REKLAMA

"Dziwię się, że można wykonać taką parabolę historyczną"

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2020-12-17 08:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
08:21 min.
Udostępnij:

"Są inne czasy, inne problemy, inny moment historii i nawiązywanie do roku 1970 jest nietrafione. Podobne porównania są nie na miejscu" - tak o słowach biskupa Wiesława Szlachetki podczas upamiętnienia w Gdyni ofiar Grudnia '70 mówił Tomasz Lenz z Platformy Obywatelskiej. Rozwiń »
Biskup pomocniczy Archidiecezji Gdańskiej - nawiązując do czasów współczesnych apelował o przebaczenie dla tych, którzy "jeszcze dzisiaj mentalnie tkwią w tamtej zbrodniczej ideologii, a którzy nadają jej nowy kształt, kształt ideologii bezwstydu" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM czwartkowy poranek Radia TOK FM też z państwem Karolina Lewicka witam naszego kolejnego gościa Tomasz Lenz Platforma Obywatelska kłania Panie Pośle, dzień dobry państwu witam serdecznie w Gdyni obchody 50 rocznicy tragicznych wydarzeń grudnia roku 1970 były przemówienia rzecz jasna głos zabrał także Wiesław Szlachetka biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej i prosił o wybaczenie tym, którzy strzelali do robotników, ale nawiązał także do czasów Rozwiń » współczesnych mówiąc trzeba także tym, którzy jeszcze dzisiaj mentalnie tkwią w tamtej zbrodniczej ideologii, którzy nadają nowy kształt kształt ideologii bez wstydu potem było o celach tych osób wywracanie hierarchię wartości destrukcji rodziny demoralizację dzieci młodzieży szerzenie nienawiści wobec życia, czyli jak można domniemywać chodzi o uczestników parad równości i uczestników protestów ogólnopolskiego strajku kobiet jak pan skomentował te słowa biskupa znam się, że nie słyszałem tych słów i dopiero pani wypowiedź dała mi obraz tego, o czym mówił biskup no stawianie na równi i osób domagają się poszanowania swoich praw obywatelskich z osobami, które podejmowały decyzję o strzelaniu do protestujących stoczniowców mówimy to ówczesnych władzach komunistycznych oba bardzo zaskakuje są inne czasy inne problemy inne momenty historii i nawiązywanie do lat siedemdziesiątych konkret jeśli dziesiątego roku i tego co się dzieje w Polsce na świecie dzisiaj no jest w ogóle nie trafi ona dziwię się, że można taką para Bolek historycy wykonać, żeby połączyć tak ważne wydarzenia jak uczczenie pamięci tych, którzy protestowali i zginęli w roku siedemdziesiątym z obecną sytuacją to dla mnie bardzo zaskakująca i uważam też, że to jest nie na miejscu ze względu także na to za stoczniowcy w roku 75 protestowali w obronie swoich praw obronie tego, żeby ceny na podstawowe produkty spółki ogólna takim poziomie nie było takich a aby mogli wyżywić rodzinę walki wtedy o swoje prawa takie by owe codziennego życia no są to osoby pamiętają te dane, jakie brały w nich udział i rodziny, którzy zginęli to chyba nie są jakikolwiek sposób zadowoleni, że obecną współczesną politykę łączy jest, ale będą obchodziły historyczne wydarzenia, bo to naprawdę nie powinno się mogło wydarzyć taka wypowiedzi dla mnie bulwersująca no oczywiście powierzchowne analogie historyczne mogą być zwodnicze już nie nie są popularne, ale pytanie czy to powinno się wydarzyć jeśli nie są poparte analizą podobieństw strukturalnych, ale z drugiej strony tutaj oczywiście biskupowi wszystko się kojarzy komunizmem jak to teraz jest nazywane no marksizm też chciała pana przy okazji zapytać czy to jest nadal wydajny efektywny, jeżeli chodzi o zagospodarowywanie wyobraźni społecznej ostatnie też premier mówił z mównicy sejmowej, że wciąż trzeba przeprowadzać de postkomunizm rację to niezwykle interesująca z drugiej strony takich analogii chwytają się także przedstawiciele strony opozycyjnej mówiąc oczywiście teraz nikt do protestujących na ulicach nie strzela, ale że policja bije pałkami teleskopowymi, że traktuje gazem i że też potrafi być brutalna oczywiście nikt nie stawia takiego prostego przełożenia grudzień 70 grudzień 2020 np. słyszałem w poranku Radia TOK FM 2 dni temu prezydent Dulkiewicz, która przypominała fragment napisu w akcie erekcyjnym pomnika poległych stoczniowców rządzącym na znak przestrogi, że żaden konflikt społeczny w ojczyźnie nie może być rozwiązany gwałtem oczywiście, że historia pokazuje, że rozwiązywanie konfliktów poprzez używanie siły prowadzi tylko do eskalacji konfliktu i albo ten problem zostaje w przyszłości rozwiązany albo trwa, ale rozwiązanie zawsze zostaje w momencie, w którym następuje przesilenie dochodzi do wydarzeń dramatycznych i po nich dopiero 6 respektuje swoich zachowań w wypowiedziach siadają dostałaby jednak nie prowadzić dalej do eskalacji nigdy wręcz prowadzi drogową jak w roku 70 i do represji wobec ludzi jest tutaj sprawa chyba jasno notowań pamiętano kiedyś była w roku siedemdziesiątym ciągle wcześniej krzykiem protestu wynikały z podniesienia mobilności roku 71 nikt Polski nie wyobraża sobie, że mogą upaść mogą grać greckiej Polska mówił w wolnym demokratycznym krajem protestu wynika z boku dziennych lub życia robotników w Trójmieście tak jest zdrożał chleb kiełbasa potaniały lokomotywy szyny kolejowe żartowano w ogóle dla czarnych odłożenie brakuje także wtedy zapowiedział konkretnie podniesienia cen żywności, a ciężko pracują po chłopy już ledwo wiązali koniec konkretów łowcy protez Limanovia charakter socjalny dzisiaj tak naprawdę protest miał kłopoty o to m.in. stoczniowcy robotnicy walking w latach późniejszych, kontynuując protest wobec władzy komunistycznej summa summarum z Trójmiasta, a wyszło powstanie Solidarności się strajki, które spowodowały zmiany polityczne w przestrzeni najbliższych lat doprowadziły do tego Polskę do demokratyczne państwo, która później został członkiem Unii Europejskiej wiadomo, o czym mówię dzisiaj protesty dzisiejsza sprzeciwianie się pomóc się o wynikach tego roku, bo wracamy w pewnym systemie wartości politycznej do zasad mówiących parę Lu, czyli dużo policji na ulicach w sytuacji, kiedy protestują rodziny mogę dzisiaj obywateli ich władza chroni się kordonem policji, a Polski Sejm, a miejsce w Warszawie jest otoczony blaszanymi płotami w taki sposób, jakby no nie wiem za chwilę i Sejm marszałek byli atakowani przez jakieś obce wojska wyraźnie widać, że Jarosław Kaczyński i boi się ludzi morza postrzega funkcjonowanie państwa w rywalizacji politycznej opartej na rolnika poglądu jako nie spór, jaką walkę i ludzie, którzy dziś wychodzą na ulicę ogrodową demokratycznego państwa wolnych rządu wolnych mediów transparentności możliwości wypowiedzi tak, aby moje poglądy były usłyszane mamy zupełnie inne czasy i inne powody podejmowania protestów społecznych i jeżeli do tego jeszcze ponownie niektórzy duchowni, bo chcę podkreślić, że nie wszyscy duchowni biorą udział w tej polityce mówienia tego samego PiS i popierania PiS-u, ale jeżeli inni ważni duchowni zabierają głos w tej sprawie, popierając PiS, angażując się politycznie narażają się także na to, bo łamią zasada powinna punkt to wszystkim duchownym nie angażował się bieżącą politykę zajmował się pojawi ewangelizowania Ewangelii nie ma co w ogóle to co mówią zamawiają cokolwiek wspólnego, tym bardziej że sobór watykański drugi dość jasno na ten temat wypowiedział jaśniej chyba już niemożna, że celem ewangelizacji nie jest lobbowanie na rzecz albo przeciwko jakieś partii politycznej, bo to nie jest zadanie kościoła Panie Pośle, bardzo dziękuję Tomasz Lenz Platforma Obywatelska osiągnięciem Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA