REKLAMA

O terapeutycznym wpływie żeglarstwa na małych pacjentów

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-12-20 14:00
Prowadzący:
Czas trwania:
25:05 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest niedzielny magazyn Radia TOK FM kolejnym naszym gościem jest dr Marek Lindorff neurochirurg z oddziału neurochirurgii dziecięcej w szpitalu Szczecin Zdroje dzień dobry panie doktorze dzień dobry państwu witam, a może powinienem był zacząć od tego, że jest pan do założycielem fundacji nie lubią żywioły, bo o tym będzie ta historia, choć pańskie dokonania medyczne to też są na tyle spektakularne warto o tym porozmawiać o tym piszą pacjenci m.in. media Rozwiń » społecznościowych, ale zacznijmy od tego co a poruszanie się łódką na wodzie ma wspólnego z ze specjalizacją, której które, w której pan się oddał na początku swojej kariery oddaje się pan teraz szpital, chcąc połączyć pracę neurochirurga i żeglarza od wbrew pozorom bardzo dużo wspólnego bowiem każdy pacjent każda operacja, którą przeprowadzamy z kolegami na mózgu struktury, które są bardzo delikatny przypominają żeglowania bowiem też musimy używać wszelkich zmysłów przewidywać do przodu reagować na delikatne symptomy przyrody wiatru natury te same się operacji musimy zaplanować operację przewidzieć się i reagować bardzo szybko na to zmienia się w jej trakcie, żeby pacjent nie ma żadnych komplikacji później tak sądziłem, że chodzi tylko i wyłącznie o to, że pan bardzo stresującej pracy znalazł sobie hobby pasje, które może pan się oddać bez reszty, która pozwala zapomnieć do tych wszystkich stresach odpowiedzialności, która bez wątpienia na panu książek każdy Medyk, ale w pańskim przypadku wymaga to taki logicznej precyzji później trzeba odreagować, ale to nie tylko o to chodzi jak zdążyłem się dowiedzieć tak to nie o to chodzi bowiem naszą inspiracją zawsze są dzieci i procesami w chirurgii dziecięcej, gdzie dosyć często przebywał mój syn był czasami może zostawić w domu, a ponieważ, zanim zaczęliśmy przygodą żeglarską to kiedy z rodzicami czasami naszych pociech mówi o pacjentach siadamy w świetlicy rozmawiamy o różnych rzeczach by na chwilę zapomnieć o troskach i ich Instytut rodziny, które są przed albo po operacji albo leczą rany pooperacyjne albo opowiadamy co się może zdarzyć następnych dniach not czasami potrzebny taki wolny temat no i wtedy rozmawiamy o dzieciach i mój syn, który tak się przesłuchiwał tym rozmowom zapyta umie, a czemu te dzieci nie mogą wypływać z nami i to był projekt faktycznie pierwowzór całej przygody, którą rozpoczęliśmy 3 lata temu rzeczywiście zasadziłem się zastanawiać, dlaczego dzieci mogłyby się na łódki popłynąć z nami dzieci, które nie do końca są sprawne proszę się na wózkach nie do końca sprawny intelektualnie także ruchowo i zacząłem szukać szukać łódek, które są dostosowane i tutaj przyszedł z inspiracją trener kadry Polski Grzegorz Prokopowicz z Olsztyna, który taką pierwszą sekcję żeglarską osób niepełnosprawnych kadry Polski z potężnymi osiągnięciami międzynarodowymi poprowadził i tak się zaczęło odzyskiwać z tak, czyli rozwiązanie chodzi tylko formę terapii, jaką jest żeglarstwo ale, ale chodzi też współzawodnictwo i o to by realnie brać udział w wyczynie sportowym niezależnie od tego jak wielka jest skala trudności i oczywiście bowiem żeglują na świecie ludzie, którzy mają porażenia kończyn dolnych, a także porażenie czterokończynowe proszę sobie wyobrazić, że tak specjalnie przygotowane łódki, gdzie można sterować nimi za pomocą wymachiwania powietrze wtedy specjalne siłowniki zmienia pozycję wiatru takie sobie też pływają my możemy się poszczycić kadrą Polski, które jest 1 taką sekcją w Polsce i ona ma wicemistrzostwo świata mistrzostwa świata Europy powtarzalnym od kilku lat to są naprawdę wspaniali ludzie podjąć ludzie dają siebie 300% normy są bardzo zaangażowani są bardzo zdeterminowani staje się to często pasją możliwością wyjścia poza własne ograniczenia i my postrzegamy to wspaniała sprawa rozumiem, że taka jest bardzo szeroka rekrutuje pan biuro w cudzysłów rzecz jasna swoich zawodników spośród grona swoich pacjentów nie ta kadra Polski to jest kadra, którą stworzył fizjoterapeuta Grzegorz Prokopowicz w Olsztynie my tutaj w Szczecinie próbujemy zrobić podobnego, dlatego że na początek był pierwszy sezon, gdzie mimo starań trzyletni, gdzie z pomocą przyszło nam miasto Urząd Miasta prezydent miasta Szczecina dyrektor centrum żeglarskiego tworzymy jako pierwowzór sekcję żeglarską, z której następnie będziemy chcieli rekrutować osoby do właśnie tej kadry Polski, ale po tym, jak on się nauczą pływać jak post post poznają wszystkie tajniki żeglarstwa ja rozumiem, że jeśli trafi się na horyzoncie objawi jakiś talent pan nie przepuści, bo pan jako żeglarz jest w stanie natychmiast wychwycić, kto ma do tego dryg na szczęście całe cały ten pomysł opiera się na centrum żeglarskim, gdzie ta Marina, która służy żeglarzom szkoleniowo od bardzo wielu wielu lat to taka kolebka Szczecina tam są doskonali trenerzy, którzy nas wspierają trenerem naszej sekcji jest Grzegorz i zwrócić Juszkiewicz, który sam posiada wielkie osiągnięcia na arenie żeglarstwa sportowego jego podopieczni też i pasję zajął się właśnie też tymi ludźmi w arenie, której tak naprawdę nie zna nigdy nie pracował z niepełnosprawnymi, ale już mamy pierwsze osoby, które sportowy będą z kolarzami, którzy doznali dużych osiągnięć kolarskie o sportowym, a niestety spowodował, że wskutek wypadku musieli się na wózku przesiadają się teraz na chęć bajki, a więc na to Kolarstwo dla osób niepełnosprawnych dla osób z niepełnosprawnością dostosowane, a też dziś rozwijają tą pasję żeglarską i będą z nami uczyć się, aby móc w przyszłości być może być w tej kadrze a jaki skutek odnosi ta ta sprzedawana rodzicom, a także pacjentom historia o żeglarstwie atakująca, której pan wyszedł, która bardzo często przeradza się też inspiracja być może pasję tych, do których pan mówi rodzice długo czekali, bo przygotowaliśmy otwarcia do otwarcia tej sekcji prawie 3 lata, zbierając fundusze z bardzo duże, zmieniając centrum żeglarskim, tworząc nowe procedury miasto też musiał znaleźć bardzo dużo pieniędzy taka łódka kosztuje prawie 60 000zł, a więc, żeby kupić 234 łódki miasto musi dosyć sporą sumę zablokować dla tych osób i rodzice z niecierpliwością oczekiwali początku sezonu udało nam się stworzyć 1 wykorzystaliśmy sponsora zakupiło miasto ich w tej chwili około 20 osób w tym sezonie żeglarskim miał możliwość popływania od dzieci począwszy od szóstego roku życia ósmego roku życia do osób po czterdziestce cały czas nabór w sezonie trwa zgłaszają się ludzie z całej Polski, którzy być nawet okazyjnie przyjechać i popływać rodzic dziecka, bo na tym, że uda tyłu co musi nie muszą profesorowi żeglarzy może być sekcja sportowa może być też przyjemność możemy się tak jak ja neurochirurdzy z pacjentem, ale może usiąść rodzic ze swoim dzieckiem i popłynąć, bo wiem te umiejętności podstawowe amatorskie nie są zbyt wielkie, żeby móc żeglować są duńska bardzo bezpieczna jest intuicyjna mamy w wersji, którą sterujemy łódką na wietrze wszystko robi się reszta robi się praktycznie sama w takim żeglowania amatorskim i można wypoczywać nasze mamy, które nigdy nie siedziały w budce pływają ze swoimi dziećmi na pierwszym spotkaniu czy rozważa to oprócz nie wiem możliwości obcowania z naturą ta łódka staje się też taką platformą wymiany doświadczeń między rodzicami pacjentami i panem jako jako przedstawicielem tej grupy medyków, która stoi za tym by doprowadzić albo wyprowadzić na na zdrowie każdego ze swoich pacjentów no też mieliśmy ostatnio to znak, że tych sieci jest jedynym miastem w Polsce, gdzie neurochirurg może popłynąć ze swoim pacjentem nie na blok operacyjny tylko właśnie przez Sejm natury i po śmierci po pierwszy na tej łódce to rzeczywiście integruje dzieci później tracą ten lęki strach przed białym co sobie fartuchy nabywają większego zaufania stąd też, iż musimy się spotkać się znowu szpitalu musimy spotkać się na bloku operacyjnym to wiedzą, że idą już nie z lekarzem, którego tak naprawdę mi nie znają tylko idą np. z wujkiem Markiem czy też czarodziejskim cukierkami naszej pani sekretarki to jest Super sprawa z wójtem Markiem, któremu raz zaufały nigdy się nie zawiodły, bo przecież na wodzie czuł się bezpiecznie dr Marek Lindorff neurochirurg ze szpitala Szczecin Zdroje oddziału neurochirurgii dziecięcej jest naszym gościom opowiada jak państwo sami słyszą nie nie kulisach swojej pracy, choć to też zahaczamy już po informacjach, ale o pasji, która też jest formą terapii dla dla pacjentów tych małych i tych starszych, a także dla ich rodziców informacje za kilka jesteśmy z powrotem już po informacjach Radia TOK FM kłaniam się państwu ponownie Przemysław Iwańczyk w towarzystwie dr Marka Lindorff neurochirurga oddziału neurochirurgii dziecięcej szczecińskiego szpitala Szczecin Zdroje dzień dobry panie doktorze ponownie witam serdecznie ach, słuchacze usiłuję sobie wyobrazić, jaką wpływa żegluje ze swoimi pacjentami mniejszymi większymi starszymi gdzieś po pierwsze, tworząc taką wzajemną nić zaufania, bo przecież niektórzy z nich ich stan zdrowia nie pozwala na to, żebyście do dziś ten kontakt utracili tylko jest permanentna terapia, która też wymaga wymaga czasu trudno panu wyważyć ile czasu poświęcić na na pracę, bo to to jest forma pracy tak przynajmniej mniemam Pańskiej opowieści pana na to hobby kiedy, kiedy pan żegluje ze swoimi pacjentami no tak to czas, który najczęściej poświęcaliśmy w tym sezonie to był czwartek piątek po południu spotykaliśmy się między 1617 godzinę, bo wraz z trenerem wraz z rodzicami do, z których sekcja mogłaby istnieć bowiem należy pamiętać, że osoby, które nie porusza kończynami dolnymi one, a mamy środki mamy dużo chętnych, więc musimy się na tej wodzie zamieniać rodzice służą pomocą rodzice pomagają przenieść swoje dzieci czy też podopiecznych zrzutki na konto, które zawsze asekuracji z trenerem są obok i wprowadzić następne osoby do jachtu, tak więc rodzice uczestniczą w tym całą swoją mocą wolą i zaangażowaniem trener Wojciech Juszkiewicz jest bardzo wspaniały człowiek, który ma dużą wyrozumiałość dużą wiedzę potrafią przekazać prosty naprawdę przyjemny sposób i wzbudzić szybko zaufanie tych dzieciaków i to pięknie było obserwować nie zawsze mogą być bowiem i są dłuższe operacje krótszej też pacjenci którymi trzeba się zająć, ale staram się, gdzie najczęściej, ale cały wysiłek jest jednak rodzice i trener który, który poświęca jak najwięcej czasu właściwie powodem tego tego całego przedsięwzięcia albo albo może pomysłem no bo Pański sen, a proszę być rodzina nie jest zazdrosna, że czas wolny poświęca pan wciąż pacjentom, a jednak najbliższym czy czy tak pan zaangażował wszystkich swoich bliskich do tego pomysłu, że właściwie nikt nie cierpi no generalnie obowiązek połączy myśmy swoją pracę bez euro drugim mężem stomatologiem budowanie tej fundacji wraz z kolegami prawnikami, którzy też mają dzieci z niepełnosprawnością rodzicami, których znamy też powiązanymi pielęgniarkami, które też ten temat z znają w obrębie swoich rodzin oczywiście, że tutaj jest zazdrosny to dla nas normalne, że długo jesteśmy w pracę, że część naszego życia to jest praca, a jeżeli możemy przełożyć nasz element stresu no właśnie wypoczynek na wodzie po śmierci na tej wodzie korygować często też mój syn, który swoją pasję żeglarską biegliśmy z nim co weekend na tej wodzie praktycznie przez wiele wiele lat, żeby mógł się od podstaw optymizm nie później na laserze nauczyć wjeżdżaliśmy na szkolenia i to tak naprawdę powtarzamy to samo z osobami z niepełnosprawnością, więc to nie jest coś nowego jest to co w rodzinie przeżywaliśmy przeżywaliśmy to z własnym synem teraz przeżywamy to z zaprzyjaźnionymi już teraz rodzinami pacjentów i dziećmi licznym panie doktorze, ale trudno trzeba się albo mieć duszę społecznika albo nie wiem nabyć takie umiejętności albo po prostu takim empatycznym po prostu być, bo jeśli prześledzić pańską działalność nie wiem rzeczy, które się pan angażuje to właściwie pan nie poprzestanie tylko, żeby późna blok operacyjny i wrócić choćby w sytuacjach przed kilku miesięcy, kiedy pan stanowczo stanął w obronie pielęgniarki zdaje się z postulowanej przez kogoś źle zaparkowała samochód został pan takim bohaterem rzeczywiście Szczecin jest małym miastem my w środowisku własnym szczególnie neurochirurdzy bardzo cenimy pracę pielęgniarek bez nich pań pielęgniarek salowych pań sekretarek jesteśmy zespołem powodzenie pacjenta terapii bierze się od czystej sali od czystej pościeli od prawidłowego żywienia od prawidłowego podania leków od prawidłowego operowania ktoś później pacjentem musi zająć będziemy dalej operować pielęgniarki pracują z tym pacjentem będą ranę dbają o problemy dnia codziennego są bezpośrednim kontaktem, a my często nie wiemy co się działo przez cały pół dnia, bo jesteśmy w bloku operacyjnym przechodzimy to referendum pielęgniarki stanowimy całą rodzinę i wyobrażam sobie, żeby tym całym nieszczęściu, które się teraz dzieje pewnym strachu lęku ludzkim znajdzie się ktoś, kto wykonuje nasze pracownice, które naprawdę są na pierwszej linii frontu i dają wszystko siebie niestety poświęcają też swoje życie rzeczywiście była taka sytuacja, ale został szybko rozwiązana dzięki pomocy tutaj komendanta policji w Szczecinie, więc dziękujemy za promocji na tym się to szybko skończyło to panie doktorze wróćmy teraz do klubu tej opowieści, którą pan serwuje naszym słuchaczom proszę powiedzieć z punktu widzenia medycznego pan widzi już skutki takiej terapii na wodzie tak to jest skutki terapii na wodzie z punktu medycznego to widziałem swojego syna bowiem zauważyłem jako osoba, która jest pełnosprawne ile przełamał dzięki żonglowaniu nich czegoś nauczyła, więc balansu ciała postrzegania delikatności, a delikatność ruchów precyzję ruchów to widział swego syna stąd też wyobrażam sobie, że to co nie można zrobić na sali rehabilitacyjnej, gdzie dzieci często są zmęczone, ale tym, że ich dzień oplata się wokół tych samych filarów, czyli dom szkoła sala rehabilitacyjna co pewien czas szpital, tak więc co możemy to wprowadzić oprócz sali gimnastycznej oprócz piłki no koszykówki na wózku tenisa na wózku możemy wprowadzić coś, gdzie one poczują się tak jak dzieci, które płyną obok pełnosprawne jak pan Grzegorz Prokopowicz trener kadry to są jego słowa i zawsze będziemy powtarzać na wodzie nie widać niepełnosprawności i płyniemy tą łódką i widzimy, że dzieci płyną obok zaciekawieniem spoglądają nasze kolorowe piękne maszty żagle i kolory płytek, bo są we wszystkich kolorach Tęczy i płyniemy nie ma żadnych obostrzeń nie ma żadnych przeszkód możemy płynąć, dokąd chcemy z prędkością, jaką chcemy i myślę, że ta radość, która będzie wnoszona dzieci to powiązanie tych wszystkich zmysłów zmysłu ruchu ręki poruszania ręką precyzji tego ruchu, gdzie ćwiczymy oczywiście koordynację mięśniową poprzez część mózgu jako zawiaduje móżdżek tak wiążemy to postrzeganie wzrokowe przestrzennym to wszystko gdzieś delikatnie się łączy, gdybyśmy spojrzeli na szlaki mózgowe na traktor Graf, którą wykorzystujemy w czasie operacji widzimy jak te wszystkie szlaki mózgowe łączą się ze sobą, jakbyśmy spojrzeli na tę funkcjonalny rezonans magnetyczny jak patrzymy na obrazek to widzimy, które części mózgu świecą to nie jest 1 część mózgu to są 56 róż rozrzuconych fragmentów mózgu, które koordynują razem i to właśnie to co się robi na wodzie koordynacja postrzeganie taktyka fala bujanie musimy zareagować, ale musimy zobaczyć Sęk w tym momencie czy żagiel w Sopocie to 100, czego nie zrobimy na sali na żadnej ani operacyjnej ani rehabilitacyjny, więc wierzę, że to przyszłość ludziom neurochirurgia podobnie posługuje się teraz intuicją jak inne dziedziny medycyny do z pewnością wymagają od państwa fachowców też wymiany doświadczeń bardzo często z zespołami spoza Polski proszę powiedzieć tak jeszcze ja sobie troszeczkę już bujną wyobraźnią za daleko oczywiście, że tak jest po to, są konferencje różne tematyczne, które są zaproszeni goście goście zagraniczni, na które są przedstawiane pracy osiągnięcie wnioski myślę, że neurochirurgia w Polsce obok innych chirurgii no jest w mojej opinii bardzo dobrze poprowadzona krzyż w kształceniu tego młodego chirurga i ona pełną w tej chwili bazę zarówno książkową, jaki przykładową online filmów wśród operacji, których można się uczyć i dzięki temu neurochirurg w Polsce z tej też na wysokim poziomie dlatego to zahaczyłem, bo moje pytanie kolejne brzmieć podzielił się pan swoimi doświadczeniami tt tego terapeutycznego znaczenia żeglarstwa osób w neurochirurgii innymi kolegami z zagranicy koleżankami i jaka była reakcja jeśli jeśli rzeczywiście pani to sprzedał nie nie było takiej okazji, żeby może inaczej na częściach neurochirurgicznych skupiamy się na wykładach o tematyce neurochirurgicznej nie mamy takiej bazy w tej chwili pomiarowej, aby przedstawić jako pracę znamienną statystycznie tak nie o to nam tutaj chodzi nie chodzi o pomysły chodzi o to, żeby poprzeć to badaniami naukowymi, które dałyby obraz czarno-biały nie chodzi tylko o to czy w takich rozmowach kuluarowych dziś pan mówi pan co pan robi, bo to jest szalenie ciekawe po prostu oczywiście, że wszyscy moi koledzy neurochirurgii w Szczecinie w Polsce część osób doskonale wie co budujemy tworzyliśmy niedawno niestety nie odbył się koncert w Szczecinie Filharmonii szczecińskiej mi Karłowicza, która miała być takim punktem przywraca skupiającym uwagę i zaprosić gości z całego świata Stanów zjednoczonych z chowania zwłok z Polski ludzi, którzy śpiewają muzykę klasyczną operową jak i także muzykę teatralną wspaniała sprawa wspaniała inicjatywa miał być jakimś punktem rozpoczęcia naszej sekcji żeglarskiej, lecz nie udało się z powodów wiadomo, które teraz dzieją, ale dzięki temu Polonia amerykańska Polonia włoska dowiedział się o tym, że budujemy taką sekcję żeglarską i chciał w tym pomóc to, że to jeszcze zapytam, bo z pewnością wielu naszych słuchaczy zechce na własne oczy przekonać jak wygląda to pańskie żeglowanie z pacjentami, ale też z innymi, którzy niekoniecznie są pod pańską opieką, ale też zmagają się nie wiem z formami terapii albo też jako osoby niepełno osoby z niepełnosprawnością odnalazły swoją pasję, gdzie można to zobaczyć funkcjonują w obiegu takim publicznym jakieś filmiki z waszych przedsięwzięć treningów tak na stronie facebookowej mamy Fundacja nie ulega żywioły tam przedstawiamy przedstawiamy posty, w których można obejrzeć filmy strona internetowa anioły lubią żywioły com strona fundacji, który też zamieszkam zamieszczamy informacje zapraszamy do obejrzenia le i myślę, że to są takie najbardziej przystępny w tej chwili materiały na to, żeby nie jest totalnie sport myślę o żeglarstwie w ogóle, ale myśli pan, że można nie tylko w Szczecinie, które przecież ma pewnie dla rynku na pewno ma sporo akwenów, gdzie można ten sport uprawiać można przenieść to co pan realizuje u siebie także inne zakątki Polski myślę, że tak bowiem, że w różnych zakątkach Polski Fundacja np. spin w Katowicach też starać się żeglować ze swymi podopiecznymi z żeglarzami z niepełnosprawnością akurat na łódkach optymista mi troszeczkę modyfikują do tego, żeby był bardziej bezpieczne w Olsztynie powstaje, a jest jako pierwowzór powstała ta sekcja, która kształciła naszą kadrę Polski Grzegorz Prokopowicz zaszczepił, toteż w Kołobrzegu, gdzie powstaną fundusze unijne na rzecz rozbudowy mariny pod pod przystosowanie dla osób z niepełnosprawnością, więc takie punkty w Polsce powstają co daje możliwości organizacji na Polsce wielu mistrza Polski mistrzostw Europy mieć aspiracje do tego, żeby nasi zawodnicy nie stanowili grona 34 osób, ale większemu większą liczbę to nie jest tani sport dlatego co stało się w Szczecinie Szczecin takim wyjątkowym miastem kiedyś, że stworzył taką sekcję żeglarską, gdzie finansowanie jest oparty głównie miasto jest naprawdę są duże sumy do tej pory mieliśmy 3 łódki miasto dokupiło następne 2, więc chcesz rozwijać było znaleźć pieniądze na samochód na przyczepy na rozbudowę odpowiednio przystosowanego części portu i tutaj dyrektor Krzysztof bodziec bardzo to mocno promuje bardzo tego pilnuje, żeby dostosowanie dla potrzeb osób z niepełnosprawnością cały czas się rozwijało, ale oprócz tego Szczecin stworzy też chyba jedyną taką w Polsce regatowa reprezentacja Szczecina bez tych najzdolniejszych dzieci z klubu szczecińskich i województwa z bluesa z ościennych zbiorę to najbardziej wybitne osoby, które będą chciały reprezentować Szczecin arenie międzynarodowej polskiej i trenować pod trenerami, którzy mają bardzo dobre same same osiągnięcia kiedyś jako zawodnicy, ale mogą przekazać tą więcej to chyba 1 jedyny taki miasto w Polsce, które stworzyło regatowa reprezentacja Szczecina z dzieciaków z różnych klubów GI ta sekcja żeglarska z niepełnosprawnością też jest częścią tą częścią reprezentacji Szczecina to właśnie piękna panie doktorze dziękuję panu bardzo za rozmowę gratuluję pomysłowości otwartego serca dr Marek liderów neurochirurg z oddziału neurochirurgii dziecięcej szpitala Szczecin Zdroje był naszym gościem opowiada o tej nietypowej pasji, ale też w formie terapii dziękuję panu bardzo szczera rozmowa dziękuję serdecznie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA