REKLAMA

"Ciężko powiedzieć, czy ja jestem Polką czy Wietnamką na 100%"

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-12-13 14:00
Prowadzący:
Czas trwania:
22:56 min.
Udostępnij:

Urodzona i wychowana w Wietnamie Mai Żółkiewska opowiada jak znalazła się w Polsce, co tutaj robi i co sprawia, że czuje się Polką.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzielny magazyny Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo ponownie by przy okazji witam kolejnego naszego gościa kolejną naszą rozmówczynię z nią ma Żukowska dzień dobry dzień dobry jednak bohaterek, której historia przewinęła się ostatnimi czasy przez media elektroniczne nie tylko to ze względu na po pierwsze, pani otwarte serce też podejście do medyków, którzy ratują ludzkie życie w pandemii koronawirusa po drugie, ze względu na pani życiową historię, Rozwiń » która jest wypełniona wręcz takimi punktami zwrotnymi, ale też oddaje, gdzie się w skale pani determinacji też no to dążenie do tego by sięgać po po swoje cele nie wiem czy dobrze scharakteryzowała to co przeczytałem ostatnimi czasy ale, ale krótko mówiąc znalazła się pani w Polsce przez przypadek została pani już nie przez przypadek i właściwie jest pani z nami związany na dobre na złe to prawda tak dokładnie dokładnie tak wygląda od początku nie planowałam do polskiej, lecz swoja dostała już będą w Japonii i wtedy to było w roku 2005 i między czasie ja czekam tylko na lot do Japonii to mój kolega tak powiedział do mnie, że o uważa, że ja powinnam lecieć do Europy, bo mówi, że jestem bardzo o kwotę osobę i mi się wydaje, że to ja ciepłownia nie pastwili się wydawać co i zaczynam szukać, jakiego kraju w Europie jak chciała polecieć by studiować od początku planowałem, że chce do Francji en no ale szukałam szukałam i znalazł też uczenie Polsce, dlaczego zdecydowała do Polski, ponieważ to ja widziałam, że koszty tutaj w życie dnia za wysokie po pierwsze po drugie tutaj znalazłam Olę uczenie też cena, jaką były akceptowane dla mnie porównują do tego co na przykładzie wyż ana Japonii zaczniemy tego zdania w tej historii opowiedzianej ważniejszego, że pochodzi pani z Wietnamu to stamtąd pani postanowiła po prostu ruszyć świat tak sam po studiach już w Wietnamie szansę zobaczyć jak jeszcze jak świat wygląda po drugie, strony tak można można tak to jest dobrze to, żeby też 2 prawdopodobnie nasi słuchacze się nie obrażą jeśli zaburzy nieco chronologię tej opowieści jak wspomniałem tego od tego o tym otwartym pani sercu w kierunku grupy medyków, którzy ratują teraz ludzkie zdrowie życie w pandemii koronawirusa to pani, prowadząc lokal restauracyjny gastronomiczne postanowili po prostu wesprzeć i to w sytuacji kiedy, kiedy sama branża gastronomiczna restauracyjna sama wymaga wsparcia czy to myślę, że tak wprost jest ich na czy mam wiele powód ale dlaczego chciałem wspiera, ale 1 jest taki, że moja mama sama moja mama jest lekarzem jest ginekologiem i całe życie widziałam jak uratowała życie i jak pomagała ludziom nie tylko swoją dziedzinę zawodowe, ale pomagała wszystkie jak tylko mogła te całe życie widziałam jak ona nawet w nocy wstawała pojechała do szpitala bo kto tam potrzebuje jej pomóc i po pierwsze do tego, a po drugie, sama osobiście 2× trafiła do szpitala wszystkim warunki jak 2010 jak włączą, że pierwsze dziecko to miałam zapalenia jest sieciowego i lekarze uratowali drugi raz też w ciąży miałam no nie należą warunkiem IT lekarzu mnie drugi raz uratowali także to cały czas pamiętam ile miałem szczęścia trafiam do takiej napraw da przesympatyczny i miły ludzie im i dlatego jak tylko mogę to chce to jakby za zdjęcia oraz pierwsza po drugiej jak nie teraz, kiedy tak, bo wszyscy lekarzy pielęgniarek czy ogniem przed muszą one czy teraz bardzo chińskie warunki, a to, chociaż to co mogę tak, bo ja mam knajpę umiem gotować i chciałbym, chociaż coś o siebie, żeby pomagać i wspiera jak nazywa się pan pani lokal, który pani, za którym pani stoi, które pani prowadzi, którą pani sobie, które pani sobie wymyśliła mamy bardzo małe bistro na Mokotowie w Warszawie nazwać się pani minami i tam mamy taki produkt tak jak bagietka wietnamskie mamy też makarony i z UP i inne rzeczy co w języku rozumie wietnamskim oznacza bardzo nam czy pani-li to znaczy bagietka po wietnamsku, a natomiast nam to drugie imię mojego syna Maksymiliana ma najmniej, a w bardzo proste jak się okazuje konstrukcja lekarza już wiedzą, że do pani mogą też ruszyć po po wsparcie niekoniecznie gdzieś, szukając miejsca, w którym nie mają zbyt wiele czasu mogą mogą po prostu coś zjeść tak, bo było także bez przez pierwsze LOK dla aut wtedy też informowałam i na Facebooku i na Instagramie tak samo mamy karteczkę nazwie tak, że tam posiłki dla w moim wieku nikt też radio ostatnie było w listopadzie tak samo informowała na Facebooku na Instagramie rozmawiałam z klientami, którzy chodzili do nas proszę dostanie się, bo jak znaczek koło proszę poinformować, skąd oprócz tego poczucia wdzięczności, którym pani mówiła jest pani ta potrzeba Solidarności oczywiście otwarte serce nie ma granic nie ma koloru skóry nie ma też flagi narodowej, ale czy podobnie jest w Wietnamie kiedy, kiedy ludzie potrzebują wzajemnie pomocy to też ruszają by by 1 drugiego wesprzeć czy nie mogę powiedzieć, że na wszystkie tak, ale z ludzi, którzy ja sama znam mam kontakt to tak do pomagamy jak tylko możemy i nawet czasami jak musimy poświęca stosy, ale też pomagamy na Zawiję nadaje nie da się ukryć, że okres pandemii koronawirusa to jest czas wielkiej próby także tej społecznej jak pani odbiera to co dzieje się w Polsce, przechodząc przez ten trudny czas czy też wczesną wiosną czy teraz jesienią zimą kiedy, kiedy pierwszy liczba zakażeń jest bardzo wysoka po drugi liczba zgonów też budzi grozę i nawet jeśli osobiście nas to nie dotyka to też wpędza w lęki co będzie jeśli i jeśli dotknie nas choroba albo też co będzie jeśli dotrą na konsekwencje ekonomiczne tej pandemii jak myślę, że nie możemy mieć wpływ na nas wszystkiego ale, chociaż na to co możemy tak dbamy o siebie i o najbliższe infekuje rolą dbamy o zdrowie i jemy razowe warzywa wozów witaminy i no muszę zrobimy wszystko to co możemy tak co to co należy, a od nas, a zresztą znaczy nie możemy tylko tak martwić stresować, bo narzeka, bo wiadomo to nikt nie da nawet mu mówimy od prawa Steve reszty restauracji tak jak tak jak umie to tak w pierwszym lub dał było o wg mnie wiele gorzej nic teraz, bo tak od początku wiedzieliśmy co nas czeka co będzie szybcy także baliśmy nawet do mnie, kiedy było bardzo dużo ludzie chodzili do knajpek, a wtedy pamiętam, że te pierwsze 2 tygodnie to miałyśmy bardzo mało zamówię, bo albo ludzie zrobili dużo zapasu, a może by mogło się bali chodzić, a teraz w tym drugim to już trochę lepiej, bo normalnie chodzą zamawiają jedzenie czy na północ, czyli zdjęć dostawę wiem teraz to już dużo lepiej nic mi nie w tym 5 jak pani ocenia to poczucie wzajemnej Solidarności na poziomie nie wiem empatii emocji takich międzyludzkich i to myślę, że tak, jeżeli ludzie tylko chodzą, bo chcą wspierać pomagać oczywiście, że chcą ta, ale tonie wszystko, a jakże no przede wszystkim musimy mieć dobry produkt tak, bo nie można, jakby mówimy nowy wspiera albo uratować wszystkie lata musimy odnaleźć stronę co niestety też dasz dlatego akurat to co robimy teraz to robiłyśmy od zawsze samego początku nasze działalności naszej działalności, czyli ta debata o dobrą jakość produktu smak zawsze domowe autentyczne dbamy też o pozę poz-u satysfakcję klientów w momencie spadku to ja sama prowadzę sam mecz i instagram Facebook i dzięki temu mam bezpośredni kontakt z klientami i od razu bardzo szybko reaguje, jeżeli to ma jakikolwiek tak pisze, jakie opinie czy uwagę od razu reaguje zachód wrócił z woli pani do naszej rozmowy mają Żółkiewski z moim państwa gościem czas informacje Radia TOK FM pani wraca też poproszę panią opowiedzenie tej tej życiowej historii, bo to jest niezwykle inspirująca myślę też nie dla naszych słuchaczy informacje jakich jesteśmy ponad kłaniam się państwu po informacjach Radia TOK FM Żółkiewski jest z nami dzień dobry dzień dobrze restauratorka jak nazywają panią w sosie Milija kobieta otwartym sercu dla wszystkich właśnie nie chce i powstrzymuje się też, żeby powiedzieć pani pani wietnamską, bo pani czuje się Polką i też wszyscy o panią traktują prawda jestem Wietnam wietnamską i polską tak naprawdę mamy do 2 zloty ma pan po wietnamskiej polskiej, ale chodzi o to co ma pani, jaka jest formalności chodzi chodzi bardziej o to co czuje pani, bo pani to bardzo często podkreśla że, że pani Polką wyboru nie do końca także tylko czuję jestem Polką, ale jak mówią jestem polską potem takie konkretne konsens, kiedy mój syn pytał mnie, dlaczego mama tak kucharze Polska pieczenie z polską i tłumaczyła jego na jego, dlaczego uważam, że jestem Polką, ale ciężko powiedzieć, że ja czuję ze świetną nauką czy polską na 100% jedną z łącza w moim sercu i tężnie butan rodzice jeszcze mieszkają szósta tam mieszka tam spędzam całe dzieciństwo wiem zawsze kocham ten, ale natomiast życie jak dla mnie to tylko w Polsce Polska, ale to mój dom i zawsze będą tu sza wracasz ma pani kontakt ze swoimi bliskimi w Wietnamie oczywiście rozmawiam dość często prawie codziennie tu krótkie rozmowę na mecz będzie, bo chociażby dzieci widzą, gdzie ma mogą zobaczyć z aktami porozmawia trochę połowić wniosku no dobrze by ta pani historia związana jest zawodowa oczywiście z chińską korporacją, gdyby panie zechciała ten wątek rozszerzyć o nim opowiedzieć, dlaczego tak istotny pani pani karierze zawodowej tak po prostu nie nie szukałam specjalnie pracę fińskiej firmy ten obóz to, że mówią po chińsku to znalazło tam pracę posłanka to nie jak teraz to jest zrozumiem też tonie było dla mnie pracę było nie robią to lubiłam to by to nie nie mogę powiedzieć, że to wina np. inne mojego szefa, że nie mogłam robić to co chciałam tylko po prostu te miały byłam za takie sytuacje jestem z dzieckiem byłam dzieckiem, więc dużo dziecko dużo daje motywację, ale te nie też tym muszę przyznać, że dużo też ograniczeń, bo budżet nie może zostawić dziecko i jechać na delegację czy na jaki projekt 23 miesiące dlatego jak była filmy pracowałam cały czas, ale nie robią co lubiłam to to nie bardzo męczyło dlatego zdecydowałam się zmieni pracy chciałbym zrobić to co o to co najbardziej Lubie, czyli gotowanie, ale mieć swoje się, że już nie dla kogo pracuje tylko dla siebie prowadzenie własnego biznesu, zwłaszcza związanego z branżą gastronomiczną wcale nie jest łatwe i pewnie wiele osób panią przed tym powstrzymywało bądź też przestrzegało szczerze mówiąc rozmawiam ze znajomymi, którzy prowadzą biznes gastronomiczny, ale wtedy nie było covid nie było pandemii to powiedzieli, że można spróbować, jeżeli umie i lubi to dlaczego nie okazuje się, że otworzyłam restaurację bistro inny cały rok to nie trafia na covid, ale jakoś się tak jak mówię nie narzekamy walczymy cały czas i je i nie podajemy na pewno ma pani bardzo szeroką perspektywę by wypowiedzieć i też oddać swoje emocje związane z pobytem w wielu krajach na świecie przede wszystkim w Wietnamie w Polsce, gdzie dostrzega pani największe różnice kulturowe te społeczne to co w Intelu największe różnice to to, że w Polsce mamy więcej, jakby przynajmniej w mojej gronie mamy więcej by prywatność takie proste przykład, jeżeli chcemy do kogo przyjechałaś to zawsze telefonujemy zapytamy czy może dla młodszych oni mają dla nas czasu, ale w Wietnamie to ta często, kto przyjeżdża do nas nawet bez pytania czy my tego domu, bo oni mogą łagodzić my mamy czas Blanik to jest tak jakby dla mnie ewidentnie takie różnice między kulturami polskimi i wietnamską tak ale gdyby spojrzeć nieco nieco szerzej do tego pani opisała Wietnamczyków i Polaków myślę, że to z naszej perspektywy też dość interesujące ja muszę Wietnamczycy bardzo tak jakby są bardziej Solidarni niższe niż Polacy, czyli rozumiem, że też w jaki sposób zetknęła się pani z brakiem tej Solidarności innych, bo nie jadł to mam dobrze nie mogą oni narzekać, ale jak mówimy tak jakby generalnie była akurat o tytuł bardzo dobrze mam znajome o i zawsze można liczyć na na pasie, ale mówi co innego, bo np. jak co się dzieje w Wietnamie to nawet jeśli kto jak by nie znamy to osoba, ale tak już wszyscy umywają, ale nie większy to zawsze tak jeszcze jest w Polsce, bo sam tak konkretnie mówimy ten sposób, że ja jestem w Polsce i moja sąsiadka w Wietnamie jakoś niekoniecznie jak bardzo bliska sąsiadka go znamy siebie i ona telefonowała do mnie i pytała czy gdyby jej córka przeliczyła, bo do polskiej czy by mogła się taki czas u mnie mieszka takie było pytanie, ale nie wyobrażam sobie, żeby nasze formują się siatka tutaj w Polsce będzie do mnie dzwoni, że życie jej książka może umie mieszka, że jak jestem np. jak w Japonii czy Francji i o to chodzi, że takie jednak czy w tym mają drzwi więcej tak tak jakby pomagają, nawet jeżeli to nie bardzo bliska osoba do siebie, a słońce tonie, że pomagamy jego ramy tylko mamy bardziej jakby, aby na swoje życie o tak loga pani dzieci są ogromnymi szczęściarzami, że mogą tak wzrastać w wielu kulturach i to tak od siebie odległych prawda ta i oni nie mogą dwójkę dzieci i większe ma 10 lat i musi ma 3 lata 3 lata to jeszcze wiele jeszcze nie mówi, ale duże dotacje teraz kiedyś jak gdzieś podróżowałam i złożenie zabrał głos z sobą i wtedy co zawsze było gdzieś idziemy to mama decyduje tak idziemy dojedziemy, ale teraz sami mówi mamo, ale naprawdę bardzo brakuje miejsc podróżnikiem, kiedy znów gdzieś tam lecimy, czyli Just może to, że dziecko to oni od razu mówi, a może może wtedy nie pokazywał, że to docenia też to, że za zamach on także można mecze gdzieś do innego kraju, ale teraz jak nie ma tego to jest zauważy mówi, że władzom brakuje podróż z jakim pani marzenia związane z polską, jakie mam marzenia związane z polską to chyba bardzo proste marzenia jest związany z polską celem jest ważne ważną działkę nie musi być duże, ale dużo roślinę ogródek i pieska aby, czyli takim raczej przyziemne historie, które które, które związane są takim rodzinnym szczęściem tak, bo akurat teraz mieszkam w bloku zawsze marzył o fiasko no dobrze to zapytam panią w związku z pani karierą zawodową czy myśli pani o tym, żeby się rozwijać, żeby o pani lokalu usłyszeli nie tylko medycy, którzy w tej chwili korzystają z pani dobrego serca, ale ale, żeby usłyszeli wszyscy, a być może nie tylko w Warszawie także w innych miastach to jest pani celem, a tak to mamy plan być może nie w tym roku, ale w planie mamy mamy plan rozwijali no bo w najbliższym czasie staramy się otworzyć jeszcze kolejne Loka Warszawy rozumiem, że już w tej chwili pani przekonana, że Polacy dania kuchni wietnamskiej po prostu uwielbiają, bo miała wątpliwości na początku nie była pani pewna czy czy też przejmie tak, ale teraz wiem, że idę dobrą drogą no dobrze dziękuję pani bardzo za te rozmowy mają Żółkiewski historia, która wybrzmiała na antenie naszego Radia dotyczy nie tylko tych burzliwe, ale pozytywnym znaczeniu tego słowa losów pani życia na Wietnam później później Polska po drodze chińska korporacja, ale przede wszystkim tego jak my Polacy działamy w stosunku do siebie w czasach trudnych czasach pandemii jeszcze raz dziękuję pani bardzo za rozmowę, że tak otwartego serca przez cały czas dziękuję bardzo, ma Żukowska kłaniam się państwu nim zaproszę państwa na informacje chciałbym jeszcze zaprosić na inne wydarzenie spotkanie na 21grudnia o godzinie osiemnastej w kawiarni naukowej spotkanie, które dotyczyć będzie pomyłek Noblowski dr hab. Tomasz pospieszny prof. Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu także zaprasza rzecz w tym by, wstrzymując oddech czekając na ogłoszenie laureatów laureatek nagrody Nobla zastanowić się z tymi, którzy tej nagrody nie dostali, więc myślę, że się dyskusja jak zwykle będzie ciekawa rekordzista rekordzistka mimo 48 nominacji nigdy nagrody nie otrzymał jeszcze raz przypomnę spotkanie na 21grudnia o godzinie 18 kawiarnia naukowa pomyłki Noblowski teraz już informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA