REKLAMA

Nowe przepisy dotyczące specjalizacji i coraz większy chaos. Jak wygląda sytuacja lekarzy rezydentów w czasie pandemii?

Weekendowy Poranek - Maciej Zakrocki
Data emisji:
2020-12-12 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
16:21 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie no a teraz ponownie weekendowym poranku jak zresztą chyba codziennie na antenie Radia TOK FM sprawy związane ze służbą zdrowia, bo przecież ciągle żyjemy w czasie pandemii w czasie czekania na szczepionkę codziennie słyszymy o kolejnych czy właśnie ciągłych problemach w służbie zdrowia dzisiaj w serwisie informacyjnym usłyszeliśmy w tym serwisie spokojnie siódmej o rozpoczynającym się proteście pielęgniarek i położnych to proces, Rozwiń » który już zapowiadanych w listopadzie wszystko odbędzie się jak zapewniają pielęgniarki zgodnie z ustawą najpierw wejdą spory zbiorowe ze szpitalami usiadł do negocjacji z dyrektorami po przejściu opisanej w tej ustawie procedury mediacyjnej w przypadku fiaska będą mogły przystąpić do strajku ostrzegawczego apotem być może nawet osiągnie do generalnego ciągle pielęgniarki podkreślają, że nie należą przy tym pacjentów i od tego wątku chciałem zacząć teraz rozmowy z naszym gościem jest pani Aleksandra Kurowska ekspertka do spraw polityki zdrowotnej portal co zdrowi PL dzień dobry witam państwa dzień dobry no czy w tym zalewie zmartwień problemów lęków dodatkowo właśnie taka informacja rozpoczyna się protest pielęgniarek powinna nas jakimś sensie proszek czy sądzi pani, że ten protest tylko zresztą taką próbą nacisku, ale uda się znaleźć porozumienie no i taca sytuacja, która i tak jest część nie skomplikuje się jeszcze bardziej pielęgniarki to jednak z grup zawodowych, które rzeczywiście planują protest ja mam takie poczucie, że właśnie w tym trudno covidowych w czasie, kiedy powinniśmy szczególną rolę zwracać na pracowników systemu ochrony zdrowia pani naprawdę jeszcze przed epidemią pracowali często ponad siły w wielu miejscach brali dodatkowe dyżury nie zawsze tylko z pobudek finansowych, ale także, dlatego że po prostu system inaczej by się zawalił w tej trudnej sytuacji dostają dodatkowe powody do zdenerwowania dostają dodatkowe powody do rozgoryczenia i wcale im się nie dziwie, że rozważają protesty myślę że, gdyby Nikolić to teraz mielibyśmy dużą falę protestów, ale rozmawiam z ludźmi ze środowisk medycznych ani też biorą pod uwagę jak trudna sytuacja mocne strony mamy dopuszczanie pracowników spoza Unii Europejskiej bez weryfikacji ich kompetencji mamy i mostów, którzy zarabiają strasznie mało ostatnia była taka dyskusja na forum diagnostów i pytania o oto jakie były wielkie godnej i warunki zatrudnienia i warunki wynagrodzenia dla nich taka trochę pensja marzeń i przebijała się tam jak średnia kwota 4000zł miesięcznie bardzo dużo osób nie jest w stanie osiągnąć takich zarobków mimo bardzo skomplikowanych studiów medycznych bardzo odpowiedzialnej pracy dodatkowo rząd przeforsował w przypadku diagnostów zdalną autoryzację badań medycznych, o czym było od lat mowa zawsze środowisko protestował mówił, że to jest złe rozwiązanie już raz w tym roku próbowano torowi zrobiono ostatnia do protestu szykują się też ratownicy, którzy też są słabo wynagradzani ministra zwane porozumienie z nimi, a także lekarzy właściwie każda grupa zawodowa nie dość, że widzi to niedofinansowanie złą organizację systemu ochrony zdrowia to dodatkowo w ostatnich miesiącach jakieś przepisy wchodziły, które dodatkowo powodował ferment środowisku i moim zdaniem słuszne protesty, więc to nawet być bardzo tak przykładem właśnie takiego przepisu, który niedawno się pojawił jak to pani powiedziała z powodował dodatkowych ferment środowisku to jest rozporządzenie ministra zdrowia z początku listopada zmieniające rozporządzenie jak umiem to wcześniejsze w sprawie specjalizacji lekarzy lekarzy dentystów zmiany dotyczą zasad kierowania lekarzy rezydentów do jednostek szkolących, gdyby mogła pani wyjaśnić, o co chodzi, dlaczego też między mi właśnie to spowodowało protesty np. rada Okręgowa rada lekarska w Gdańsku wystosowała już 12listopada apel do ministra zdrowia o niezwłoczną zmianę tych przepisów tak tutaj to co się wydarzyło to jest właściwie takim jednym z symboli tego jak i jakie są oklaski dla systemu ochrony zdrowia myśmy chyba opisywali ten akt prawny jako pierwszy na początku muszę przyznać, że komentarze, które się u nas pojawiały były takie rzeczy nie dowierzali Otóż przygotowano projekt myślę przygotowywano go wcześniej, ale wypuszczano go dopiero 29października, o ile pamiętam była późna godzina 30października już on już on był publikowany jako gotowy, czyli o konsultacjach nie było mowy, bo środowisko medyczne dostały zaledwie kilkanaście godzin i na zapoznanie się z tym, a od listopada wszedł w życie i polega to nam, że lekarze po, których medycznych starają się robić specjalizację tam i tak bez covidu jest wiele utrudnień często jest także jest trudno się dostać na rezydentury, czyli taką formę płatnej pracy wraz z nauką starają się znaleźć takie placówki dostać takie miejsca, gdzie po prostu najwięcej będą się mogli nauczyć, bo wiadomo, że szpital szpitalowi nierówny, jeżeli np. robimy nie wiem geriatria czy neonatologia czy inną specjalizację to chcę mieć taki w placówki, gdzie takich pacjentów jest wielu, ale przede wszystkim, gdzie jest kadra, której możemy się wiele nauczyć na, toteż ma wpływ na to później jak my jako pacjenci będziemy leczeni Otóż przepisy, które wprowadzono pozwalają kierować wojewodzie wprowadzono właśnie w takim ekspresowym tempie de facto bez konsultacji nawet zgłaszane uwagi przez środowisko nie został uwzględniony wojewoda może skierować taką moc lekarza to są zazwyczaj modele młodzi lekarze, choć też starsi często robię dodatkowe późniejsze uprawnienia do innej placówki w tych przepisach nie ustalono, jakie są kryteria do tego nie ma przy tym znaczenia kto jaki miał wyniki nauki np. nie ma uwzględniane żadnej formy rekompensaty przykład za koszty dojazdu nową możemy mieszkać nie wiem w Wyszkowie albo w Warszawie ma być skierowanymi gdzieś w ogóle inną część województwa i dojeżdżać albo tam szukać możliwości wynajęcia są mieszkania nie jest też uwzględniona sytuacja rodzinna, bo to są często osoby z małymi dziećmi, które no bardzo im dezorganizuje to życie nie jest wyjaśnione jak oni później mają się odnaleźć w tym systemie stażowym od początku NATO zwracano uwagę, bo tak epidemia jeszcze potrwa też może zostać skierowany dziś na rok później to jego miejsce w tym szpitalu, do którego on się starał dostać możecie po prostu zajęte no tutaj jest bardzo wiele znaków zapytania ta legislacja po prostu robię na kolanie i z pominięciem jakichkolwiek uwag środowiska co ciekawe zaraz po wejściu tych przepisów już pojawiły się listy od wojewodów, więc wydaje mi się, że to wcześniej już było jakoś uzgodnione jednak ten akt prawne no i został z ostatniej chwili skierowań do konsultacji, ale ich było chyba przygotowywane wcześniej nie było to legalne jeśli nie dziwie frustracji lekarz mówiła pani, że Rze, że to powstało na przełomie ukazało się na przełomie października listopada, więc już mamy 1,5 miesiąca jak to działa jak wspomniałem muszą jednym z przykładów takiego protestów akurat z Okręgowej rady lekarskiej w Gdańsku domyślam się, że jest ich więcej jest w czasie jakaś akcja na tą zdanie środowiska na ten temat czy po prostu rozporządzenie jest nikt już nie chce dalej na ten temat rozmawiać rozporządzenie jest działa ja nie działa prób ani zapowiedzi jego nowelizacji daje bardzo duże uprawnienia wojewodzie i rządowi jest to po prostu u na rękę pojawiały się też kolejne apele także Naczelnej Rady Lekarskiej nie, żeby przyniosły efekty zresztą w tym tygodniu no właśnie poza pielęgniarkami, które zwarły szyki zwarły szyki organizację i izba, które ma na co ze sobą aż tak nie współpracują w ogóle nie współpracują to samo miejsce to to samo miało miejsce z lekarzami, gdzie bardzo różne organizacje z za działający w różnych zakresach razem z Naczelną Radą Lekarską zwołały wspólną konferencję przedstawiły wspólne postulaty no tak w skrócie można powiedzieć że, że powiedzieli, że tak dalej być nie może i też ten kwestia rezydentur też była poruszana, bo rezydentura zresztą przed covidem też działo się nie do końca dobrze było ich za mało były niejasne kryteria do końca przyznawanie tych rezydentur na to co teraz się stało to jest powodem do do protestów zwyczajnie jeśli chodzi o lekarzy rezydentów tam się pojawia jeszcze 1 problem, przeglądając właśnie różnego rodzaju takie fora, na których toczą się dyskusje właśnie ludzi ze środowiska lekarskiego medycznego pojawia się w ostatnim czasie mnóstwo pytań zakres odpowiedzialności prawnej lekarza rezydenta za działania związane z diagnozowanie i leczeniem pacjentów, choć ci, którzy odpowiadają na różne pytania zwracają uwagę, że z formalnego punktu widzenia lekarz rezydent posiada pełne nieograniczone prawo wykonywania zawodu lekarza no to z tego tytułu również właśnie powinien ponosić pełne pełną odpowiedzialność za swoją pracę, niemniej jednak właśnie ze względu na tą zupełnie nienormalną sytuację, czyli czas pandemii wielu z tych lekarzy stawiany jest takich miejsc do pracy i działania rzeczywiście wydaje się, że za mało jeszcze mają takich kompetencji wsparcia ze strony starszych kolegów jak pani zdaniem ta sytuacja wygląda ona w jakim sensie trochę nie paraliżu pracy tych lekarzy, którzy ja to z ludzkiego punktu widzenia są w stanie sobie wyobrazić nie czują jeszcze pewnie swoje łodzie szczególnie właśnie w takich okolicznościach, jakie wywołała pandemia jak jest na sobie poradzić z tym problemem tutaj problemu właściwie w tym 1 problem jest bardzo duża po pierwsze, rezydenci zaczęli traktowani w systemie na jako takie osoby do zapchania dziury w grafikach i nawet przed pandemią pojawia się często problem, kiedy rezydentów zajmujących się robiących specjalizację jakimś 1 obszarze kierowano na inne oddziały na inne Izby przyjęć, bo po prostu było tam w danym czasie lekarza lekarzy bardzo nas brakuje to jest jednak drugie, że bardzo duży odsetek lekarzy to de facto osoby już w wieku przedemerytalnym lub wręcz emerytalnymi taki lekarz 60 par letni po prostu dla jego organizm ubranie nocnych dyżurów jest szczególnie obciążające, więc teraz przedstawić, kiedy część zespołów właściwie wypada z grafików na bok ktoś jest zakażony też ma ostrzejsza forma covid ktoś ma na tyle ciężkie choroby pod część lekarzy przecież też choruje ma też słynnych współistniejące, że tych dyżurów brać nie może lekarze rezydenci są wypychani do bardzo różnych obszarów to z tą odpowiedzialnością to też jest dosyć skomplikowane, ponieważ jest taki taka kategoria 6 lekarz rezydent ma umiejętności przeprowadza zadania to bierze odpowiedzialność na siebie, jeżeli nie ma tych umiejętności powinien mu pomóc opiekun w szpitalu ten lekarz starszy z doświadczeniem powinien sprawować nad tym pieczę no tam lekarze też mają swoje zadanie między czasie pewnie państwo się spotkali z takim terminem klauzula dobrego Samarytanina, którą wprowadził rząd, która miała zwalniać z odpowiedzialności w takim przypadku, kiedy ratujemy komuś życie z covid tutaj też te przepisy od początku budziły kontrowersji był bardzo dziurawe, bo tak jak twierdzą prawnicy no ktoś, kto nie ma odpowiedniej ktoś kogoś tu bój skład zrobi to źle to tutaj częściowo ta klauzula zadziała, jeżeli lekarz przy pacjencie covidowym pomyli się podejmie właściwą decyzję, w przypadku której chorób współistniejących to tutaj ten zakres klauzuli go nie broni cały czas mówimy bardzo ważnej kwestii systemie na fakt, której w Polsce nie ma i inne kraje może to zabrzmi brutalnie, ale mądrzejsi, jeżeli chodzi o system ochrony zdrowia niż Polska dawno wprowadziły polega na tym, że by zgłaszać błędy częściowo od odciążyć lekarzy to znaczy, jeżeli ten błąd został no nieświadomie popełnione, żeby tej odpowiedzialności nie, żeby lekarz i inni pracownicy medyczni bali się tego zgłaszać, żeby można było z tego wyciągać wnioski podejmować reakcji powiedzenie do tego systemu u nas nie ja o to pytam kolejnych ministrów zdrowia kolejni ministrowie zdrowia wielokrotnie mówili, że tak tak już za kilka miesięcy mówił Narodowego tak to jest taka podstawa właściwie po teraz ten system działa tak, że właściwie po podobnych pozwów będąc lekarzem czy innym pracownikom medycznym 3 bardzo trudno podejmować jakieś decyzje tak, które przecież nie mogą czekać no cóż na tę chwilę na końcu, wnosząc ma naszą rozmowę, ale widać z niej jak wiele ciągle spraw jest do załatwienia, kiedy wszystko nastąpi trudno sobie wyobrazić bardzo ziemię zaczęli gasić pożary tylko działać na co dzień na nowo podejmować słuszne decyzje nie na ostatnią chwilę jakiś dziurawe przepisy wprowadzać mówi pani Aleksandra Kurowska ekspertka z polityki zdrowotnej portal co zrobił też bardzo dziękuję za rozmowę zapraszam panią państwa informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - MACIEJ ZAKROCKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA