REKLAMA

Rzecznik policji o niedzielnym Strajku Kobiet: "Frekwencyjna klapa"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-12-14 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:08 min.
Udostępnij:

Roch Kowalski rozmawia z insp. Mariuszem Ciarką, rzecznikiem prasowym Komendanta Głównego Policji, o zabezpieczeniu przez policję niedzielnego protestu Strajku Kobiet. Pytamy czy użyte środki były adekwatne do wielkości protestu, szczególnie przy jego pokojowym przebiegu. Pada również pytanie o ilość radiowozów ochraniających willę Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
punktualnie 1817 arach to jest popołudnie Radia TOK FM Roch Kowalski mówię państwu dzień dobry i w imieniu swoim Tomasza Krzemińskiego i Macieja Gorczyńskiego zapraszam na nasz program od razu przedstawię państwu naszego pierwszego rozmówcę inspektor Mariusz Ciarka rzecznik prasowy komendanta głównego policji dzień dobry panie rzeczniku w dzień dobry witam serdecznie wszystkich słuchaczy panie rzeczniku ile po ilu policjantów ochraniało wczorajszy protest strajku kobiet w Rozwiń » Warszawie i w jakiej liczbie wykorzystywali państwo policyjny sprzęt w tym radiowozy jak przyjmuje się też zapewnić nam dokładnie, bo takie szczegóły nigdy nie chodzą, aczkolwiek my ze względu na część policjantów, a jest ono realnie zagrożona zresztą wczoraj Komenda stołeczna policji publikowała m.in. technicy osób, które groziły m.in. użyciem koktajli Mołotowa przeciwko policjantom nie podajemy, gdy naszych sił środków opinii publicznej to jest po prostu stołówka ewentualnie dla osób, które nie przychodzą pomiarami pokojowymi szukają różnego rodzaju zawsze trzeba bym widział pan zaczepki albo zadymy w trakcie wczorajszych manifestacji albo koktajle Mołotowa, o których pan wspomniał myślę, że pomoc zabezpieczenie przebiegało wczoraj osób spokojnej i to dzięki policjantom, bo jeszcze raz przypomnę, że te siły były tak kierował w takiej ilości i siłach, aby zapewnić bezpieczeństwo, bo to jest nasze podstawowe badanie niestety to zgromadzenie podobnie jak inne w poprzednich dniach nie zostały zgłoszone urządzenia, a więc nie znaliśmy ani praw ani miejsca, gdzie osobiście biuro, gdzie będą następnie przemieszczać, a od razu takiej ciekawości panie rzeczniku ich w Warszawie był zgłoszony m.in. bodajże 34 inne zgromadzenia, które zostały zgłoszone w ratuszu, na które uzyskano zgodę i te zgromadzenia również zabezpieczyliśmy również przebiegły w sposób spokojny to po kolei czy 83 policyjne radiowozy to dużo czy mało do ochrony domu Jarosława Kaczyńskiego środki adekwatne pamiętajmy, że przede wszystkim musimy brać pod uwagę bezpieczeństwo samych organizatorów jak i uczestników marszu założenia, że zdecydowana większość mojej ocenie niemal 100% to są osoby, które przychodzą i są nastawione do tego pokojowo pamiętajmy też organizatorzy podawali, że ma to być bardzo duże ogromne marsz, który ma miał liczyć i wiele tysięcy osób jednocześnie na policji, że mamy do czynienia z frekwencji one klapą natomiast my i swoje siły przygotowaliśmy te właśnie do wielotysięcznego zgromadzenia, które miało iść przejść ulicami Warszawy ani rynku, bo takiego na nie podoba takie to są dla mnie podawane myślę, że te radiowozy one służą nie tylko do przemieszczenia policjantów, ale także jak i każdy uważa Werner również do naturalnej osłony takie coś na zasadzie płotów opodatkowania, a my przede wszystkim działamy prewencyjnie nie dopuszczamy do łamania prawa to jest nasza pani rzeczy tak najpierw wprowadza ustawa o politykę to najpierw uwaga odrobinę mnie to zdziwiło mnie nie sądzę, że policja jest od wygłaszania tez o tym czy manifestacja zakończyła się frekwencyjnym fiaskiem czy sukcesem od tego są organizatorzy manifestacji, ale wracając ja nie proszę panie prezesie przepraszam że, choć zdaniem absolutnie przerwać pytał się pan o siły środki, a jeżeli organ powiedział o prewencyjnej klapie frekwencyjnym fiasku profesora tytułu natomiast przygotowaliśmy się do wielotysięcznego tłumu to można powiedzieć, że ten tłum był poniżej oczekiwań, a rzecznik ani, żeby fiaskiem jeszcze rok poseł proszę naprawdę nieźle w Berlinie nie było moim zamiarem chcę powiedzieć, że jeżeli byłby ten wielotysięczne zapowiadany tłum to radiowozy tym mniej też liczba policjantów naturalnie ginęła wzrokowo, jeżeli jedno tylko nie była tak duże organizatorzy zapowiadanej dlatego silnie winni państwu innym osobom, które stoją wokół wydaje się policji jest dużo dlatego pani rzecznik, dlaczego po raz drugi zamach, dlaczego manifestujący nie pozwolono przejść najprostszą możliwą trasą na Żoliborz, czyli przez Marszałkowską Andersa Mickiewicza tylko kierowano protestujących coraz to boczne uliczki do tego stopnia, że w pewnym momencie zepchnięto ich na Radom są samochodami Wisłostrada bardzo dobre pytanie się cieszę, że pamięta, bo my byśmy musieli wiedzieć, jakie sąd pracy przejścia niestety organizator może nas po prostu informują mnie panie rzeczniku ja byłem wczoraj na tej manifestacji zawodowo i słyszałem jak z głośników organizatorzy wprost deklarowali, jaka jest trasa przemarszu, czyli Marszałkowska Andersa Mickiewicza jest bezpośrednio najprostsza droga na Żoliborz z centrum Warszawy to nie jest tak, że państwo nie będzie rejs na trasie wierzyciel, jeżeli organizatorzy robili to tak jak zobowiązuje do tego prawo gromadzenia, bo powołują się bardzo często po sobie na konstytucję, a na podstawie konstytucji zgodnie z konstytucją wydane zostały inna niższego rzędu, ale po raz ustaw ustawy o zgromadzeniach wtedy mielibyśmy do czynienia przy tracą przejścia można byłoby zabezpieczyć odpowiednią trasę natomiast to nie wygląda tak, że ktoś krzyczy przez głośnik i mówi teraz mamy taką taką ulicą i policja w ciągu dwóch-trzech minut otrzyma tramwaju kieruje na inne teraz autobusy wstrzyma ruch kołowy poinformuje ludzi, aby tą trasą nie jechali ani rzecznika, ale właśnie tam pan nacisku państwo właśnie taki skutek państwo osiągnęli, kierując te manifestacje cały czas w boczne uliczki nie ma nie, pozwalając przejść najbardziej szeroką ulicę na Żoliborz właśnie do tej sytuacji wprowadzono tłum ludzi bezpośrednio w jadącą z wpisem Wisłostrady, na który dziś jeździły auta manifestujący szli pomiędzy autami cały czas podawane komunikaty, aby po pierwsze, że skoro zgromadzenie nielegalne i żeby osoby zeszły chodnik, ponieważ pasy ruchu jest zajmowany nielegalnie mamy też w Polsce taki przepis jak m.in. prawo ruchu drogowym, które również określa to je jak i w jaki sposób możemy korzystać z drogi, dlaczego zabiera się prawo do korzystania z drogi mieszkańcy Warszawy, które jadą bardzo często i prawo do pracy po swoje dzieci odebrać przedszkola czy osób teraz chorych przebywających na kwarantannie dlatego były te komunikaty dlatego zresztą na co było też widoczne powinien blokowali tylko wyłącznie drogę, umożliwiając ludziom wejście na chodnik niestety ludzie omijali policjantów ponoć ponownie chodzili na drogę, aby proszę tutaj także panie rzeczniku manifestacje każda manifestacja wygląda widział pan manifestacja w Warszawie, która szkła tylko chodnikiem nie zajmowała pasa drogi, ale jeszcze raz powtarzam, jeżeli mamy do czynienia z legalnymi ma kwestia jak niemal z nielegalnymi zgromadzeniami my nawet takie manifestacje zabezpieczamy i wtedy, kiedy ono głoszone przez 1 pas ruchu wtedy coś skoszono informacje również zarządca komunikacji miejskiej kieruje na innej pracy tramwaje autobusy informujemy o tym połączeń mam wrażenie pani rzecznik najgorsze mieszkania wiele różnych miastach i chodzili na manifestację w różnych miastach doskonale wiemy jak to wygląda w Warszawie to często wybuchają demonstracje spontaniczne są przepuszczane pasem ruchu drogowego także było wielokrotnie w przypadku strajku kobiet poznali jeszcze na naród na dowód moich słów podam 1 sytuację właśnie w tej demonstracji pali poseł Wielgus została uderzona przez starsze panie paniom turecką właśnie, dlatego że pani zdenerwowana, ponieważ oczekiwała na autobus i nie mogą się tego autobusu dociekać co przechodziła przystanek aby, ale w końcu ten właściwy autobus, który mogłaby pojechać na miejsce, gdzie chciała tam demonstracje przemieszczała i to Partyka po prostu puściły nerwy dlatego była m.in. Pani Poseł, a więc proszę brać również pod uwagę, a pismo pana poparcie tej jednak moich filmów ani tego co pan mówi, że ludzie są tak przyzwyczajeni do demonstracji jak i nadal nie odrobiła jednak dziwi mówi pan takim spokojem o tym, że jakaś kobieta zaatakowała posłanka mówi pan o tym, że te emocje były zrozumiałe, ale jeśli rozmawiamy o adekwatności działań policji atak na utrudniony zarzuty rozumiem to bardzo przeczy adekwatne jest chodzenie do domu do mieszkań w domu przy ulicy Mickiewicza, gdzie wystawiane były Dziady 31października pytanie mieszkańców, dlaczego udostępnili swoje mieszkania artystą jak i sprawniej akurat dobrze nie znam bardziej pytanie do rzecznika komendy stołecznej policji natomiast w tych informatycznych kody którymi mogę się podzielić, które są znane to przede wszystkim policjanci działają tam własne inicjatywy to jest związane z głoszeniem również mieszkańców tego bloku, którzy po prostu złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia wykroczenia komendzie policji, a więc moment byśmy na zasadzie legalizmu zobowiązani proszę prowadzić czynności wygląda tak samo tak samo wyglądała na komendę składa zawiadomienie o przestępstwie czy wykroczeniu oczekuje reakcji policji jak pan później zareagował, gdyby potknięć pana zgłoszenie nie zrobić, aby trzymali sprawdzić czy rzeczywiście doszło do naruszenia prawa proszę powiedzieć tylko czy ponosimy my oni nas czas panie rzeczniku proszę powiedzieć o wyjaśnienie jest takie same takie samo dla działań funkcjonariuszy, którzy weszli do domu, w którym wywieszona była biało-czerwona flaga z błyskawicą i nakazali ją zdjąć i zarzucili mieszkańcom, że popełniają wykroczenia w tej sytuacji jest na większą Miami w Warszawie Ursusie w Warszawie Ursusie w tej sytuacji nie namawiał syna ciężko jest się w tej kwestii wypowiedzieć musi być jakieś nowe zdarzenie, bo nie dotarły do mnie informacje na temat tego zdarzenia będziemy na pewno wracać do działań do adekwatności działań policji podczas strajku kobiet tutaj niestety musimy stawiać kropkę inspektor Mariusz Ciarka rzecznik prasowy komendanta warto na koniec jeszcze raz wzywam tylko do wzajemnego zrozumienia pokoju poszanowania prawa, a wtedy będą te zgromadzenia przebiegały w dużym spokoju to jeśli jesteśmy przy apelach też sobie pozwolę na apel do policjantów o to by przestrzegali praw demonstrujących i traktowali z szacunkiem i należytą godnością 1817 teraz informacje to katem policja, a po nich wracamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA