REKLAMA

Co dalej z brexitem?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-12-17 14:00
Prowadzący:
Czas trwania:
24:24 min.
Udostępnij:

Jest coraz mniej szans na to, że dojdzie do porozumienia między Jonsonem i von der Layen, a razem z nim do umowy handlowej między UE a UK. Na ten temat rozmawiamy z dr Jolantą Szymańską z PISM.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie pozostajemy w audycji w sprawach europejskich teraz z nami pani dr Jolanta Szymańska Polski Instytut Spraw Międzynarodowych koordynatorka programu Unia europejska dzień dobry dzień dobre, a porozmawiamy o tym co się dzieje w tych rozmowach unijną brytyjskich, które jak wiemy już parokrotnie miały się skończyć w nieprzekraczalnym terminie i trwają dalej w tej chwili mówi się, że są scenariusze możliwe, a więc, że do końca tego tygodnia Rozwiń » dojdzie już do ostatecznego zamknięcia tych negocjacji zakończy się to porozumienie i wtedy parlament europejski będzie mógł 28grudnia na wyjątkowym posiedzeniu, czego nigdy chyba nie było między świętami nowym rokiem tę umowę przyjąć to drugi scenariusz oczywiście zerwanie rozmów, a trzeci to, że uda się doprowadzić do rozmowy do końca roku, ale na tyle będą one trwały właśnie do końca, że nie będzie czasu dla parlamentu europejskiego, żeby ratyfikować porozumienie no i dojdzie do jakiegoś takiego tymczasowego stosowania tej umowy, a posłowie będą dopiero wyrażonej zgody już w roku 2020 pierwszy przyglądają się negocjacje jak pani sądzi, który z tych scenariuszy jest najbardziej na dzisiaj prawdopodobnie to nie jest łatwe pytanie, dlatego że sytuacja jest wyjątkowa nadzwyczajna właśnie mieliśmy do tej pory do czynienia z taką presją czasową, zwłaszcza w okresie świątecznym, kiedy tak naprawdę zarówno izba gmin, jaki tutaj parlament europejski wydaje się na świąteczną przerwę natomiast w pewnym sensie pandemia i jakie zmiany w parlamentach zostały wprowadzone dają nam pewnego rodzaju elastyczność, ponieważ przyzwyczailiśmy się zaczynamy się w zasadzie przez część roku, że do różnych głosowanie posłów może dochodzić również w trybie zdalnym w związku z tym możemy sobie wyobrazić, że zarówno parlament europejski jak izba gmin zostaną wezwane na ostatni moment wezwane częściowo stacjonarnie, a reszta posłów, że będą mieli ewentualnie problemy do otwarcia będzie ku głosowała nad ratyfikacją porozumienia w trybie zdalnym także wydaje się, że potencjalnie istnieje jest szansa na przeprowadzenie ratyfikacji tego procesu natomiast, żeby w ogóle gratyfikacji mogło dojść musimy mieć rozumienia tego porozumienia wciąż nie mamy także szkoleniem ciągle nie ma także jeśli miałaby być prawdopodobnych scenariuszach biorąc pod uwagę sytuację w chwili obecnej mimo tych pewnych pozytywnych gestów, które płyną Annę, zwłaszcza ze strony unijnej wydaj się w ostatnich dniach to jednak no ten wariant wydaje się bardzo prawdopodobne są wprost powiedział, że nikt nie był on tak prawdopodobne jak jest w chwili obecnej także dużo będzie zależało od woli politycznej i od chęci, aby te po to, porozumienie ostatecznie zawrzeć, zwłaszcza że wydaje mi się, że te kwestie, które budzą kontrowersji nie są rozstrzygnięte byłyby takimi kwestiami, które można, z których można by się dogadać nie nie wydają się one fundamentalne no oczywiście zaraz będziemy szczegółowo o nich mówić natomiast wartość może tylko powiedzieć, że tych warunkach, które są właśnie tak nietypowe jest 1 problem prawny nawet można by powiedzieć Otóż zgodnie z regulaminem prac parlamentu europejskiego wszystkie tego typu dokumenty powinny zostać przetłumaczone na 23 oficjalne języki inne niż angielski i no tego wiadomo, że nie będzie, że posłowie będą w jakim sensie przymuszeni do tego, aby pracować na dokumencie oryginalnym co jest na pewno nie tylko utrudnienie dla tych, którzy nie najlepiej się tym językiem posługują, ale przy okazji no tak jak na to zwracać uwagę złamaniem pewnych zasad regulaminowych, niemniej jednak jak rozumiem dla celu ostatecznego, jakim jest jednak doprowadzenie do tej umowy, aby nie doszło do twardego rozwodu również na to posłowie go są gotowi pójść na brytyjscy jak rozumiem posłowie będą w lepszej sytuacji, bo powstaną język angielski no tak kwestie językowe na pewno tutaj będą, jakim się potencjalnym problemem natomiast wydaje się, że musi iść też w ramach Unii Europejskiej po prostu sygnał od komisji europejskiej, że jest właśnie ten wille, które może być ratyfikowane, ponieważ w chwili obecnej, gdybyśmy chcieli procedować to procedurę taką standardową ratyfikacja no to w zasadzie już możemy powiedzieć, że jesteśmy spóźnieni, dlatego że nie będzie czasu w ogóle na jakąś refleksję parlamentarzystów na nad umową także będzie to tryb pewno ekstraordynaryjne przyniesione będzie tutaj też dużo zależało od determinacji posłów natomiast wydaje się, że właśnie szefowa komisji europejskiej zwracała parlamentarzystą uwagę, żeby byli w gotowości gdyby, gdyby była potrzeba tej ratyfikacji, a z drugiej strony właśnie izba gmin z 1 strony no, próbując tworzyć presję na Unię europejską udaje się na przerwę świąteczną, ale też tak im założeniem, że w razie gdyby było nad tym w ogóle debatować co ratyfikować to będziemy w stanie wrócić także także wydaje się, że jednak kwestia ratyfikacji będzie mocno pod mocno naciągnięta ale, ale będzie możliwa do przeprowadzenia jeśli będzie taka Wola obu stronach może w takim razie zacznijmy jeszcze w tej części mówić o tych wątkach, które ciągle blokują porozumienie wasze można by zadać pytanie, dlaczego np. kwestia rybołówstwa jest takim tematem, który od miesięcy już chyba w tych negocjacjach występuje od miesięcy właśnie nie można porozumienia znaleźć tam padają oczywiście bardzo poważne emocjonalne wątki jak kwestia praw do wód narodowych czy terytorialnych Wielkiej Brytanii, której trudno żeby, żeby poddać teraz znowu właśnie unijne, jakiej jurysdykcji albo, żeby unijni rybacy mogli na naszych brytyjskich wodach łowić, ale czy rzeczywiście to jest tylko wątek emocjonalny pani zdaniem czy czytam też jakiś biznes 1 powiedział, że spór toczy się po pierwsze, polityka konkurencji z regulacji kwestie standardów technicznych sanitarnych środowiskowych bez prawa pracy kwalifikacji za modowej tak dalej, a drugą kwestią, która właśnie wysyła się na pierwszy plan jest kwestia rybołówstwa, które no i pozostaje punktem spornym w takim wymiarze bardzo też symbolicznym i tutaj obie strony nie mogą uzgodnić ani od połowy ani długości umowy i tego jak ma wyglądać ten okres przejściowy no i praktyk porozumienia oznaczać będzie, że unijne na kutry statki nie będą mogły łowić na brytyjskich wodach natomiast brytyjski nie będą miały dostęp do wód państw członkowskich obecnie około 60% połowów na brytyjskich wodach dokonywana jest przez kutry unijne i czego chce Unia europejska Unia europejska zakłada, że faktycznie, że tylko pytania de facto pozostanie w ramach wspólnej polityki rybołówstwa czyli, czyli tak jak jest obecnie i że będą kutry z państw członkowskich mogły dokonywać połowów w ramach uzgodnionych kwot natomiast no i Unia europejska chciałaby przedłużyć o rok negocjacje umowy aby, aby uzgodnienia są one mogły być wypracowane natomiast wielka Brytania chce pełnej kontroli nad nimi łowiskami i co ma taki wydaje się wymiar symboliczny dla strony brytyjskiej ze względu na to, że gospodarka jest o temat marginalny to jest ułamek procenta PKB zarówno ze strony Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ale symbolicznie ważne, dlatego że jest ten element suwerenności po pierwsze po drugie z nami ze strony brytyjskiej ten temat dotyczy większości elektoratu Borisa Johnsona elektoratu, który jest elektoratem progresji problemy w łowiska są ważne czy dostęp do łowisk z drugiej strony jest ważny dla Francji Holandii ani Szwed i te państwa również grożą zablokowaniem całego porozumienia między Unią, a wielką Brytanią, mimo że właśnie małego prawdopodobieństwa ustępstw brytyjskich w tej sprawie także wydaje się, że ten aspekt polityki wewnętrznej ma tutaj kluczową rolę obu stronach, dlatego że no ze strony europejskich Francja Holandia naciskach ze strony brytyjskiej no też tak jak mówię naciski elektoratu pozostają ważnym elementem tak się także faktycznie wyszło to może być rzeczywiście to porozumienie rzeczywiście kłopot do tory już mamy umówione do tych wątków, o których pani wspomniała szalenie ważnych, które są zapisane w takim sformułowaniu równe szansę do tego wrócimy po informacjach Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie wracamy do rozmowy z panią dr Jolantą Szymańską Polski Instytut Spraw Międzynarodowych dzień dobry raz jeszcze dzień dobre przedstawiła pani w końcowej części naszej rozmowy tej poprzedniej przed informacjami na czym polegają kłopoty w dyskusji w rozmowach między Unią europejską wielką Brytanią jeśli chodzi o rybołówstwo no ale tym drugim właśnie jeszcze obszarem, w którym ciągle porozumienia nie ma to jest coś co właśnie stało się takim ogólnoeuropejskim terminem angielskiego Level Playing Field tłumaczono u nas strona najczęściej jako zasada równych szans no chodzi właśnie o to, żeby w momencie, kiedy wielka Brytania będzie ze swoimi produktami usługami wkraczała na wspólny europejski rynek no, żeby utrzymywała te standardy, które w Europie są zachowane, a jednocześnie, żeby ewentualnie je, zmniejszając nie stawała się w związku z tym bardziej konkurencyjna na rynku nową wiadomo jak coś zrobione z zamierzonymi standardami to zazwyczaj jest tańsze, gdzie tu jest główny problem, że nie można dojść do porozumienia tak dokładnie o to chodzi to znaczy trudno powiedzieć, w którym dokładnie Inspekcja Brytyjczycy widzą no tak opresyjność Unii Europejskiej, dlatego że szczegółów, a tych potencjalnych ustępstw na dzień dzisiejszy nie znamy natomiast faktycznie ogólnym rozumieniu chodzi o to, aby nie obniży sztandarów sądów, aby pewne regulacyjne na dar Unii Europejskiej pozostawały aktualne na Wyspach zarówno środowiska i prawa pracy kwestie klimatyczne a jaki właśnie kwestii pomocy publicznej dla firm to jest wydaje się najbardziej kontrowersyjne, ponieważ Unia boi się, że to odejście od równych zasad będzie oznaczało taką nieuczciwą konkurencję ze strony Wielkiej Brytanii oczywiście będzie nabierało raz znaczenia w obliczu pandemii, ponieważ kryzys gospodarczy zagląda w oczy zarówno o wszystkim państwom członkowskim, jaki samej Wielkiej Brytanii, więc warunki konkurencji będą prawdopodobnie coraz ostrzejsze w związku z tym ta groźba, że wielka Brytania potencjalnie będzie odchodziła stan o wyśrubowanych standardów oto, aby obniżyć koszty produkcji będzie pokusa większa w tym po pandemicznych obszarach tutaj Unia europejska wyższa zdaje sobie sprawę mam wrażenie na tym etapie negocjacji, że ma taką silniejszą pozycję, dlatego że 1 wielka Brytania teraz mierzy się z szeregiem bez pani również właśnie związanych z tym co się dzieje na świecie przypomnijmy, że do niedawna Boris Johnson liczy tutaj na ambitne porozumienie współpraca ze Stanami Zjednoczonymi nie spodziewał się też chyba jak pandemia wpłynie na sytuację zarówno gospodarczą polityczną Wielkiej Brytanii dodajmy, bo to też jest istotna, że pandemia i projekcji w połączeniu tworzą tak i podatny grunt za dla ruchu separatystyczne, czyli przede wszystkim dla ponownej dyskusji o szkockim referendum także Johnson wydaje się tutaj mieć też słabą pozycję dlatego dzisiaj nieco wydaje się łagodniej podchodzi do tematu niż w październiku wtedy to no wypowiadał w ogóle zerwanie rozmów już już na tamtym etapie tutaj jak wspólnie z Unią europejską deklaruje, że Rze, że jeszcze będziemy rozmawiać starać się przezwyciężyć problemy, choć czasu pozostało niewiele natomiast ma też Brytyjczycy, ale nie tylko Brytyjczycy myślą wszystkie państwa członkowskie przygotowują się na scenariusz negatywny na porozumienia nie będzie też słyszymy m.in. polskich ministerstw takie komunikaty jak przygotować się w zasadzie na czwarty scenariusz to będzie de facto oznaczało także to też pokazuje, że Rze, że musimy się przygotowywać na najgorsze to też dowodem na to, o czym pani teraz powiedziała było wczoraj, że decyzje ambasadorów Unii Europejskiej przyjęto coś rodzaju takich środków awaryjnych, aby zachować możliwość funkcjonowania transportu między wielką Brytanią Europą przez 6 miesięcy ten dokument mówi m.in. właśnie o świadczeniu niektórych usług lotniczych między wielką Brytanią, a Unią mówi o gwarancjach różne certyfikaty bezpieczeństwa produktów będą mogły nadal używane statkach powietrznych Unii bez zakłóceń, że to oczywiście też by dotyczyło Brytyjczyków podobne zapisy w tym dokumencie odnoszą się do transportu drogowego, a więc rzeczywiście mimo z 1 strony nadzieje na porozumienie podejmowane są również opracowane dokumenty, które miałyby szczególnie w transporcie, gdzie trudno wyobrazić prawda, żeby o północy 3001. 1stycznia raptem zmieniły się reguły funkcjonowania, kiedy nie wiem samoloty mogą być np. w powietrzu albo ciężarówki w drodze, więc jak przygotowania jak można jeśli mogę się wtrącić ja bym powiedział, że paradoksalnie jeśli chodzi o kwestie transportu to myślę, że pandemia i turystyki jest, z którymi mamy w ostatnim czasie do czynienia restrykcje podróżne utrudnienia w poruszaniu się nawet na terytorium samej Unii Europejskiej one zostały do pewnego stopnia przezwyciężone akcje w trakcie tego kryzysu przynajmniej właśnie na terytorium Unii Europejskiej, ale generalnie pandemia była ciosem wie, ale ciosem dla firm transportowych myślę, że to trochę nas znieczula miło w pewnym sensie na ryzyko, które do niedawna tak UPP uchwały niektóre branże związane z Brexitem, czyli właśnie z tymi cłami kontrolami tak dalej tak, ale że raczej nowej rzeczywistości poniekąd poniekąd jesteśmy do tego bardziej przyzwyczajeni natomiast na no oczywiście wydaje się że, że dodatkowe informacje i dodatkowe komunikaty na ten temat jak przygotować zdecydowanie wyższe potrzebne, bo nigdy nie jesteśmy do końca przygotowania nie nastąpi ta godzina 0 kiedy, kiedy zmierzymy się ostatecznie z taką sytuacją, chociaż wciąż mamy nadzieję, że nie będziemy musieli no właśnie to jeszcze w końcowej części porozmawiajmy teraz ości panią poprosiłbym o taki szerszy trochę kontekst tego wszystkiego z punktu widzenia brytyjskiej polityki trochę naszej rozmowy już na ten temat padło mówiła pani m.in. takich oczekiwaniach wyborców tej przynajmniej konserwatywnej części, którą reprezentuje Boris Johnson, ale rzeczywiście to jest tak, że w tej chwili ten problem brexitowi w kontekście pandemii może mieć jakiś wpływ na jego pozycję na dalszą pozycję partii konserwatywnej stabilność rządów czy jednak chociażby fakt, że wielka Brytania rozpoczęła już szczepienia, a część polityków mediów trochę zresztą ono naciągając interpretację tych decyzji właśnie podkreślają, że rozpoczęcie szczepień na Wyspach było możliwe między nimi, dlatego że już 1 nogą nie są w unii co miałoby pokazywać, że to SUV właśnie cały czas mówimy bardzo dobrej decyzji, że właśnie ta polityka wewnętrzna tak na dobrą sprawę decyduje o sile rządu Borisa Johnsona, a już właściwie ten Brexit trochę się znudził i coraz bardziej ludzie są mniej jak wyczuleni na to czy czy dojdzie do umowy czy nie myślę, że oczywiście po 4 pór roku dyskusji o brexicie brexitu nie jest tak ekscytujących zjawisk nie był, a w początkowych miesiącach natomiast w referendum natomiast oczywiście pandemia dodatkowo odciąga, więc sposób uwagę, dlatego że obywatele są zainteresowani zatroskani o swoje zdrowie jak jak jak sobie z tą pandemią poradzić dodajmy, że wielka Brytania jest krajem, które no bardzo bardzo ciężko przechodzi pan ode mnie i zarówno w kwestiach zdrowia publicznego w ujęciu zdrowia publicznego, jaki jak i gospodarczą tutaj, jakbym właśnie miał powiedzieć ostrożności to myślę, że zagrożenie takim dla dla tej trudności rządu partii konserwatywnej samego Johnsona może być potencjalnie ten separatyzm Szkocki, który rodzi się z czy rodzi się właściwie już funkcjonuje od zawsze, ale pod wpływem brexitu i Anders jednocześnie jak nabiera zdecydowanej moc, dlatego że jak dzisiaj spojrzę na sondaże w Szkocji widzimy, że liderka szkockiej partii narodowej ma ponad 70% zaufania Johnson ma rekordowo niskie w zasadzie na -70% zaufania w tamtym regionie i właściwie władze szkockie bardzo zręcznie w polityce regionalnej wykorzystują pandemię również do tego, aby zyskać poparcie przed wyborami w przyszłym roku przed majowymi wyborami, jakby wokół właściwie takich porażki rządu w walce z pandemią w pewnym sensie budować swoje poparcie z 1 strony oczywiście rząd ma szczepionkę momencie, więc ma jakiś argument natomiast bardzo bardzo sprawnie Szkoci grają np. polityką zdrowotną, domagając się ostrych działań w regionie np. restrykcji typu lokata, odrzucając nieco ten ciężar gospodarczy za zatem potencjalny lockdown na władze centralne to jest związane z podziałem kompetencji w polityce zdrowia w polityce gospodarczej między między władzami centralnymi i regionalnymi także to też rodzi pewnego rodzaju napięcie ani wydaje się że, że tutaj jest zagrożenie dla potencjalnej równość jako rządu myślę, że ono będzie silniejsza jeśli będziemy mieć do czynienia z brakiem porozumienia, dlatego że przypomnimy, że Szkoci byli zwolennikami pozostania w unii europejskiej jeśli pandemia plus reakcji, czyli połączone kryzysy w sensie gospodarczym nałożą się o myślę, że nawet potencjalnego referendum, które jest zapowiadane coraz częściej może być tutaj może być tutaj zagrożeniem niż my już z tym zostawić naszych słuchaczy, bo jak zagrożenie się pojawi to oczywiście natychmiast wrócimy do do rozmów także z panią bardzo dzisiaj dziękuję kończymy Radku pięknie pan pani dr Jolanta Szymańska Polski Instytut Spraw Międzynarodowych 22 naszym gościem bardzo dziękuję raz jeszcze podziękowania dla Anny Piekutowski tradycji wydawała Szymona waluty, który ją realizował za chwilę informacja o nich audycja Andy materia jak państwo się słyszeć jutro tuż po trzynasty miłego dnia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA