REKLAMA

Czy w Polsce skończyło się niezależne lokalne dziennikarstwo?

Świat się chwieje
Data emisji:
2020-12-13 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
47:35 min.
Udostępnij:

Jak lokalne władze szantażują dziennikarzy, co zmieni się w mediach po przejęciu Polska Press przez Orlen oraz o tym, dlaczego dobre media nie mogą być darmowe

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
co jest bardziej uciążliwe dla dziennikarzy dla mediów nacisk ekonomiczny czy nacisk polityczny nieustanne cięcia zwolnienia czy nieustanna presja, żeby pisać rzeczy praw silne politycznie do dyskusji na ten temat bardzo dobrze pasuje wydarzenia ostatniego tygodnia, czyli przejęcie przez PKN Orlen gazet lokalnych od Polska Press, czyli odnogi niemieckiego holdingu Verlagsgruppe Passau dziennikarz Bartosz Józefiak tak to komentuje Ula Boga to koniec mediów lokalnych krzyczy do mnie Rozwiń » Facebook ze wszystkich stron ciekawe, gdzie wszyscy byli przez ostatnie 20 lat, kiedy Polska Press radośnie kroczyła przez lokalne gazety, wykupując jak leci konsolidując, a potem, tnąc wydatki do gołej kości i żaden urząd antymonopolowy antymonopolowy nie stanął im na drodze i nikt z dzisiejszych obrońców demokracji nie protestował przed redakcjami, gdy wylatywali dziennikarze nie bronię dobrej zmiany nie będzie lepiej będzie dużo dużo gorzej pragnę tylko zwrócić uwagę na 1 fakt to turbo wolny rynek zabił media lokalne Orlen przyszedł na gotowe tyle Bartosz Józefiak to jest audycja świat się jej do państwa Grzegorz Sroczyński naszymi gośćmi są Marta Lingaro Stowarzyszenie gazet lokalnych wydawca tygodnika powiatu wołowskiego Kurier gmin witam czy warto dzień dobry dzień dobry tam Dariusz Śmigielski fotoreporter Dziennika łódzkiego i szef komisji międzyzakładowych związków zawodowych przy Polska Press witam czy Dariuszu dzień dobre oraz Bartosz Józefiak, którego PiS cytowałem reporter dużego formatu i tygodnika powszechnego związek zawodowy inicjatywa pracownicza witam się Bartosz dzień dobry część chce zacząć od Dariusza Śmigielskiego z Dziennika łódzkiego Dariusz, jakim pracodawcą był Wolak z grupy pasa, a jeszcze jest, jakim jest to jest pracodawca, który wbrew temu chcą niektórzy mówili mianował się politycznie w glinie gazety ingerował w teksty ja czegoś takiego on sobie nie przypominam, żeby była taka sytuacja, że ktoś z naszych z naszego szefostwa, a czy właścicieli, a ingeruje w treść tekstów 3 innych materiałów, które powstają w ramach koncernu poza 1 wyjątkiem takim, który był bardzo dawno temu jak go tak średnio pamiętam to była sprawa w Gdańsku słynna afera organowa no to ten sam znana sytuacja wtedy jak dobrze pamiętam nawet właściciel firmy przepraszał za tekst, który się pojawił w Gazecie, a obecnie nacisków politycznych nie ma, a od strony ekonomicznej czy wy czujecie nieustanny nas, bo ustaliliśmy narracja prawicowa, że tutaj niemiecki właściciel każe pisać określone rzeczy to nie, ale czy czujecie nieustanny nacisk ekonomiczny no tutaj niestety wygląda dużo dużo Bozia, a te naciski ekonomiczne, jakby w naszym przypadku wygląda tak, że dziennikarze od 2008 roku zarabiają tyle samo większość dziennikarzy koncernu od 2008 roku, a przypomnę, że wtedy wynagrodzenie minimalne wynosiło 1123zł zarabiają tyle samo w roku 2020 to jest bardzo przykra, a jeśli chodzi o naciski ekonomiczne, ale to temat związany jest z jakością materiałów, które dostarczane wydawcom, a tutaj chodzi o słynną walkę o krótkim, walcząc ogniki trudno jest spełniać rolę mediów patrzeć dokładnie na ręce samorządowcom przedsiębiorcom, którzy funkcjonują na styku biznesu samorządu czy państwa to jest dużo trudniejsza i czasem mam wrażenia, że wydawcy niekoniecznie tego oczekują, więc nota sprawa teraz wygląda gorzej niż 51015 lat temu, ale co to znaczy, że walka o kliki nie wymusza na was pilnowania władz lokalnych, a przecież afery lokalnych ma się dobrze klikają to jedna z2 jest sprzeczne no nie znaczy klikają się dużo gorzej niż materiały składające się ze 150 zdjęć materiały takie, które mają niewiele wspólnego z dziennikarstwem proszę przejrzeć lokalne portale wszelkie lokalne portale i tam dominują materiałem tzw. przewodnika i obecnie i to tam tak naprawdę bardzo niewiele dziennikarstwa, ponieważ albo nie ma go wcale jak niektórzy mówią, a ponieważ taki materiał składa się z 3 zdań wprowadzenia bardzo duże ilości zdjęć i tematem takich materiałów mogą być np. najtańsze nieruchomości wmieście x mogą być nie wiem dziewczyny z PiS Instagrama z miejscowości x k to są tego typu newsy i one są ostatnim czasie powszechna rozumiem, że to jest też taka kwestia takiego newsa można wyprodukować w ciągu pewno godzinę 15 minut 15 minut tak z ściągnąć sieci skontrolować wyprodukować i zwyczajnie wtedy dziennikarz jest czy twórca tych treści, bo nie do końca dziennikarstwo jest w stanie tych tych rzeczy dostarczyć w ciągu dnia 34 albo więcej znaczy zapewni zapewni wynik odsłoną tak i to jest w tym momencie jak kluczowe, bo niestety wygląda to też także wielu dziennikarzy takich Niewiem prywatnych rozmowach między sobą ubolewa nad tym, że ktoś pracuje np. kilka dni lat ważnym tekstem politycznym lokalnym i ten tekst przynosi mu bardzo kiepski wynik, a w tym samym czasie jego kolega lub koleżanka SI tworzy produkty, o których wcześniej mówiłem i produkty zapewnią bardzo dużą odsłoną kilkadziesiąt razy większą niż materiał o tym, że np. radny z jakiegoś miasta zostały zatrudnione przez sąsiednie miasto mną albo tego typu historia, ale też ciężko ciężko mieć pretensje do wydawcy dostarcza ludziom to co chcą klikać z jakiegoś powodu ludzie chcą klikać dziewczyny sind Instagrama w miejscowości x, a nie afera z burmistrzem, nad którą ktoś chodzi miesiąc, ale to nawet jeśli mogę tak tak bardzo proszę Bartosz Józefiak też pracować właśnie Polska Press gazety wrocławskiej pytanie potwierdza wszystko co dalej mówi, ale to nie chodzi nawet o to, że czy takie afery mogą dobrze klikać te właśnie historie takie lokalne tylko chodzi o to, że one w ogóle nie powstaną jeśli dziennikarz ma do zrobienia dziennie jak ja pracowałem Polska Press to była jak zaczynałem to był 1 duży materiał powiedzmy tak 1 mniejszy internetu dziennie teraz tego co wiem są 3 materiały dziennymi zrobić 3 teksty dziennie a gdy to nie jest kiedyś jeszcze, bo także do akt tacy początkujący Janota Milika ten Arczi co doświadczeni dziennikarze mieli trochę taryfę ulgową mogą zrobić trochę mniej za to poważniejszych materiał teraz także każdy ma odbyć się teksty dziennie jest po prostu nie ma czasu trochę tej afery i po prostu ona się może dobrze wytykała jeśli Boruc nieprawdziwy, bo nie ma kto robi, bo wszyscy muszą robić 3 materiały dziennie, a już najgorzej w moździerzu dyżur, czyli musi dostarczyć bieżących informacji miasta ja pamiętam Gazecie wrocławskiej te dyżury to mieliśmy w pewnym momencie była zasada, że mają być 2 Pesy na godzinę, więc nawet w takim mieście Wrocław ba nie najmniejszy dodać tyle się dzieje w mieście, żeby coś co pół godziny poinformować czytelnika, o czym właściwie narzędzie straży straż pożarna pojechała gdzieś świata stuknęły do tego się zajmuje takimi rzeczami to brakuje miejsca jakieś ani nie ma siły ani nie ma czasu, bo to też to trzeba gdzieś z informatorem jeszcze jakoś budować relacje na tym polega dziennikarstwo nie jest już wypić kawę dziś nie wiem poczytać jakieś dokumenty za komisję czy sesji Rady Miasta zwyczajnie brakuje czasu na to no dobrze słyszę wasze narzekanie, które moim zdaniem można rozciągnąć na wszystkie media, które są w kryzysie, który lecą lecą nakłady, które po prostu przędą jak mogą i oczywiście rozumiem, że to jest wina również nacisku wydawcy, ale też po prostu sytuacji ogólnej zaraz do tego wrócimy natomiast Marta Maron ring Gard ze stowarzyszenia gazet lokalnych zapytać, bo jesteś konkurencją dla dla Polska Press sety ty wydajesz Kurier gmin, czyli tygodnik powiatu wołowskiego czy dla siebie klikalność też jest Bogiem no właśnie tak się te przysługują trochę inaczej robimy jeszcze gazetę gazetę lokalną przede wszystkim skupiamy się na tym, że Gazeta była dobra i dobre dobre materiały o Gazecie, a wasz później dopiero one internet im tutaj są, o czym mówił kolega to zgadzam oczywiście, że tak legalności zaś większa, kiedy są zdjęcia i zdjęcia to jest fajnie miło, ale też zgadzam się z tymże, jeżeli materiał jest dobrze zrobione jest to lokalna afera z udziałem polityków samorządowców to być może rzeczywiście był małym środowisku mieszkańcy boją się komentować może tak być inaczej wówczas data klikalności osłony są mniejsze, ale nie, jeżeli dobrze materiał zrobione to co ja tutaj panie narzekam też na na Unię oglądalność, a więc to jest kwestia jest absolutnie przygotowania materiału i i jak bez skupienia się na tym co robimy robimy na czasie lokalnym rynku jeszcze cały czas dobrą gazetę, a ile osób zatrudnia aż powiedz ile ile osób na etacie jest w stanie zatrudnić generalnie w całej mojej firmie redakcji całej takie łącznie ze wszystkim co do 15 osób na etacie to jest połowa, a powiedz mi ile sprzedajesz Kurier gmin co tak powiat Wołowski na 50 000 mieszkańców, czyli sprzedajemy Shella tu drukujemy na poziomie 341000 egzemplarzy, a ile zarabiacie zarabiamy na tyle, aby się dobrze utrzymać płacić pensje mamy opłacone ZUS nie mamy zaległości więcej to firma 30 lat jesteśmy na rynku, więc funkcjonujemy dobrze tak mienie nie mogę tutaj, czyli takiego nacisku nogą utrzymanie się nasze są oczywiście sprzedaż również reklamodawcy z reklamodawcy prywatni właściwie finanse publiczne to jest naprawdę niewiele to jest jakiś ułamek procenta, który jest naszym budżecie, a więc przede wszystkim pracujemy mocno, aby mieć to niezależne finansowanie, czyli reklam bardzo dbano naszych reklamodawców tak to jest one aż mąż prywatnych prywatne firmy Marta jak ty patrzysz na przejęcie przez Orlen Polska Press, bo czy uważa, że teraz twój konkurent zdechnie, bo się polityczni 3 wzmocnienia jak oceniasz w ogóle nie przede wszystkim chciał poczuć, że Polska Press nie była nigdy dla nas konkurencją zupełnie popracowaliśmy na innych winnych przestrzeniach jednak dziennikarstwo takie lokalne gminne powiatowe różniło się różni się tego Regionalnego dla mnie Polska Press to przede wszystkim region działamy bardzo tutaj na na tym poziomie gminnym powiatowym często nawet są współpracowaliśmy wymienialiśmy informacjami, jeżeli zależało nam np. żeby te zasięgi były większe, więc ja patrzę zupełnie trochę inaczej na gazetę z punktu widzenia lokalnego, które są wydawane przez samorządem, bo to bardzo podobna sytuacja na naszą rynku właśnie lokalne samorządy, czyli gminę poprzez swoje spółki komunalne wydają swoje gazetę i jedno to jest po prostu dla mnie patologia no co tam się dzieje jak gazety są wydawane w jaki sposób są tam przedstawiane artykuły drugi staje taki sposób Generali danych nie ma dziennikarstwa urzędnicy po prostu piszą materiały na nadal nie wiem na zlecenie na polecenie oko burmistrza 1, bo nie mamy takich informacji wprost takie tylko po prostu czytam czytam gazetę od absolutnie służą do atakowania opozycji również często naszej redakcji z, a więc taki mam doświadczenie z gazetami, które są wydawane przez organ publiczny po prostu to jest powszechne zjawisko w Polsce w prasie lokalnej, że samorządy wydają gazety jak powszechne od 200 tak akurat został w stowarzyszeniu gazet lokalnych osobiście zajmowałem się tym problemem jest badała jak rynek w całej Polsce i oczywiście, że tak tych gazet samorządowych jest dużo wielokrotnie go Stowarzyszenie gazet lokalnych interweniują porwaliśmy się interweniować różnych instytucjach na szczeblu rządowym dalsze przez różne fundacje dość często też Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ często dochodziło to do łamania różnych złamania prawa tak mocni mamy imprezy utrudnia nam dostęp do informacji publicznej zastrasza dziennikarzy pozywa się dziennikarzy oczywiście dziennikarze gazety wskazać niezależnych o właśnie do sądu ten mu, więc często stołami nawet no naprawdę łamie się kariery, zwłaszcza młodym początkującym dziennikarzom, dlaczego mam tutaj na szczeblu lokalnym naprawdę mamy do czynienia z patologią czy być zakazała przede wszystkim jeśli chodzi o ten strukturę właścicielską czy powinny być, czyli nie powinny być gazety lokalne to ty mówisz, że największą patologią jest wtedy, kiedy samorząd wydaje własną gazetę lokalną, bo tam wtedy rozumiem odbywa się ten festiwal Pana Burmistrza szczucie na opozycję tak o tym mówić tak oczywiście o tym jednocześnie to walka z Ros niezależną gazetą lokalną prywatną, która jest na rynku poprzez serwują wcześniej no nie mamy do mamy utrudniony dostęp do informacji publicznej tak, jeżeli pytamy w gminach Kol informacje od naszych informacji też kolejność okazują się w Gazecie burmistrz, a w Gazecie samorządowej oczywiście interpretowane na swój sposób my dostajemy oczywiście 3030 dni później tak albo jeździ jeszcze dłużej no dobrze słuchacze to ja teraz stawiam tezę, że gazety Polska Press przejęte przez PKN Orlen będą dokładnie zaczną dokładnie tak działać jak opisuje Marta gazety wydawane przez Pana Burmistrza to znaczy będą nieustającą pieśnią na rzecz lokalnych działań pisowskich samorządów nieustannym szczucie na wszystko co pisowskie plus oczywiście popieranie dobrej zmiany chciałem zacząć od Dariusza Śmigielskiego jako związkowca no nie ma wrażenia za chwilę będziesz musiał organizować strajk w obronie niezależności dziennikarzy już nie niskich pensji, które pewno pozostaną niskie tylko w obronie niezależności nad mam obawy, że tak może być, ale mam też nadzieję, że tak źle jak wszyscy prognozują nie będzie pocieszam się tym, że np. lokalne ośrodki telewizji polskiej funkcjonują troszkę inaczej niż centrala w Warszawie i tam słynnych czerwonych pasków nie ma, a i praca ta lokalna w telewizji finansowanej w całości przez państwo wygląda troszkę inaczej i mam nadzieję, że te wizje, że dygnitarz pisowskiej w każdym województwie powiecie będzie mówiło, o czym pracownicy koncernu mają pisać albo jak mają pisać, że do tego nie dojdzie czas pokaże się stanie, ale mam też obawy, bo pamiętam sytuację po ryby po wygranych przez PiS wyborach po zdarzały się takie incydenty, że któryś z polityków potrafił zadzwonić do dziennikarza z pretensjami, dlaczego relacji z konferencji nie było zdecydowanego wypowiedź nie była zdecydowana prostej przyczyny nie powiedział nic ciekawego i obawiam się, że teraz co się może zmienić i będzie żądanie, żeby w całości wklepywać wszystko co powiedzą zaproszeni goście, ale mam czas pokaże chciałbym, żebyśmy poczekali zobaczyli jak to jak to będzie wyjście wydali komisja zakładowa związków zawodowych, czyli m.in. te wydaliście takie oświadczenie, w którym apelowali iście po tej aferze, która przetoczyła przez kilka dni przez media, że to będzie koniec mediów lokalnych apelowali, żeby pisać o końcu mediów lokalnych właśnie, dlaczego czy czyby nie chcecie wsparcia w tej chwili od środowiska dziennikarskiego od stowarzyszenia dziennikarskiego, które ogłosiło, że zwalnianym dziennikarzom za politykę będzie będzie wspierać naczynie wsparcie jest bardzo dobry ja sam odebrałem kilkanaście telefonów z różnych redakcji z wyrazami wsparcia w gotowości niesienia pomocy to było bardzo miłe w naszym stanowisku chodziło nam o to, żeby może nie będzie przesądzać już teraz wie co się stanie, bo dno jest duże zagrożenie, że to niebyła decyzja w jakikolwiek sposób motywowana biznesowo tyle leczyli politycznie, że ze względów politycznych tę gazetę kupiono, żeby wpływać na wynik wyborów taki sposób, że będzie można prowadzić kampanie partii rządzącej, ale ja bym poczekał jednak, żebyśmy zobaczyli jak to będzie wyglądać, ale taki ogólny nastrój wśród załogi, który znasz jako działacz związkowy test, jaki ów wreszcie poszedł ten straszny wyciskać potu i US który, który nas zarządowi na nie płacił czy Boże będzie jeszcze gorzej przyjdzie komisarz polityczny, jakie są takie główne na sprawie nasze główne nastroje są takie, że ja nie przypadkowo zacytowałem wcześniej wysokość tych wynagrodzeń dziennikarzy taką ogólną, bo przy sobie teraz taki wątek, że nawet ci dziennikarze doświadczeni, którzy pracują tutaj często kilkanaście więcej lat pracują, bo jak kochają ten zawód czują jakąś swoją misję, którą nie do końca mogą teraz wypełniać jak się okaże, że nastąpi jakiś taki bardzo ciekawy zwrot, czyli będą musieli pisać tak jak w poprzednim systemie to niewykluczone, że na będą rozstawać z tą pracą, bo otrzymujący takie wynagrodzenie i pracując niezgodnie, jakby ze swoimi zasadami nie będą w stanie dalej tak funkcjonować mniejsze przypomniały teraz opowieści starszych kolegów, których już często nie ma wśród nas nie było w poprzedniej epoce siedział urzędzie wojewódzkim cenzor wzywał dziennikarzy i mówił co mają pisać tak i zdarzało się nawet do najbardziej taki wydawałoby się prostych zdań miał jakieś uwagi, więc miejmy nadzieję, że takie czasy wrócą no dobrze to Bartosza chciałem zapytać, bo w tym wpisie na Facebooku tak trochę symetryzm jest pisze że, że oczywiście to źle rzecz, że tak się dzieje, że Orlen przejmuje lokalne media, ale zobaczcie co wcześniej było było też źle nie uważa, że jednak co innego te wszystkie cięcia musi mieć wieniec, którym piszesz etatów dziennikarskich itd. a co innego jednak naciski polityczne czy uważa, że to są 2, że to zła są podobne czy też podobne zło nie oczywiście to nie jest to samo jednocześnie pisze tak podkreślam nie uważa lepienie nie prognozuje się, chociaż nie wiemy co się wydarzy bo, który zresztą wróżenie z fusów, ale chodzi po prostu o to, żeby już trochę denerwuję i z tego ten wpis powstał takie nieduże ilekroć ilekroć PiS coś psuje swoimi politycznymi decyzjami w tym wypadku media lokalne no to się po stronie nazwijmy to liberalny czy jakoś też strony, do której jak pisze to wciąż to samo się podnosi rwetes złotą Boga właśnie coś strasznego wydarzyło ale kiedy te procesy są, kiedy te niszczenie czegoś zachodzi okresu przez wolny rynek powoli się coś drąży no to wtedy jakoś temat znika radarowa jest mało widoczny przykład osoba znaczy się czy czy gorzej jest jak jak polityczny jak nam jakiś inspektor będzie mówił dziennikarzom co pisać gorzej będzie jak oni nie będą pisać tego co co chcą co powinni pisać po prostu będą mieli na to czasu w Danii obie te sytuacje po prostu obniżają jakość debaty publicznej to powinniśmy się na drodze pani wie jako ludzie, którzy mają prezes wolności na ostatnią środę zasnąć wcześniej tak czyli czyli, czyli właśnie też pod uwagę te aspekty ekonomiczne tak ja ja po prostu uważam nie chcę, bo to jest takie, że musimy co jest gorsze od tej sytuacji są złe myśli nam zależy na tym, żebyśmy coś w Polsce mieli dziennikarstwo na wysokim poziomie, żebyśmy kupili jakość debaty publicznej nie możemy tylko patrzeć na to, że PiS coś psuje bo, bo dochody, bo zagraniczny inwestor, który wykupuje nasze lokalne media go w ogóle nie obchodzi co tu się będzie działo się będzie liczyć tylko, żeby właśnie ma taki model biznesowy mamy się klikać, nic więc nie obchodzi to sorry to nie jest zagrożenie jeśli ktoś tu nie widzi zagrożenia to, bo to chyba pan przez ostatnie lata mnie przepraszali któryś z bardzo rozumie twoje skomercjalizować podzielam tego słowa, ale hale po prostu na a, gdybyś miał na to tak tak Marta bardzo różni się zgadza poszedł sobie tu zgadzam się z moim przedmówcą, że to jest zaniedbania naprawdę sięgające ileś lat do tych duże, jakby absolutnie zostawiono ten rynek prasy mediów tak tak sam sobie, żeby Ula każde każda władza, która przychodziła to był po 1 czy po drugiej stronie każdy ma każdy miał zakusy różnych większe mniejsze i jedno jednak nie rozwiązano generalnie jakiegoś systemowego załatwiania zacznie mieć też uregulowania rynku mediów w Polsce innej jednostki mówimy cały czas o wolności wolności prasy tak na placu Wolności mediów, ale tak naprawdę tutaj właśnie słychać te problemy pojawiają się każdej strony, ale ekonomiczne ekonomiczne również, kiedy nakłady gazet spadają tak przechodzimy do internetu internet jest słabej jakości, bo projekt ludzi słowa jakoś się tych naszych treści, bo jak w redakcjach jest coraz mniej pracowników tak naprawdę, a z ekonomicznie stoimy przed całą w tym samym miejscu tak nie ma rozwiązań systemowych jak jeszcze tylko dzięki drodze siedzi poczekajcie zaraz oddam Bartosza Nizioła teraz Dariusz Śmigielski, bo jeszcze ja się odniosę króciutko do tego wątku dotyczącego szumu medialnego związanego z przejęciem Polska Press przez Orlen nie chodziło dokładnie o to, że nie podobało mi się jak nam chodziło tak naprawdę było nasze wspólne stanowisko jak wielu posłów z różnych ugrupowań organizowało konferencje i krzyczeli, że teraz będzie taka tragedia, że zginie prasa lokalna, a od kilku lat i wszyscy wiemy o tym doskonale toczą się były takie pomysły, żeby zabronić samorządom wydawania swoich gazet i tak naprawdę Coma to nadal funkcją jest też pomysł bojach przytoczę taki przykład np. z naszego podwórka, gdzie np. wydawany był jakiś lokalny dodatek i Pan Burmistrz przed wyborami czytamy w nim prezydent, bo to w różnych miastach tak było niemalże z Klonowa okładkę układ tej gazety sobie wydał taką swoją identyczną stężenie oznacza, że to jest Gazeta finansowa jest tak naprawdę ogłoszenie i rozdawał wszędzie, gdzie tylko mógł wydać na to mnóstwo pieniędzy tak się dzieje w wielu miastach i ludzie dostają taką gazetę nie mają pojęcia, że nie ma wspólnego z prawdziwą pracą napisaną zgodnie z zasadami tylko ktoś napisał jak nasz prezydent burmistrz fantastyczne urząd sfinansował i tak to wygląda i posłowie zamiast grzmieć teraz, że kupno Polska Press przez Orlen znaczy koniec prasy lokalnej w Polsce powinni zająć się tematem finansowania mojej ocenie no na pewno jest to legalne, bo nie zabrania bardzo Dyskusyjnego i bardzo szkodzące jego w naszej branży przetłumaczy sytuacji takiej gminy wydają swoje gazety tak jak to koleżanka mówiła wcześniej o tym to jest dla mnie bardzo złe dziwię się, że np. posłowie się czymś takim nie skupia się na na czymś tak, żeby do taką inicjatywę ustawodawczą wprowadź no wiesz to ja ci mogę dosyć łatwo to wyjaśnić państwo chodzi o to, że ci posłowie musieliby własnym samorządu również zakazać wydawania tych pięknych Gaza, ale do górnictwa mieć jeszcze wójtami będziemy je udający rozwiąże problem polega na tym tak tak Marta proszę o szczegółach, gdyż każda opcja polityczna na naszym terenie wydaje taką Solidarnością terenie są lokale wydaje taką swoją gazetkę samorządową to względu to jest jeszcze to Platforma też PSL jeszcze tak zostaw cały czas te gazety tutaj absolutnie to jest zgadzam, że przecież zamierza się, że nikt z polityków interweniował udawał, że tego tematu nie ma go Stowarzyszenie gazet lokalnych od lat dobijali się do różnych instytucji, gdzie prosiliśmy o pomoc wręcz tak i czy czy też za interweniowania w jaki sposób że, żeby się zająć tymi gazetami absolutnie żadnego odzewu nie było dzisiaj mamy efekt taki, jaki mamy, czyli oficjalnie państwo polskie po prostu kupuje ogromne ogromną liczy, że kupuję gazetę, która będzie się jej całą radę co wydawnictwo, które będzie wydawane na terenie całego całego państwa bloku to jest właściwie to kolejny krok dalej i na teraz, czyli uważa, że w skrócie że, że to będzie powtórzenie trochę tego modelu Pan Burmistrz wydaje sobie gazetkę tylko w skali w skali całego kraju tak dla mnie schemat jest taki sam jak będzie nie wiem tak no nie wiem dla mnie schemat w tym momencie widział taki sam skarg na poziomie lokalnym pan Bury poprzez spółki komunalne wydaje gazety samorządowe i tam już podkreślałam dzieją się straszne rzeczy w sensie ten artykuł, który się pojawiają nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem schemat na razie taki sam to co się obecnie wydarzyło czy będzie to takiej skali i taki sam sposób prowadzone, więc dzisiaj nikt na to pytanie panie odpowiedzieć, a uwagi władzy są jakimś w sądzie ciągnąć ich wnioski akurat okazy życie, która jest wydawana przez przez samorząd na moim terenie wydaje to Górnik z Platformy Obywatelskiej, czyli was uważa media media udające media okładać go z Panem Burmistrzem to to takie numery wycinał Platforma akurat u was nie ani PiS tak ruchu na etapie Kukiz jeszcze jeden z tak absolutnie nie mówię tej Platformy Obywatelskiej tego też bierze obcy czy to nie ma związku chyba z opcją PiS chyba być może podpatrzył to co się dzieje na rynku lokalnym uznał, że to jest być może nie będzie skuteczne, bo jak petent burmistrz jest były władze nie wygrywasz tak zero-jedynkowo tych wyborów co roku jest gorzej mają problemy, nawet jeżeli zasypują miasto z gazetą, więc to też tak na marginesie, że mają swoją gazetę nie zawsze wygrywa się wyborem, więc Senat i schemat podobny jest, a powiedzmy jeszcze jak wygląda nacisk na was, jeżeli np. wy piszecie o niewygodnych dla Pana Burmistrza czy lokalnych władz sprawach to w jaki sposób oni was naciskają to właśnie ta Gazeta, której mówią powstała w słoweńskiej kiedyś, że poprzedni burmistrz był z PSL-u i próbował wpłynąć pływać najpierw oczywiście ona do mnie taki artykuł, który nawet nawet nie pamiętam to był jakiś bzdury takie nieważne nie było takiego dużego kalibru sprawy oczywiście, kiedy nie dało jednak nie przebrną przez tutaj przeze mnie do nacisk na dziennikarkę też dziennikarka w Fordonie niefortunnego nagrała opublikowaliśmy nagranie w Gazecie właściwie skończyło się, że pół roku później powstała Gazeta właśnie Pana Burmistrza różną liczbę i w żaden sposób potrzebni stwierdził, że sobie sam będzie o sobie pisał średnio o taki mechanizm taki mechanizm nacisku na reklamodawców, że nowy utrzymuje się z reklamodawców pewne w połowie jak nie większej części plus oczywiście sprzedajecie gazetę na udział zysków z lekami na pewno duży w naszym budżecie czy władze lokalne próbują ty wiesz od innych również dziennikarzy naczelnych z innych miejsc Polski, że władze lokalne na świat próbują zastraszać reklamodawców jak reklamuje w Kurierze gminną to w przetargu nie wygrasz itd. czy słyszałaś o takich sytuacji to są bardzo subtelne również pan zagrywki tak to niema tak bezpośrednio, ale ja z własnego te doświadczenia podwórka różna wycofanie się bardzo dużego reklamodawcy aktu, który o, którym również pisaliśmy to co pisaliśmy tak, jeżeli był temat niewygodny również dla naszego reklamodawcy to również opisywaliśmy, jeżeli nie dało radę naciskać na nas, żeby ten, że artykuł został usunięty przez włodarza to oczywiście reklamy również nie było, tak więc to są różne mechanizmy są bardzo subtelne więc, więc naprawdę ciężką i powiedzieć wprost, że tak czy tamten reklamodawca czy tak robić nic, ale tak tak zdarzają się również takie sytuacje Bartosz Józefiak chciałem jeszcze coś dodać tak chciałem powiedzieć właśnie dostaje gniewne esemesowej rodzinę, że nie gra zrównywanie wolności słowa wolność ekonomiczną dziennikarzy, czyli temat wzbudza emocji ale bo dużo mówimy o internecie o tym, że tam czuje media, ale też jest także to jak nastawienie na nas takie proste litery z pewnym modelem biznesowym sensie można mieć model biznesowy, który będzie promował rzetelne dziennikarstwo także w internecie na skalę kraju wydaje się, że robi to ich Gazeta PL, do której mam szczęście pisać i i one na skalę lokalną markę, więc sami robią w moim rodzinnym mieście w Pabianicach są 4 różne 2 portale internetowe 2 gazety papierowe nie one wszystkich otrzymują jakoś nie dają sobie radę chodzi o to, że jakby to nie jest konieczność dziejowa, że media są w kryzysie musi jeśli nie jakaś decyzja biznesowa stronę idziemy możemy podjąć decyzję biznesową, że albo albo, że ukrywamy media zabiło podaje Gazeta wyborcza, czyli za płatnymi treściami, aby coś kombinować z nimi to media również z tego wychodzą nie wszystkie decydują się na taki model po prostu robimy robimy odsłony nie to jest jakby mnie nie ma nie ma tutaj nie ma tej dziejowej konieczności mi chodzi że, że jakoś można po prostu różnić nawet media również tak można już wniosku do rad będą wartościowe treści do trudnymi do poważnych reklamodawców i po prostu odwraca ten model biznesowy, jakby nocny nie wiemy co by się wydarzyło, gdyby Polska Press przejętych przez ten różni dzienników dużych miastach czy gazet lokalnych, ale przykłady zmniejszyć właśnie miejscowości pokazują, że można zrobić wartościowe dziennikarstwo wcale nie nie zostawiać na linii jak Kasia wierzę też chciała dodać, że rzecz, że taka absolutnie, że jak widzę pana mamy odwrót trochę odwrotnie jeszcze model czasami być może z punktu tak jest Warszawy to się wydaje taki staroświecki jeszcze także wystawiany jest jednak dziennikarstwo, ale w Gazecie tak dla mnie najważniejsza Gazeta ciągle, więc jak w Gazecie ja muszę mieć porządny artykuł porządny materiał, a później to też będzie to internet to tak, a też bardzo wynika z tego, że jesteś na miejscu jest też stąd jest dla ciebie ważne, bo swoją społeczność prawda oczywiście dziennikarze Polska jest solą redaktorzy są dyrektorzy naczelni też są tego lokalnego podwórka, ale niestety właściciel właściciela to po prostu nie obchodzi co się będzie pisało z tych gazet jak jamie takie myślenie wrażeń, że ten model biznesowy dosyć prosty i i nie zmienia przez lata ciężkiego i okazało się, że jest mało skuteczny tak nie jest mało skuteczne, ale ich dalsze zmienia prawda, bo inne gazety właśnie zaczęły dobra, czyli proste kliki nam pani przynoszą kasę to może kombinatorów dłuższe treści się dzieje teraz w internecie mamy dłuższe wartościowe materiały tak, choć są reklamodawcy, którzy wolą być pod fajnym reportażem się reklamować niż pod galerią zdjęć nie ma chyba samochodowego tak mam jeszcze seria większość by ten proces dzięki tym lokalnym pytania te przychodnie i ciętymi i nam się też dojść, a propos treści to również dobre treści polityczne one się sprzedają są kupowane na tę, jeżeli Gazeta samorządowa pisze sławę treści potem ukrytych treści nie ma tylko w Edynburgu na tej okładce to wiadomo, że to co to nie sprzedawano to nieskuteczne to też tak, a propos jak będą całego takiego dziennikarstwa, więc jest, jakby to też jest nie samorządów, które tutaj mówimy np. nie są dla mnie jakąś konkurencją tak tylko one ogólnie psują straszliwym wówczas dziennikarze gazety, czyli urzędników nazywa się z dziennikarzami tu się zaczyna robić rozjazd tak, bo o Bogu, bo ktoś przyjdzie Gazeta taka Itaka i tam się do dziennikarza czy burmistrza dla mnie to przyjdą urzędnicy, którzy będą wykonywać swoją robotę jest to zespół rzeczywiście temat do dyskusji głębszy, że w całym środowisku dziennikarskim i i ogólnie o mediach w Polsce, jaką w umowach wydaje się, że proces właśnie zazębiają się jakiś tam problemy ekonomiczne gazet powodują, że to mnóstwo serowe czy w Łodzi, gdzie obecnie mieszka we Wrocławiu, gdzie pracują dziennikarze właśnie w takim finansowo nie widzieć jego pensji rocznie 20 lat robi robi robotę to co mogą chodzić obchodzi zazwyczaj do samorządowej spółki zostaje rzecznikiem i po prostu gra pisze teksty dalej tylko dla pana indeksu, ale tylko dla do drugiej drużyny tak no i przechodzi na drugą stronę przekona nie psuje, więc debaty publicznej oczywiście tak mu zostać eliminuje z życia chciałem na koniec, żebyśmy chwilę porozmawiali o tym, bo łatwo narzekać, choć może łatwo to nie, bo czasem narzekać też jest trudno pokazywać różne patologie, zwłaszcza jak wszyscy chcą Jasnej deklaracji prawda, że tutaj koniec świata nastąpił wolne media lokalne są zniszczone domy tutaj jednak nie awansujemy pokazujemy, że to jest oczywiście źle, ale źle też było, ale chcę, żebyśmy nie poprzestali na tym, że jest źle tylko chciałem zapytać po kolei co waszym zdaniem leczyło, jakie konkretne działania leczyły by rynek lokalnych mediów w Polsce chciałem zacząć od Dariusza Śmigielskiego na czele jak ktoś na pewno to rozwiązanie, o którym mówiłem wcześniej, że jest ustawowy zakaz wydawania czasopism przez urzędy miast gmin województw, bo ta sytuacja jak bardzo patologiczna więcej, jakby pierwsza rzecz, która by na pewno poprawiła sytuację, a druga że, gdyby np. można było zmienić prawo w sensie takim, że obecnie jest także legitymacja dziennikarska tak naprawdę nie wiemy daje dziennikarzowi, bo wcześnie mówi o tym koleżanka z tygodnika Borowskiego, że jak urzędnik chce walczyć z dziennikarzem to nie udostępnia materiałów, które pyta dziennikarz niezwłocznie tylko prosi nawet często u nas często spotykamy, żeby wystąpić na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznych i wtedy czekamy 30 dni na informacje nawet najbardziej banalną trudno jest pracować nad materiałem nie mają informacji ze źródła czekając na ten materiał 30 dni, więc wydaje mi się że, gdyby np. dziennikarze mieli możliwość żądania, a w szybszym trybie uzyskania informacji urzędów firm to też była na pewno usprawni pracę nie byłoby rzucania ud pod nogi tak się dzieje teraz ktoś chce zrobić takie jak konkretnie materią to np. urząd bardzo często pracę utrudnia miasto doskonale taka sytuacja w co jeszcze zrobiło no nie wiem tak, a powiedz mi, a jeśli chodzi o strukturę właścicielską, kto twoim zdaniem jak najzdrowsza twoim zdaniem sytuacja właścicielska lokalnej gazety, kto powinien być właścicielem lokalnej gazety, żeby było dobrze nasze wiadomo, że nie może być żona tego są teraz prywatne tak nie ma zapisów obecnie ustawowych taki, żeby spółka, która ma w swojej strukturze udziałowców państwowych nie mogą być właścicielem to niesie ryzyko tak jeśli np. taki organ będzie będzie właścicielem, ale no i osobiście wątpię czy takie mechanizmy prawne dalsze wprowadzić żeby, żeby spółka Państwowa nie była właścicielem no dobrze to Marta Marta ringach chciałem zapytać czy uważasz na przeszło, że powinno się zrobić, żeby było na rynku prasy lokalnej zdrowi przejrzyście zresztą bardzo poważne problemy temat rozwiązania dla polityków po prostu wprowadzić jasne finansowanie mediów prywatnych czy niema takiej opcji pan Górnik będzie szantażował, że mi dał ogłoszenie przetargu po nie robił żadnej łaski bo, że rząd daje takie ogłoszenie, jeżeli napiszą źle mi zawierzyli sobie w sporze Gazeta będzie tamtej Gazecie publikował takie ogłoszenie, że to było jasne czytelne że, że nie czy obowiązek czy jakiś unijny w jaki sposób tak to takie rzeczy i wówczas chyba to bym była jakaś Klein 1 możliwe skoro strony, które by nie było tego takie możliwości jak też zlecanie właśnie zostanie duży wzrost nawet 1 taki w skali kraju to również mówimy tak dużych zleceniach rządowych, a więc, dlaczego wybieramy sobie to tylko ktoś wybiera się do tego do tej gazety co do państwa dopuszczamy takie ogłoszenia mówi o takim modelu wejdziecie słowo, że u firm spółki skarbu państwa i władze samorządowe mają obowiązek ogłaszać w lokalnych mediach proporcjonalnie do ich udziału w rynku np. przekładana zakłada, że pan, że po prostu z automatu ogłoszenia z automatu ileś tam nie wiem 15% czy 30% ogłoszeń idzie do Kuriera gmin 20% do drugiej lokalnej gazety prawda itd. tak samo nauczanie na poziomie państwowym to jest oczywiście po pomoc szlachetnej wydaje mi się rozsądne, ale nierealny, bo wtedy burmistrz traci możliwość zadzwonienia do ciebie na Vive oczywiście o to, żeby usprawnić ten model, czyli my wszyscy jesteśmy za wolnością słowa ani jak wszystkie opcje polityczne partie jak o to walczą o to by to to jest jakaś podpowiedź może ktoś no tak niesamowite rzeczy przez 20 przez prawie 30 lat nie zrobiono to jest bardzo różnie o tym po prostu głośno też nie mówił, bo ja jednak nie słyszałem jakieś debacie są sami dziennikarze debacie publicznej, aby jasno określić pewne zasady każdy gdzieś tam sobie po cichu coś tam robił tak, jeżeli dawał radę natomiast lodu na czwartek kupioną przez jakiś wielki zagraniczny koncern i dalej wszystko się fajnie na początku przynajmniej kręciło mogłem się na koniu słynna Bartosz Józefiak Bartosz powiedz twoim zdaniem, jakie na rzecz fuzji robiły by rynek agresja zastępuje mediów wniesie to mówimy o takich rozwiązań właśnie, a to, a to prawnych to pieniądze, jaki właśnie publicznych, a mnie się z kolei ma taki model finansowy, ale wymagało zmiany, jakie mentalności nas wszystkich trochę, żebyśmy pogrzeby prostu media były większym stopniu trzymane przez Czytelników, żebyśmy w Polsce się przyzwyczaili, że po prostu dziennikarstwo jest praca w treści nie są generowane przez algorytm i artykuł warto zapłacić nie wiem czy złote za prenumeratę miesięczną 20zł naprawdę następne 9 znajomych czy wydania gazety to po prostu płacimy za to media, żeby redakcja też widział, że opłaca się zmieni model biznesowy w stronę bez bardzo słabo mamy darmowe prawda świetne media i one tam co chwilę proszę, żeby ktoś dopłaca im na to media, które tak czy te, które czytamy strony nie robią niczego dziennikarz NATO musi zapracować jeśli masz taki taka przydaje nie wiemy, kto się do tego nie do Unii zarządzić, ale może z tą apeli m.in. także kieszenie w sprawie ludzie po prostu jakoś z czasem będziemy będziemy świadomi, że treści w internecie również nie są zada nie wierzcie państwo, że za darmo można dostać dobrej jakości dziennikarstwo podpisuje się pod tym bardzo wam dziękuje za tę rozmowę dzisiaj gośćmi audycji świat się chwieje byli Marta ring Gard Stowarzyszenie gazet lokalnych wydawca tygodnika powiatu wołowskiego Kurier 5 dziękuję czy warto dziękuję bardzo, Dariusz Śmigielski fotoreporter Dziennika łódzkiego i szef komisji Międzyzakładowej związków zawodowych przy Polska Press dziękuję Dariusz u dziękuję i Bartosz Józefiak reporter dużego formatu tygodnika powszechnego związek zawodowy inicjatywa pracownicza dziękuję Bartosz dziękuję audycję świat się chwieje przygotowali Anna Piekutowska Grzegorz Sroczyński realizował Szymon Kuliś po informacjach Daniel Passent i jego goście do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT SIĘ CHWIEJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA