknąć gdzieś tam w głąb siebie, żeby pewne rzeczy na nowo przemyśleć może na nowo sobie wyobrazić, bo tutaj w tej książce jest po pierwsze to życie w trakcie choroby, a po drugie, życie po chorobie po raku jak to się mówi tak nauka tego też jak zrozumieć pewne rzeczy na nowo, kiedy już się chorobę pokonało kiedyś już przeszło z tego życia przed w trakcie do tego życia po to jest taki rozdział w księdze wyjścia zatytułowany kocham cie, gdzie bohaterkę gra swoistą grę w nauczanie się miłości do siebie i akceptacji właśnie siebie i tego swojego ciała, którym mówiłam w tej nowej Murowanej rzeczywistość tak tam dużo przekonujących argumentów świadczących o tym, że w uzdrawiającą moc ma dbanie o siebie doglądanie samego siebie życie prostymi chwilami życie jest nie tylko pełny surrealizm mówiła przed kilkoma tutaj sięgnę po cytat, że życie to zaskakujący teren pełen dzikich krzaków, które właśnie my nasi Kuj, w których przy gwałtownych przy gwałtownym ruchu doświadczamy kolców nagła wbitych w goły tyłek tak to w tym życiu naszym bywa, ale piękne jest to, że jak też jest jeden z cytatów którymi zachwycił, że w pewnym momencie wyłaniamy się z tym naszym lodowym sercem lodowym z powodu różnych przykrych doświadczeń, z którego nagle zaczyna kapać woda to lodowe serce rozmarza to jest też piękne treść tej drugiej części książki opowieść kobiety, która zaczęła wątpić w swoje atuty kobiecości, która musi to wszystko budować odnowa zastanawiać kim jest ja pamiętam rozmowę z kim dla mnie bliskim, który też walczył z chorobą nowotworową po zabiegu to był rak prostaty do wnuków swoich mówił to dzisiaj macie kolejną babcie i to jest choroba, która odbiera dziś poczucie pewności kim jesteśmy tak jak w przypadku aktorki poczucie bycia kobietą w poczuciu innych osób mężczyzn poczucia bycia tym mężczyzną Filip wspomniałeś na początku o tym, że dla ciebie to jest też książkę opolskiej służbie zdrowia dla mnie niezwykły jest obraz szpitala polskiego, jaki autorka pokazuje, że jest takie uniwersum naznaczone trochę zwykłość trochę niezwykłością to jest oczywiście świat, w którym przewijają się lekarze pielęgniarki inni chorzy całkiem realnie całkiem namacalnie, ale chwilami ten kraj szkoły szpital jest miejsce kompletnie odrealniony i właśnie zanurzone w tym surrealizmu, który mówi od początku audycji, bo czasem kompletnie nie wiadomo czy to, o czym czytamy coś w tym szpitalu, gdzie jest autentycznym przeżyciem czy może czy może snem czy może urojeń niem ludzie czasem są ludźmi, a czasem np. przybierają postaci zwierząt, bo w ogóle natura w tym w tym świecie kra boczek jest niezwykle ważna jest odniesieniem do niemal wszystkich przeżyć bohaterki i też tworzy taką swoistą symbolika, którą naznaczona jest cała opowieść i księga wyjścia i księga wejść dużo wątków i jeżeli których nie wniosek o ponownie rozkwitły wątki rozmaite rozmaite strony natomiast tylko jedno bo, żeby został też dobrze zrozumiał mnie surrealizm nie przeszkadzałby, gdybym jak do niego bardziej przekład przekonali się chyba tylko, tym bardziej bardziej przekonująca ponownie, bo mam wrażenie, że pan czasem to jest trochę rozdmuchana siła to jest też 60, komponując zapowiedział powiedział Piotr jakiś czas temu co do niejasności tak tak to jest niezwykle niezwykle ważna ważna część tej książki niezwykle odważnie autorka od swojej cielesności pisze ja rzadko mam spotkają się z literaturą pisano w pierwszej osobie, gdzie lato tak bardzo mocno jest powiązany z autorem w tym czasie miasto rzeczywiście jest tak bardzo rozwinięta tak uczciwie musimy pokazać nie tylko przez chorobę również przez czas upływ czasu przedłożona to jest 1 rzecz i dzięki temu w tej właśnie temu aktowi książki bardzo lubię samą autorkę, że ja mam do nich ogromną ogromną sympatię nie wiem czy rzeczy chciałbym się, że się przyjaźnić z autorką, ale bardzo się podoba właśnie była niezwykle autentyczna przez 5 zlotych surrealistyczny moment, kiedy opisywała opisała swoje zmagania z cielesnością i nie dopisywała jak mam taką lekką nutą szaleństwa potrafiła odwinąć się postawa niektórym ludziom spotykał na swojej drodze leją, więc największym tutaj, chociaż moim zdaniem są właśnie te momenty, które są najbliżej najbliżej rzeczywistości i marzeń rzeczywiście świecidełek starostwa ale gdy jest treść jest forma forma znakomita atak trwają, bo czasem nie jest w komitecie jest nasze ważna dotyk jest tam podkreślanej bardzo ważny jak bardzo potrafi leczyć bardziej niż ci, którzy patrzą na pacjentów chorych jak na zestaw żył, które trzeba coś tam chemicznego wtłoczyć, żeby wyniki później tabelkach pojawił się lepsza no dla mnie jest i oni rocznie fantastycznie chwilami też bardzo realistycznie ale, ale wszystko łączy to trzeba podkreślić niezwykła poetycko ością PiS-u dla mnie czasem poetycko taka ciemniejsze czasem jaśniejsza, ale nigdy obojętna krążki Barbara Piórkowska autorka, z którą chciałby się zaprzyjaźnić chwilami Filipka kurz to właśnie w tej książce rozmawialiśmy książkę wydało wydawnictwo Mar Press rozmawialiśmy o tej książce w gronie Marta Perchuć-Burzyńska Piotr baraż i Filipka kurz bardzo wam dziękuję dziękujemy dziękuję do usłyszenia za tydzień 17 i poczytalny teraz czas na informacje w TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA