REKLAMA

"Zacierają się pewne standardy zachowań pomiędzy obcymi sobie ludźmi" [komentarz po reportażu]

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-12-16 15:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
14:00 min.
Udostępnij:

"Miałam wrażenie, że to jest ciągle powtarzająca się jedna historia, tylko w różnych wydaniach" - komentowała reportaż Michała Janczury o mobbingu w II Klinice Anestezjologii i Intensywnej Terapii w szpitalu przy Banacha, który jest związany z Uniwersytetem Medycznym. Cały reportaż można wysłuchać TUTAJ

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a z nami jest Julia Gerlich prawniczka dzień dobre kino dobre prawniczka, która się zajmuje problematyką molestowania w instytucjach publicznych także autorka raportu wydanego pod egidą Helsińskiej fundacji praw człowieka molestowanie na polskich uczelniach publicznych co pani pomyślała, kiedy pani usłyszała ten reportaż Michała Janczury z 1 strony było mi bardzo przykro, bo takie rzeczy raczej nie słucha się z przyjemnościami, ale z drugiej miałam takie wrażenie, że to Rozwiń » jest ciągle powtarzająca się 1 i sama historia tylko różne wydania często pani wiele razy słyszała po prostu, że pani wiele razy słyszała tak i teraz jeszcze jak jeszcze raz tego słuchałam mi przed chwilą zanurzyć się połączeni to przyszłam do głowy właśnie 1 myśl, że jak bardzo jak bardzo dobrym przykładem jest sytuacja na to, że ten system nauki we wszystkich różnych aspektach nie działają, bo jeżeli pracownice zgłaszają się nie wiedzą, gdzie do końca mają napisać skargę, żeby zadziałało piszą do władz uczelni piszą do do szpitala do władz szpitala piszą do Izby lekarskiej do wszystkich tych instytucji różne się zwracają nikt na to nie reaguje u cały czas problem został nierozwiązany i w zasadzie można wyraźnie dostrzeżone przez znaczną część tych podmiotów, do których się zwrócili na to to znaczy, że to jest bardzo nie porządku z tym zostaną właśnie ale z czego to pani zdaniem wynika też kwestia tego, że medycyna to jest w ogóle bardzo specyficzna branża i relacje tam są bardzo hierarchiczna to jest praca wymagająca trudna ścieżka kariery też nie jest najprostszą ścieżką kariery właśnie tam w związku, z czym takie skupienie władzy realnej władzy władzy symbolicznej w 1 człowieku po prostu otwiera mu niesamowite pole do rozmaitych nadużyć, a ponieważ to jest właśnie praktyka dość powszechna, ponieważ ten świat jest dość zamknięte te instytucje, do których ci ludzie się odwołują to też są instytucje zanurzone w tej rzeczywistości to w ogóle dlatego m.in. nie uzyskują żadnej odpowiedzi czy czy jakieś inne jeszcze istotniejsze powody tej sytuacji pani wskazała staczał się tutaj powodów akurat w tym konkretnym przypadku może być wiele jedną z nich jest to, że ciężko rozróżnić, który organ jest właściwe czasami tutaj w przypadku czy to uczelnia czy pracodawca czy kto konkretnie powinien wprowadzić te postępowania czy może właśnie izba lekarska czy może, słuchając tych niektóre wypowiedzi prokuratura no tutaj zakres jest dość szeroki ale z czego czy pytał pan czy medycyna jest takim szczególnym przypadkiem jest ona zdecydowanie jedną z tych klub, która jest bardzo narażona na tego typu zachowania, bo spotykamy się rzeczywiście nimi szczególnie tam, gdzie mamy się nam strukturę hierarchiczną mniej tu mamy różne środowiska, które są bardziej na to narażone to właśnie będą medycy to będą uczelnie wyższe to będą chociażby środowiska artystyczne, gdzie też te relacje są bardzo niskie realizowane jednocześnie bardzo bliskie pomiędzy jest relacja uczeń mistrz, gdzie to jest zacierają się pewne standardy zachowań pomiędzy w zasadzie obcymi sobie ludźmi no właśnie to jest chyba problem, którym też bohaterki bohaterowie tego reportażu, zwłaszcza w wersji pełnej państwo usłyszeli teraz na antenie wersję skróconą, ale w wersji pełnej mówią problem granic tego, gdzie właściwie, w którym momencie zaczyna się świadomość, że dochodzi jakieś nadużycia, że jakiś żart albo jakieś zachowanie jest przekroczeniem granic oni właśnie komunikują, że do często południe w miesiącach latach dopiero uświadamiali sobie, że pewne zachowania były niewłaściwe, bo wszystko było w aurze tej zależności służbowej tej hierarchii także takim prostym sensie ta relacja była hierarchiczna to był człowiek jest człowiek, który decydował o tym kiedy oni pójdą na urlop, kiedy będą mieli dyżury organizował im właściwie całe życie zawodowe także mógł pomóc albo zaszkodzić im w zrobieniu specjalizacji w awansie itd. więc oni w jakim sensie całkowicie od tego 1 czeka zależy-li też dlatego było im trudno jak sądzę rozpoznać naruszenie granic czasami na początku to jest także nie potrafimy rozpoznać, która żarty są dobre, które nie to wynika to ich też z takich uwarunkowań społecznych i tego, że przez dłuższy czas mówiło się Ada spokój przecież nie ma poczucia humoru te żarty z twojego ciała są takie zabawne jak z nich śmieje to znaczy, że nie wie na czym polegają żarty i w ogóle jesteś strasznym smutasem, ale okazuje się, że coraz większa świadomość w Polsce też się w kontekście i kończyć się ten moment, w którym akceptujemy tego artykułu komentarze w naszej codzienności w naszym miejscu pracy i toteż było właśnie widać jak tutaj narastał na pewno się kończy pani tak mam nadzieje mam nadzieję, ale mam się nie, dlatego że pracodawcy są tacy dobrzy dla nas i a i tak instytucje dobrze działają, ale mam wrażenie, że kończy się trochę oddolnie mamy tu na myśli to, że ludzie zaczynają reagować uświadamiają sobie, że to nie jest zachowanie, któremu musimy codziennie sobie radzić to nie jest zachowanie, na które powinniśmy dawać przyzwolenie to jest trochę taki jeden z tych panów się wypowiadał w tym reportażu, że on przez długi czas nie reagował, bo nie wiedział jest mu bardzo przykra i bardzo przeprasza teraz już nigdy więcej i tak nie zrobił, bo widzi jak bardzo szkodliwe były to komentarze te działania te zachowania wszystko to co się działo na to, że ten pan doktor był przełożonym tych osób miał wpływ tak bardzo na przyszłość tylko pogarsza sprawę, bo człowiek się wtedy czuję trochę jak w klatce nie ma nie ma do kogo się, bo sieć nie ma kogo prosić o pomoc i wszystkie zachowania swoje musi kontrolować byle tylko się przypodobać tak w zasadzie często oprawcy swojemu tak załóżmy, że te osoby występujące w reportażu zgłosiły się do pani po poradę prawną, szukając jakichś środków, które pozwoliłyby im uruchomić jakiś proces no zmierzające do tego, żeby sprawcę ukarać albo, żeby w każdym razie jakoś ta tą sprawą ktoś zajął co by pani poradziła, bo wydaje się, że oni właśnie wykorzystali wszystkie możliwe kierunki wszystkie możliwe sposoby tam jest w tej pełnej wersji znowu kilka takich przykładów, kiedy oni opisują, jakie spotykały z jakimi spotykali się reakcjami ze strony jakichś osób, które decyzyjne w tej kwestii no mierzą się włosy na głowę jak się słyszy to co to co niektóre osoby im odpowiadały to jest przecież ponad 20 osób, która zgłaszają zarzuty wobec tego człowieka no więc co by pani poradziła co właściwie w takiej sytuacji jeszcze można zrobić i co w ogóle może zrobić osoba, która czegoś takiego w środowisku pracy doświadcza, a np. już starała się zwracać uwagę, iż instytucji zewnętrznych na sytuację i nic nie dało tutaj to zawsze też zależy od tego, jakim systemie mówiłem po wraz z tym przechodzą na różne możliwości tak jak mieliśmy przypadki u samych uczelni artystycznych generalnie uczelni wyższych to mieliśmy oczywiście możliwość działania dyscyplinarnego w ramach uczelni dodatkowo ewentualnie, jeżeli jakieś zachowanie spełniało tutaj znamiona przestępstwa można było powołać się przejść przez drogę karną postępowania karnego można było próbować ewentualnie dochodzić roszczeń w kontekście naruszenia dóbr osobistych tutaj sytuacja trochę inne, bo mamy umowę o środowisku pracy rzeczywiście te osoby były zatrudnione w szpitalu, więc w zależności od okoliczności, bo to jest ważne, że nigdy nie możemy powiedzieć ogólnie było dobre dla wszystkich, bo wszystko zależy od każdej 1 sytuacji każdej osoby wobec jednak będziemy mogli powiedzieć, że to było np. molestowanie wobec kogo się, że to było molestowanie seksualne wobec kogoś innego, że to był mobbing to oczywiście są wszystkie to wszystko to są inne kategorie to są inne dlatego są inne kategorie natomiast na podstawie analizy konkretnego stanu faktycznego jesteśmy w stanie stwierdzić, która z tych kategorii to jest i jaką stronę ewentualnie podjąć działania natomiast no tu chyba nie zostaje już wiele warto w takich sprawach również rozważyć oczywiście składanie zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, jeżeli te zachowania mogły nosić znamiona jednego z przestępstw wskazanych w postępowaniu skalę oczywiście tak jak mówię to jest droga wynikająca z prawa pracy są też po prostu skargi przy tak te skargi we z danych i izbach zawodowych tak jak na adwokatów można składać skargę tak na lekarzy również nie wiem te datę w tym kontekście akurat dokładnie nie znaczy to dotyczy również formy przy zatrudnieniu, ale myślę, że to jest droga, którą również warto wyczerpać po prostu, żeby sprawdzać wszystko co nam pozostaje no i kwestia to się zawsze właśnie szczerze mówiąc drogi medialnej, która pomaga nagle część sytuacji, w której podobno nie ma żadnej żadnej drogi już dalej no tak to jest to jest chyba właśnie ten casus to znaczy po tym, jak już wszystkie środki i sposoby ścieżki zostały wykorzystane NATO pozostała ta droga medialna miejmy nadzieję, że ona faktycznie zadziała proszę jeszcze powiedzieć na koniec naszej rozmowy, jaka w ogóle jest skala w Polsce tego zjawiska jak pani to szacuje ja wiem, że mówi pani o tym, że trochę się to zmienia i że jest już lepiej natomiast jak to realnie wygląda to mało to zależy od środowiska tak szczerze w przypadku uczelni publicznych to było 40% studentów było dotkniętych tego typu zjawiskiem zbadań np. prowadzone przez fundację te wynikało, że około 90% kobiet dostała doświadcza w swoim życiu przemocy na tle seksualnym często wszystko zależy, który w badaniach będziemy mówili takich ogólnych dotyczących wszystkich wszystkich branż myślę, że ciężko jest szukać finał obecnie, ale i widać taką tendencję 4, analizując dane dostępne, że wykrywalność jest coraz większa to wynika z ważnych kwestii to wynika z kwestii tego, że właśnie, publikując kolejne raporty czy kolejne debaty przepowiadając uczulamy ludzi jako, jakie zachowania są nieprawidłowe i czego nie powinniśmy po prostu akceptować i tych zgłoszeń się pojawia więcej też jak jest nacisk właśnie m.in. ze strony społeczeństwa ze strony mediów to instytucje często bardziej się przykładają do tego, żeby dane sprawę wyjaśnić no to wszystko jakby zmierza do tego, że wychodzi coraz więcej spraw czy będzie ich coraz mniej to myślę, że ciężko prognozować, bo to jest już bardziej ze jest takich osób ogranicza socjologii jest dla mnie to jest dniem dla prawnika coś, czego nie jestem w stanie oszacować, ale mam nadzieję, że chociaż samo by czuję że, chociaż samo ujawnianie wpłynie na zmniejszenie się pokus do tego typu za przyłącza przyłączamy się do tej nadziei bardzo dziękuję Julia Gerlich prawniczka zajmująca się problematyką molestowania była państwa gościem przypomnę, że dzisiaj o godzinie dwudziestej mikrofonie Radia TOK FM będą mogli państwo usłyszeć całość tego reportażu Michała Janczury na na stronie internetowej to jest opis tego plik do posłuchania, a teraz informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA