REKLAMA

Joanna Szczepkowska, Monika Kwaśniewska- Mikuła, Jola Janiczak o kondycji polskiego teatru

Kulturalne Podsumowanie Roku
Data emisji:
2020-12-25 19:00
Czas trwania:
49:18 min.
Udostępnij:

W drugiej części audycji gośćmi Marty Perchuć- Burzyńskiej są Joanna Szczepkowska aktorka, Teatr Pudło, dr Monika Kwaśniewska - Mikuła akademiczka i badaczka teatru, Jolanta Janiczak psycholożka i dramatopisarka Rozwiń »
Podsumowujemy rok w świecie teatru, zdominowanym przez doniesienia o przemocy i mobbingu.

Jolanta Janiczak: "W tym czasie najbardziej życzę nadziei, żeby nie dać się temu nastrojowi rozpaczy. budująca była dla mnie ta niegrzeczna estetyka tych protestów. Jest nas za mało w polityce, jest nas za mało w instytucjach formujących to społeczeństwo. Przemoc jest dalej obwarowana wstydem, osoby, które nie mają silnej pozycji zawodowej stają się szybko niewiarygodne."


Joanna Szczepkowska: "Ja mam zawroty głowy jak o tym słyszę, przypominam sobie zdjęcia próbne, pierwsze w życiu w filmie, kiedy reżyser złapał mnie za piersi po udanym ujęciu. To był 4 rok szkoły aktorskiej. W tym momencie dostał w pysk, w twarz, jeśli to będzie lepiej brzmiało. Wyszłam z tego studia, potem dostałam informacje, że wygrałam te zdjęcia, ale odpowiedziałam wtedy, że reżyser dla mnie przegrał. Sprawa mobbingu w ZASP, ja zostałam tym prezesem tylko z powodu listu aktorek z teatru w Łodzi na temat przemocy tamtejszego dyrektora, ja żeby to załatwić zostałam tą prezeską. Dziewczyny się powycofywały, natomiast owy dyrektor przyszedł do ZASP i mi zagroził. To było wstrząsające doświadczenie. To jest naprawdę szersza sprawa. "



19:00

19:20 Joanna Szczepkowska: "Artystą nie jest ten kto się nie umie skompromitować i kto nie dyskutuje" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska moimi gośćmi kulturalnym podsumowaniu roku są dzisiaj aktorka Joanna Szczepkowska witam serdecznie dzień dobry i dr Monika Kwaśniewska Mikuła akademicka badaczka teatru dzień dobry i Jolanta Janiczak psycholożka dramaturg dramatopisarka witam panie bardzo serdecznie te świąteczną godzinę spędzimy razem, podsumowując ważne tematy, jakie przyniosły ostatnie miesiące będziemy rozmawiać również w Rozwiń » teatrze, ale jako, że teatr nigdy nie istniał w oderwaniu od życia, a mamy właśnie święta, które wielu z nas spędza dziś samotnie bez rodziny bez przyjaciół zapytam na początek, czego nam dziś potrzeba najbardziej w tym trudnym czasie, jaki przeżywamy wszyscy to pierwszy ani Jan myślę, że takie poczucie więzi mimo wszystko a, że to jest możliwe dzięki temu, że jesteśmy właśnie też możemy istnieć w tym świecie wirtualnym to jest jego jedno może z wielu zalet, ale w takim czasie ogromna, bo paradoksalnie wszyscy, którzy czują nie tyle nawet samotni osamotnieni te święta mogą się tymi właśnie wirtualnymi więziami posłużyć wierz mi posłużyć po prostu tak myślę, że z tego trzeba korzystać pani Jolanto wydaje się, że chyba nadzieję jednak, że takie zatrzymanie się przez rok w takim czasie nie wiadomo, którą stronę to będzie szło, a w ostatnim czasie idzie w stronę coraz bardziej przerażająco rok temu świętowaliśmy na niecały rok temu, obserwując to co się działo działo we włoszech Bergamo przerażało nas wydawała się jakiś niemożliwe, a teraz jest naszą rzeczywistością, jednakże co chwilę ktoś znajomy znajomych bądź znajomego mama znajomego miraże jednak w tym czasie najbardziej życzę wszystkim będzie jakiś taki realnej nadziei rokuje, iż po ile ryzyka są nikłe jednak nie wiem, żeby jednak nie da się po prostu pochłonąć temu nastrojowi tej depresji jakiś taki rozpatrzy trochę, która jest obok nas no no właśnie wątek z 1 strony ten ten pandemiczny czas pokazał jak wielka jest nasza ludzka niemoc jak bardzo nie jesteśmy Wszechmogący wszechwiedzący ale, toteż taki czas, kiedy być może wielu z nas zrozumiało co tak naprawdę się liczy co dla pań było takim odkryciem czegoś co jest ważne wcześniej może było niezauważalne dr Monika Kwaśniewska Mikuła może się teraz odniosę do teatru, bo dla mnie tutaj to było dużym odkryciem, gdyż bardzo długo myślałam, że to mówienie, że teatr jest żywą obecnością wymianą energii jest już tak powiem lekkim przeżytkiem, że teatr wykorzystywał tyle rozmaitych form zmian takie poczucie, że to, żeby jakaś taka może trochę zdemolowana wartość przypisywana teatrowi natomiast powiem szczerze, że kiedy jedyna forma obcowania z teatrem ograniczyła się do ekranu mojego komputera no to jakby na nowo doceniła bardzo by używał obecność, ale też coś co dla mnie bardzo by wiązało ze zbyciem badaczką krytyczka, czyli podróże i jakby rozmaite relacje, które się z tym wiążą co ja starałam się być na bieżąco o jeździć oglądać rozmawiać dyskutować i nagle zostało zupełnie odcięte i to jest jakby doświadczenie takie emocjonalne odcięcia oczywiście można wykorzystywać Platformę internetowe, ale jednak jest co innego z drugiej strony takie doświadczenie fizyczne właśnie by tego takiego zamknięcia i ograniczonej mobilności i to jest coś co co co bardzo co było dla mnie bardzo ważnym, jakim takim odkryciem doświadczeniem tak bardziej prywatnie może 1 zdaniem dla mnie, żeby szalenie dziś ważne było tu dla nich życia prywatnego życia zawodowego nagle w 1 przestrzeni w 1 czasie i żeby odkryłam jak ważne dla mnie wcześniej było stawianie granic pani Joanno pani w pandemii stworzyła teatr pudło, żeby dać widzom teatralnym rodzaj no myślę oddechu też ukojenia, ale chyba także dać ukojenie sobie w czasie kiedy, kiedy sceny zamknięte to jeszcze było tego pierwszego lockdownu komu pierwszy tak to był taki moment, kiedy poniesie założyłem 2 lata temu taki swój autorski teatr w Warszawie, który w ich po prostu gram swoje sztuki na własną odpowiedzialność wyłącznie to był rzeczywiście ogromny wysiłek, ale też mnóstwo emocji oto działała w każdą środę i nagle ni z tego nic nowego po prostu mną symbolicznie mówiąc kurtyna trzask i tego nie ma ich rzeczywiście był taki moment jak żyła to było bardzo duże wyzwanie i nagle ten moment takiej całkowitej pustki i rzeczywiście tylko 2 wyjścia albo się zapaść albo coś robić no tylko właśnie co robić w tej takiej adrenalinie tego wyzwania nagle zobaczyłem pudło złożone takie pudło przeprowadzka OPP, która owe no rzeczywiście taki moment olśnienia, żeby właśnie nie rozszerzać tylko zminimalizować te przestrzeni zrobić takie wyzwanie teatru w pudle żeby, żeby nie uciec od tego pomysłu ja po prostu natychmiast nie mając żadnych przygotowań nagrałam ten pomysł i puściła na Facebooka, żeby samą siebie podstawić przed faktem dokonanym no jakoś tak rzeczywiście od początku pandemii każdego tygodnia wypuszczam miniaturę literacką swoją taką teatralną także nie mogę powiedzieć, że się nudziła myśli pani że, że to pudło kiedyś opuści, bo też wiele osób mówi, że to, że to przedefiniowanie teatru też też powoduje to że, żeby w pewnych formach, które teraz sobie wypracowaliśmy w czasie pandemii formach teatralnych spotkania widzę właśnie online że, że wiele z tych form zostanie, mimo że pandemia miejmy nadzieję jest ja się zobowiązała wręcz to też zrobiła tak szybko, żeby się potem, żeby nie uciec od tego, że to pudło po prostu zostanie, dlatego że wartość tego pudła jest taka, że ludzie rzeczywiście nie jeżdżą nigdzie nie mając takich możliwości otwierają sobie te, które akurat odpowiada, a i potem można też rozmawiać, bo jak zaprzestała czy nadal rozmawia z widzami, więc tutaj też rozmawiam z nimi jak uzna póki starczy sił będzie dla Jolanty Janiczak dramaturg, jakim doświadczeniem była jest pandemia się dziś jeśli chodzi o pracę i i to wejście teatru do internetu, jakim jest dla pani doświadczenie przede wszystkim jak dla mnie jako pisarki przede wszystkim niewiele różni izolacji od swojego normalnego trybu życia przynajmniej zawodowo spędzam bardzo dużo czasu sama pisząc, a jeśli chodzi o próby w teatrze to czy przez ten okres, kiedy było całkowite la la dało to prawie tego nie odczuliśmy mogliśmy między 1 premierą, a drugą i potem by cały czas robiono testy, więc próby odbywały się w miarę normalnie tylko ciekawe doświadczenie jest po prostu trzymanie dystansu i lękiem technicznie przed jednym z2, że to o oto fizyczna bliskość, która w teatrze jest już normalnym te ciepłe przywitanie rzuca się sobie nasze te emocje entuzjazm, który się z tą pracą jakoś tak zazwyczaj wiąże nagle taki powstrzymany, bo poczucie, że wszystko kie emocje, jakby mimo tych prób, które odbywały premier, który się między czasie 20% czy 50% odbywać co tak jakby trochę powstrzymane dzięki jak w dość dominujący, a jeśli chodzi o teatr online to dobrze, że on jest lęk, bo może dotrzeć do istoty proste i bardziej egalitarnych więcej osób może zobaczyć już jest zainteresowanych, aczkolwiek dni osobiście brakuje tej fizycznej bliskości tego takiego wydarzenia jest między ludzi, że ktoś obok mnie siedzi, że w teatrze ważniejsze dla mnie było obserwowanie siebie samej i my jego ludzi obok mnie w tym doświadczeniu często już nawet samego spektaklu skupili się na samym spektaklu i by trochę inaczej mi derby i zmienia też perspektywy oglądania teatru bardzo się to zaczyna kojarzyć z serialem ze też wobec teatru lęk poczucie, jeżeli to nie jest monodram albo bardzo mało ograniczony bardzo małą ilość aktorów jak staje się bardziej, jakby krytyczna mniej to po prostu jakoś tak wieża mam poczucia, że tyle, że jeśli chodzi o teatr taki właśnie inscenizacyjne, że ta on-line pokazuje też jak bardzo summa summarum specyfika tego medium, że rzadko udane trening jest udane, chyba że wykorzystuje bardzo będzie przy okazji, a i to jest, jaki to jest jakiś Niewiem marznąć to jest duże pole do pracy ja, jeżeli dalszy zostanie po internecie w dużej mierze to bardzo dobrym pomysłem, żeby został zresztą taki teatr duży inscenizacyjne to wymaga bardzo dużo pracy, żeby on był imam poczucie tak naprawdę atrakcyjne no tak wymaga pracy wymaga też nowych środków nowych umiejętności ludzi teatru tutaj rozmawiałyśmy z Anną Smolar chociażby która, która powiedziała, że to używanie nagle przez ludzi teatru środków filmowych to jest duża trudność tak tak, bo to nawet nie mogą być środki do końca filmowego im się posługuje bardzo szybkim montażem aktorzy w teatrze zdecydowanie więcej mówią niż inne, więc mam poczucie, że czasami najlepiej wychodzą skromne skupione na 1 aktorze przekazać 12, które po prostu intensywnie przyglądają się osobie mówiącej występującej, a duże bardzo spektakle jak tam mam poczucie, że najbardziej im montaż odbiera tak mi się wydaje, czyli teatr pudło w c tylko jeszcze ważne słowa na nas ten temat tym pani pani Jolanta mówiła, dlatego że bardzo ważna rzecz rzeczywiście ten, żeby żywy kontakt jest doświadczenie bardzo dawnym, ale bardzo legenda legendarnym spektaklem Dziadów Dejmka sześćdziesiątego ósmego roku, na którym ja jako licealista jest byłam pamiętam, żebyśmy słuchali wielkiej improwizacji holu kas cała widownia słuchała podniesiona z hoteli nie wiedząc o tym, że właśnie dziś wiedzą tylko i pomógł po co było to było takie fantastyczne i takie tak działające na widocznym tymczasem kiedy się to ogląda na dokumencie nie ma ani dosłownie nic z tego nawet nie ma wartości tej interpretacji z tego życia licznej zostało też tak, ale też ta interpretacja jest jakby jakaś taka w ogóle wypreparowane z czegoś i naprawdę ciężko nawet młodych ludzi przekonać do tego, że to było naprawdę wspaniałe, więc to byto tak trzeba coś się szukać czegoś innego dr Monika warunku tak, bo dla mnie zawsze w ogóle by nagrania były bardzo ważnym narzędziem badania teatru i bez nich bardzo trudno byłoby mi pisać natomiast gdy zobaczyłem, bo to różnica, kiedy mam nagranie spektaklu, z którego który widziałam na żywo i mam swoje doświadczenie, które mogę uzupełnić wiedzą z nagrania, żeby zupełnie inna sytuacja, niż kiedy poznaje teatr tylko wyłącznie przez przez nagrania chociażby w swojej takiej pracy patologicznej takie doświadczenia też miałam ale jakby wtedy, gdyż inaczej do tego podchodziłam od razu badawczą jako Wicka chciałbym odnieść do tego co co Jola Janiczak mówiła przed chwilą też zauważyłam, że bycie na widowni ze innymi osobami na mnie też działa szalenie dyscyplinująco, ale pozytywnym tego słowa znaczeniu to znaczy, że to bycie w teatrze pozwala mi się by po pierwsze, by wyciąć z tego by co się działo poza teatrem z drugiej strony nie wiem pewne gesty spojrzenia na komórkę jakiegoś rozproszenia nie pozwalam sobie na to tak natomiast gdy w momencie, kiedy się przed ekranem dla mnie naprawdę chyba najtrudniejsze w tym wszystkim jest przez uprzedzenie przed tym ekranem np. 3 godzin czy 2 godzin oglądania spektaklu i niesprawdzenie między czasie poczty Facebooka jak już tak brzmi banalnie ale jakby dla mnie to naprawdę duży jakiś taki problem dlatego mnie też wydaje, że ten kierunek nie tyle streamingu takich prac specjalnie powstających do internetu jak już myśleniem o widzu internetowym i też czasem, który ten widz jest w stanie się skoncentrować jest jakąś bardzo ważną nurtem tego co się działo ostatnio teatr w pandemii o tym o tym rozmawiałyśmy przed chwilą a, korzystając z tego, że jesteśmy kobiecym gronie dzisiaj w audycji w radiu TOK FM chciałem z paniami porozmawiać o o tym co mogę nazwać rokiem kobiet mianowicie ten rok miesiące, które mijają mijają właśnie pod znakiem kobiet kobiety wyszły na ulice upominając się o swoje prawa przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego poczuły panie, że siostry są jak sama z liderką w taki temat jest mogę być tutaj nieprzydatna to znaczy, że wszystkim czas zacząć od kobiet białoruski, bo to jest zjawisko rzeczywiście niebywały tata i myślę, że też one dały bardzo dużo energii tutaj kobietom w Polsce, bo to Top jest zjawisko trzeba tam na Białorusi rzeczywiście bardzo szczególne natomiast tak oczywiście że, że tutaj desperacja kobiet i treść i też tego co wiem ponad podziałami to jest ciekawe w Polsce, że tutaj kobiety niezależnie od tego na kogo głosują w dużej mierze też się tym decyzjom przeciwstawiały to jest jest też pewna nowość natomiast nie można też uniknąć takiego pytania czy też ostrzeżenia, że ten surowiec też w jakim sensie wewnętrznie podzielony, bo jest to po prostu od bardzo ostrego, czyli aborcja jest okej przez to jest moje ciało to po prostu dajcie nam wybór uda się wydać, gdy sama to nie jest to samo także to to jest ogromnej wspaniały on natomiast on gdzieś wewnętrznie też ma swoje podziałem ani landa PiS, odnosząc się do pani pytanie, a propos siostrzeństwa i bycia wspólnie na ulice, jakby Solidarności to mam poczucie, że ten rok te ostatnie miesiące pokazały przede wszystkim tak Solidarność w wyrażaniu ekspresji kobiet na ulicach, które do tej pory protesty były ciche były bardzo konwencjonalnie chowane używał bardzo poseł forum parasole, które spełnia już 4 lata temu w ogóle nie mogłam się lub poczuć jakąś religię w tej estetyce nie mogą odnaleźć chodziłem brzegiem skromnie na protesty, a tutaj jak zobaczono energię prawdziwego buntu złości, że wreszcie polskie dziewczyny zaczęły wyrażać złość polskie emerytki zaczęły wdrażać po prostu złości mam poczucie rzecz już nie chodziło tylko i wyłącznie o samo zaostrzenie ustawy aborcyjnej od wewnętrzne podziały, o których mówi pani odda, ale chodzi o to po prostu tak skumulowało się te wszystkie od wielu lat, zakazując posługiwania się na tym kobiety w ramach innych politycznych problemu zawsze używanie kobiet jako Kozłów ofiarnych w sytuacjach jedno opla epidemii pandemii wojny itd. co oczywiście wraz z ostatnich miesiącach widzimy we, że ten gniew dziewczyny ten gniew kobiet na ulicy był dla mnie bardzo budujący budująca dla mnie była niegrzeczna estetyka protestu, że zazwyczaj dziewczyna mogła zagrać proszę pana czy nie, bo czy mogę powiedzieć mogę mieć mój głos może zostać troszeczkę bardziej go pod ogłoszone, a tutaj po prostu jak dziewczyny w małych miejscowościach właśnie profesor na Podhalu, czyli tutaj w nowym Targu Zakopanem w Limanowej wyszło na ulice i wbrew wójtom ojcom proboszczom zaczął manifestować przede wszystkim swoją obecność mniej lub bardziej rzecznik bezdomni najbardziej w tym okresie budujące i to daje poczucie, że jesteśmy razem, że jakakolwiek sprawa, która będzie uderzać w naszą wolność taką powiedziałbym podstawową ba nadzieję, że zawsze trafi na silny ból i coraz silniejsza but, bo jest za mało polityce jest tak samo zło ważnym i instytucjach, które formułują po prostu społeczeństwo na stan zdecydowanie za mało jest jakby nasza energia jest wielu miejscach po prostu nieobecne, gdyż w takich np. wiejskich w urzędach, które decydują o tym jak ma wyglądać życie społeczności 543000 ludzi musi upominać także trochę kończy się ta era cytowane już przez, przez którą pani Rebeki Solnit mężczyźni tłumaczą nam świat nam kobietom to chyba jest takie ważne w tym w tym ruchu, który się dzieje też na na ulicach nie tylko w trakcie strajku kobiet pani ogląda pani stworzyła Karolina Szczypek monodram, które tury grana postać kieruję do matki matki słabszej, która nie umiała zawalczyć o siebie swoje jesteś twoi dużo u nas wychodzi w imieniu matek na ulicy czy w ogóle dobrze wychodzić na ulice w czyimś imieniu, ale mieć to było to część musi od razu część większego projektu Joanny Grochulski, który nigdy takiego streamingu procesowego i dania były losy Sosnowskiej różne szczepy zrobił ja pisałam tylko tekst i tam z resztą tych tekstów tych reformę tych rzeczy są bardzo wartościowy i bardzo polecam, bo tam dotykają bardzo intymnych niesamowitych, jakby tych rejonów tego gniewu opuszczenia porzucenia też ataku na kobiece ciało kobiece UE z kobiecą przestrzeń i po prostu odniosłem się tylko to bardzo małego wycinka tego doświadczenia, że myślę sobie, że część osób ze starszego ode mnie pokolenia ja też sama wiem po sobie, porównując się z dziewczynami nastoletniej ode mnie młodszymi wiele lat, że one mają już inne perspektywę inną percepcję wolności, że ma przecież nasze być może, że jakby nasze mamy babcie nie widział jeszcze, że w ogóle mogą się upominać o swoje prawa, że to było bardzo nieśmiała, żeby mnie samej jest dużo patriarcha konstrukcji, którą musi sobie cały czas dawać radę i zastanawiać czy wolno czy mam do tego prawo ani żyć organicznie szczyt i bracie z tego świata to co mam ochotę tylko z tym w ciągu, jakby negocjacji podskórnej z tym patriarcha jednak sąd tekst będzie, jakby to nadzieję, że następne pokolenie będzie miało jeszcze większe pole swojego doświadczenia jeszcze większe pole, gdy siły walki o siebie też by prowokowanie rzeczywistości mniej więcej miejsc dla swojego doświadczenia i mogą niestety jak i szacunku do swojego doświadczenia bez poczucia winy takich jak np. nie wiem ja myślę, że wielu moich koleżanek i mówiąc mamy chyba został źle wychowana proszę państwa to jest kulturalne podsumowanie roku w radiu TOK FM moimi gośćmi są Joanna Szczepkowska Monika Kwaśniewska Mikuła i Jolanta Janiczak za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na kilku minutową przerw dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska moimi gośćmi kulturalnym podsumowaniu roku są dzisiaj aktorka Joanna Szczepkowska dr Monika Kwaśniewska Mikuła akademicka badaczka teatru także Jolanta Janiczak psycholożka dramat łóżka dramatopisarka pani Moniko zwrócę się na początku do pani od kilkunastu lat przygląda się pani czujnym okiem tajemnice teatru i odkrywa pani przed nami jego mechanizmy, ale często niestety to odkrycie niesie za sobą historię bolesne, jako że podsumowujemy trochę też rok to zadam pani pytanie jak pani przyjęła historię wieloletniego mobbingu w teatrze bagatela w Krakowie jak ocenia pani też działania dyrektora Gardzienic takty wydaje się że faktycznie by te tematy zdominowały dyskurs teatralny teatru logiczny ostatnim roku ja od razu powiem, że jego duży problem ze sformułowaniem, że odkrywa tajemnice teatru, bo Lubie sformułowania tajemnice teatru, bo wtedy mam poczucie, że ustawiamy teatr w jakimś polu nie wiem mistyczne, jakiej wiedzy tajemnej w obrębie, której wykuł wasze dzieło i wydaje się, że jak już by ten język stwarza trochę pole do nadużyć, ponieważ jak trudno stawić tak jakby racjonalne opór postawić granice w momencie, kiedy właśnie by funkcjonujemy w obrębie mówienia o tajemnicy o jakimś misterium może trochę przesada ale, ale wydaje się, że to jest istotne że, gdyby zracjonalizować ta jest też miejscem pracy tak im bardzo też zależy, żeby zachować tego typu perspektywę jeśli choćby o teatr bagatela to doświadczenie mobbingu też doświadczenie molestowania seksualnego i Gardzienice to co sądzę, żeby sytuacje, w których oczywiście trudno się słucha tych doświadczeń to znaczy trudno się słucha tych świadectw w nosie czyta te świadectwa natomiast gdzieś moim zdaniem ogromną wartością jest to, że kobiety, bo to przede wszystkim dotyczy kobiet zaczęła mówić zaczęła mówić głośno po pierwsze, znalazły przestrzeń medialną do tego, żeby zostać usłyszane i też wydaje się, że w ostatnich latach bardzo się zmieniło to jak media gleby komentują tego typu sytuacji ujawnienia przemocy na tle seksualnym za to, że wyszliśmy był trochę takiego mówienia albo się pojawi bardzo rzadko o skandalach seksualnych, które by od razu dziś ustawiają te sprawy nie w polu i realnej przemocy i problemu systemowego tylko jakiegoś ewenement tak czy jakiegoś właśnie skandalu jest dla mnie bardzo ważne było to, że kobiety zaczynają mówić, że znajdują swoją przestrzeń wypowiedzenia, a środowisko zaczyna o tym dyskutować i dyskusje, zwłaszcza wokół Gardzienic są bardzo burzliwe bardzo trudne myślę dla nas wszystkich trochę karzą również badaczom badaczką Zając stanowisko odnieść się do tej wiedzy, którą znowu jest także trochę wiedzieliśmy o tym przecież już wcześniej tak to znaczy by nadal chyba wiemy, że teatr bagatela czy Gardzienice to jest czubek góry do owej od kilku lat tak naprawdę gdzieś różnymi kanałami do przestrzeni publicznej docierają tego typu informacje o tym co się działo w Akademii teatralnej wielokrotnie już państwu w radiu TOK FM mówili prawdę by tam studentki studenci absolwentki absolwenci, ale również pracownica postanowiły coś zrobić z sytuacją, w której 1 prowadzący od lat naruszały przestrzeń prywatną intymną czy stosował przemoc owe narzędzia pracy co oczywiście odnosiły się do szerszego problemu i tak tam zostało to potraktowane, bo powstała konferencja na ten temat powstał kodeks etyki jest fantastyczna rzeczniczka Agata Doniecka podobne procesy działo się też w Krakowie z lekkim opóźnieniem, ale tam, żeby to jest bardzo ważne, że te głosy też docierały od studentek studentów natomiast przyjęły formę prac artystycznych to jest dla mnie bardzo ciekawe jak właśnie studenci studentki korzystają z narzędzi, które zdobyli w toku edukacji po to, żeby jednak wypowiedzieć doświadczenie krzywdy tak, której jak też doznali w murach tej szkoły te były bardzo takie 2 wydają się, bo najważniejsze spektakle hasztag gwałt na lukrecji Marcina Libera Martyny Wawrzyniak i studentów studentek aktorstwa, którym z 1 strony podejmą podjęty został temat takiej seksualizacji języka stosowanego w obrębie edukacji teatralnej z drugiej strony bardzo ważna refleksja, która wróciła teraz do nas, a propos Gardzienic czyli jakby w ogóle tego czym jest transgresja aktorska i dlaczego tak często łączy się ze scenami nagiego poniesionego o gwałcone go maltretowanego ciała zazwyczaj kobiecego tak to, żeby to przekroczenie aktorskie bardzo często jest jakimś doświadczeniem też bardzo fizycznej realne fizycznego realnego upokorzenia aktorki i to wydaje się bardzo ważna prawda, żeby tutaj też temu przyjrzeć z drugiej strony tekst Michała Legii aktorki, czyli przepraszam, że dotykam, który powstał na bazie rozmów ze studentkami wszystkich lat aktorstwa jest, który też ujawniono niebywałą skalę problemu nie tylko w szkole, ale też podczas castingu biegły w życiu zawodowym da to co jest ważne, że Michał Telega dobrał swoje rozmówczynie nie wiedząc czy one mają tego typu oświadczenia właściwego przemoc miała być głównym tematem tych rozmów tylko nasze stała głównym tematem rozmów i tego tekstu i chciałby jeszcze powiedzieć do kilku o kilku rzeczach, które dziś doprowadziłem mam wrażenie, bo też tak mentalnością do tej sytuacji otwartego mówienia o przemocy przemocy seksualnej chyba jeden z takim dla mnie bardzo ważnych prac wydarzeń to był film, a siła Kuraś film anonimowych artystek artystów, którym 2 kosmetyczki opowiadają wymieniają się plotkami dotyczącymi przemocy seksualnej w teatrze i tam sobie bardzo rozmaite materiały część z nich Facebooka czy z nich pewnie jakiś prywatnych rozmów nie padają żadne nazwiska wszystko zostaje w obrębie właśnie takie plotki, ale równocześnie wypadają bardzo ważne pytania to znaczy co możemy zrobić znamy plotkę, ale nie zostałyśmy upoważnione do tego, żeby zacząć działać, żeby sprzeciwić się tej sytuacji jakoś otwarcie w sumie jest to plotka czasami trzeciej ręki i też, żeby nie wiadomo co jest w niej tak do końca, gdy świadczeniem, a co jak już na budowaną na budowaną historię wokół tego doświadczenia i też takie pytanie dotyczy, jakie są formy jeśli wiem, że 1 reżyser jakiś reżyser, który robi świetne spektakle jest przemocą by je im by stosuje przemoc również seksualną wobec aktorek to wystarczy, że przestanę chodzić na jego spektakle czy też w ogóle jakakolwiek forma sprzeciwu i wydaje się, że ten film postawił trochę jak my w jakiej takiej sytuacji ujawnienia, żeby te plotki są, a jednocześnie, jakby trochę nie wiadomo co z tymi plotkami zrobić znaczy dopóki osoby, które doświadczyły tych sytuacji nie zdecydują się powiedzieć o nich głośno i otwarcie, a jednocześnie przecież jesteśmy odpowiedzialni jako środowisko za to, że słuchamy tych plotek nie reagujemy są też inne przecież jakieś rodzaje reakcji mam wrażenie, które teraz pomału, jakby zaczyna się o tym mówić kołach teatralnych stało się realnością już kończę, czyli zmiana mentalnościowa też zmiany systemowe i tworzenie kodeksów chociażby prawda pewnych zasad etycznych zachowania jeśli chodzi o szkoły teatralne również zlikwidowanie Fuks Sówki tak tradycji, która niosła za sobą i przemoc i upokorzenia na trwałe wpisała się w teatralną rzeczywistość pani Moniko pani powiedziała trochę wiedzieliśmy o tym już wcześniej właśnie czemu to wychodzi na światło dzienne dopiero teraz pani Anno pani przez kilka lat była pierwszym prezesem kobiet w związku artystów scen polskich czy zgłaszały się do pani w tamtym czasie ofiary instytucjonalnej przemocy czy w ogóle taki temat istniał w rozmowach w środowisku artystycznym jak najpierw no i odpowiem tak pan na to pytanie bardzo chętnie, bo to jest szczególne doświadczenia natomiast mimo wszystko chciałam się do tego wszystkiego odnieść, bo wszyscy ja mam zawroty głowy jak o tym słyszeć i przypominam sobie swoje dosłownie pierwsze lata, a nawet pierwsze miesiące w zawodzie i muszę o tym powiedzieć ja byłam zaproszona na zdjęcia próbne do głównej roli, kiedy byłem na czwartym roku szkoły teatralnej w Łodzi się zdjęcia próbne odbywały ja odbyłam też zdjęcia próbne kamera poszła była kamera się zatrzymała w tym momencie podbiegł do mnie reżyser i radości, że to tak mu się podobało chwycił mnie za pierwsze po prostu trza latte w tym momencie przepraszam za mocne słowa to z tą przepraszam, bo nie umiem tego inaczej znaczy twarz jeśli to będzie lepiej brzmiało to był odruch, po czym wrócił wyszłam z tego studia dostałam wróciłam do Warszawy dostał natychmiast telefon, że cała wytwórnia o tym mówi jak pani fantastyczna reżyser zachwycone wygrała pani te zdjęcia na co odpowiedziałam, ale reżyser nie przegra i Planty mówiąc jak ja przepraszam ja wiem, że Rze, że to jest szerszy temat i być może to co ja mówię nie jest poprawne, ale miałam swoich w swoim życiu właśnie tym młodym teatralnym naprawdę mnóstwo sytuacji i przemocą być mobbingowi i artystycznej, kiedy po prostu, ryzykując całą karierę mówiła mnie ja tych w ogóle wszystkiego nie znaczy mniej to cała dobrze może skończyć ja mogę o tym godzinami mówić, bo to też zapisał na zepsuło np. oglądanie filmów hollywoodzkich jakiś fajny, gdzie grają aktorki prawda skaczą po dachu łapią przestępców i w ogóle, a ja wiem, że przed chwilą ona nie powiedziała nie producentowi to są bardzo dla mnie to są za trudne rzecz natomiast sprawa tego tego mobbingu, który 12 to jest i postaram się jak najkrócej ten zbyt wielkie dozna to znaczy ja zostałam prezesem nie chcą tylko z powodu przejmującego listu aktorek teatru lalkowego w Łodzi na temat mobbingu seksualnego przemocy seksualnej u tamtejszego dykty dyrektor ja, żeby to wszystko działa i formalnie kończył się nad tą dość męczącą pozycję zdecydowano chodziłem po prawnikach były aż były dowody było wszystko ja wtedy przepraszam to będzie trudne ja wtedy pisałem o wysokich obcasów i w związku z tym komunikowała się z osobą, która prowadziła moje felietony i tu mamy, bo tu zawsze nam wydaje, że tu jest prawda ta wyzwolona część, a tu jest ta część jakaś kultura tradycyjna i tam jest o jak te osoby się dowiedziałam to jest przyjaciel mojej matki on taki ma i tu się nagle np. zamknęło moje opinie zamknęło co się dalej działu wiaty niestety dłuższe opowiadanie ja do Magdaleny środy zezwoliła ona mi dała adwokatów itd. dziewczyny się po wycofywały ale bo ze względu na małżeństwa publikowanie tego itd. natomiast dyrektor IT zagroził mi przyszedł do do ZASP-u zagroził mi konsekwencje bardzo ostrymi jeszcze po nie nieważna, bo to brzmi jak jakaś taka plotka ja potem bite pewnych prywatnych mediach reklamy tego dyrektora aktorkę, która tam w każdym razie to nie jest tak to co chcę powiedzieć, bo wstrząsające doświadczenie, wykonując długie niczego opowiadać to nie jest tak, że to tylko po po stronie tej bardzo konserwatywnej tam jest to jest naprawdę szersza sprawa, bo też jest szersze prawa czy wolno wybitnemu reżyserowi np. który jest powiedzmy homoseksualny obśmiewać ciało kobiece wobec chłopaka heteroseksualne w 2 wozy np. no tak media no to stawianie oporu nie jest powszechnym zachowaniem głośno było w pewnym momencie pani buncie wobec metod pracy Krystiana Lupy z perspektywy lat jak pani tę sytuację ocenia z takiego dystansu, które pani pewnie nabrała rozumiem, że warto było ja w ogóle nigdy nie zadaje sobie tego pyta w ogóle nikt nigdy przyczyna nie nie ma tego rodzaju problemu, bo nie ma nagrody ani kary czytam raczej kraje, które bardzo ważna jest, że pomimo mówimy o właśnie wszystkich sytuacjach przemocowych tutaj takich czy innych to są bardzo duży wachlarz ta sprawa ma 2 aspekty 1 to jest właśnie sposób pracy, a i trzeba wiedzieć, że ta premiera działa w MON, o której my mówimy odbyła się wtedy, kiedy już niebyła aktorką tego teatru, ponieważ ja sporo wody sposobu pracy zrezygnowała złożyłam wymówienie z teatru wiele miesięcy przed tą premie i dlaczego o tym opowiadam, bo ja jestem za tym po prostu reagować niezależnie od tego czy warto czy nie warto natomiast Krystian LUPA bardzo chciał, że miał jednak zagrała, a i ja temu wybitnemu reżyserowi powiedziałam dobrze, ale 10 prób nie wie, bo próbowaliśmy w sposób tak płynnie bez czasowy ja uważam, że niedopuszczalne i postawiłem po prostu swój warunek i myślę, że postawiła go nawet będąc statystyką, więc myślę, że to kwestia charakteru, a te wszystkie gesty, które ja zrobiłam nie dotyczyły sposobu pracy tylko dotyczyły filozofki artystyczne to znaczy i artystów nie jest ten ktoś nie umie skompromitować artystą nie jest tym, kto nie przekracza wszelkich barier teatralnych i i kto nie dyskutuje z pozostałymi twórcami spektaklu no, więc ja po prostu to wszystko zrobiłem, sprawdzając co będzie jeśli ja się wychowanek artysta no i elantra Janiczek psycholożka dramaturg dramatopisarka jest również z nami w czasie tej rozmowy rok temu w trakcie Międzynarodowego dnia teatru powiedziała pani, że zjawisko hasztag mitu dotarło do Polski, ale się nie przyjęło dlaczego w dużej mierze mam poczucie, dlatego że osoby, zwłaszcza młode, które doświadczają takich sytuacji na co dzień, bo dużo informacji, zwłaszcza z planów filmowych and czują nie mają siły wstydzą się, ale też od starszych koleżanek służą właśnie teksty jak sobie nie pozwoliła od dziewczyn trzydziestoparoletni albo jak sobie można coś takiego pozwolić, a myślę, że często jest takie zagubienie emocjonalne i szok w związku z zachowaniem Niewiem reżysera producenta itd. że nikt nie każde ryby, że każda osoba ma tak silną osobowość ulic postawić granice i powinna być jakaś nie wiem powołany urząd instytucja cokolwiek, żeby bardzo prawa w związku z naruszeniem cudzej przestrzeni po prostu pilnować wyciągać konsekwencje zarówno te atrakcje jednak płonne filmowe i mam poczucie, że nic nie zgadzał się totalnie panią Anną ta przemoc nie tylko środowisku jak prawicowych konserwatywnych tak dalej tylko jest po równo po 1 stronie po drugie i inne co przykre jest zarówno po stronie osób, które zupełnie nie mają świadomości można było konie pracownic teatru aktorek zasiłek jest normalnie i tych, którzy mają świadomość i uczestniczą w tym dyskursie nieraz krytycznie i dlaczego właśnie tak powoli od kiedy ten rok przełomowy przez duże kobiety dziewczyny zaczęły o tym mówić głośno, ale dalej bez odbioru monet 1 i poczuciem ile i przede wszystkim już od bardzo często wspominam braki brak, że osoby, które nie mają silnej pozycji stają się dla środowiska niewiarygodne i to jest bardzo ciekawe, że osoby, które mają silną pozycję zawodową mają w związku z tym głos słyszalny mają jakąś władzę kobiety, które takie kobiety i doświadczenie jest nagłaśniany jest słyszalny jest wiarygodne a kiedy mówią to ja mówię tak na razie nawet nie tylko dyskursie publicznym innymi tak pisze w środowisku teatralnym kierują dziewczynę czy aktorki, które nie mają wysokiej pozycji to mówi się, że są sfrustrowane chcą zwrócić na siebie uwagę jak przykładem jest wspomniany przykład, o którym pani już we wspominała na antenie tego Radia ukaraniu wnieść te, które potem w kulturze osobistej tak zablokowana i jak byli głosu, bo zrobiła ten spektakl wcale nie jest jakby brali na poważne mam poczucie jest przez przejętego sokiem OBI jakoś tak poważnie dyskutowane tylko, że ona stała się osobą problematyczną, z którą nie wiadomo czy pracować i to samo z aktorkami, które powiedziały coś na temat np. nie wiem dyrektora plakietki któregoś z tych związków mimo agentki wprost mówił, jeżeli po szkole głos nigdy nie dostanie żadnej roli młodym dziewczynom i to jest jakiś bardzo bulwersująca, bo tak, jakby taka przemoc widoczne taka która, jakby mimo, gdzie ktoś, jakby w ogóle nawet nie zastanawia tylko daje sobie prawo mówić głośno, zwłaszcza to się wiąże niestety pozycję aktorki czy reżyserki czy niem pisarki tak dalej jest jak ten jest to jest jakby jest to przestrzeni publicznej albo kiedy są takie w teatrze bagatela razem głos kobiet rozrostu połączą swoje siły mówią po razem, jakby wtedy też głos jest szanowany, ale jeżeli mówi 1 osoba, której się coś takiego przydarzyło i to albo udają jest kilku taka procedura udawania się nie słyszy, że albo USA mówi po kątach musi boi i nie ma takiego ze strony środowiska zachęcanie do zrobienia czegoś z tym mam poczucie, że tak ta przemoc jest pokątnie utrzymywana i pielęgnowana w środowisku przemocy by na użycie to są moim zdaniem nadużycie de facto całej instytucji, bo nie ma żadnego organu, który by wyznaczył sposoby jakich powinno się pracować rany to bardzo jest to bardzo dużą dowolność jednak wciąż improwizacji ze strony reżyserów bardzo często oficerów niestety nieprzygotowanych do pracy, bo zespół tak to ma swoje problemy nałogi swoje skupienie na swoim ego i część mam poczucie bardzo problematyczny jest w ogóle powinni pracować z grupą ludzi i ręce odpowiedział tak bardzo ważną kwestię też pani poruszyła właśnie tej kwestii Solidarności wobec słabszych czy czyta Quest czy w ogóle istnieje w środowisku artystycznym po tych przykładach, których pani powiedziała no trudno mieć nadzieję, że tak jest proszę powiedzieć swoim doświadczeniu jak wyglądały pani egzaminy do szkoły artystycznej jak z perspektywy czasu pani ocenia czy płeć grała wtedy rolę jest ważne jeden z APA docenione do pani Ela, kiedy proszę bar ta Biel 15 lat temu zdawałam do szkoły teatralnej i to było poczucie, że tai, że najbardziej rzeczą, którą uderzyła w taki totalny wymóg normatywny gości, jakby pewnego rodzaju kanonu fizycznego, który w, które powinny sprostać dziewczyna i w bardzo jak z 1 strony wymaganie ekspresji emocjonalnej osobistą ekspresję ma być pewnych ryzach ładny ja mówię o czasie, bo przecież bardzo zmieniło i jak próbowała zostać aktorką oraz to znaczy próbował tak na teraz myślę że, gdyby naprawdę chciałabym się upały należy, iż moja jakieś doświadczenia z tych egzaminów wydawały się upokarzające mierzenie no nie wiem robienie skłonów wszystkie strony uśmiechanie się pokazywanie zębów C7 zgryzu publicznie przed całą komisją pochodzenie krótkich spodenkach prezentowanie proporcji, jakby porównywanie dał głos jednej z dziewczyn to drugi wydaje się, że to jest jakby po to w ogóle nie o tym jest aktorstwo wydaje mi się też jestem przekonany, że szkoła teatralna powinna czy filmowa przyjmować zarówno osoby przyjęte jak i osoby niepełnosprawne po prostu całą różnorodność lub ludzką taka, jaka jest w społeczeństwie, a nie stwarzać kanonu, której reprodukowany co roku i jakby bo zaczyna być tak jak sztuczne środowisko szkół teatralnych szkół filmowych, gdzie dominują pewne typy 34 typy, które z roku na rok powtarzają jak towar nam dawać taki ogląd potem społeczeństwa np. osoby, które jest otyła jest przyjmowana 1 na rok jako egzotyczna, jakby w ogóle co poza kategorie co orzekł, że szyby z gry to jest 1 osoba egzotyczny egzotyczny być może ktoś będzie na nią pomysł, ale postawa na siebie i po prostu myślę sobie o takim szufladkowaniu i kanonicznych wykreśli ich szufladkowania i zamykaniu ludzi takie pudełka na 4 lata 5 lat tyle trwa szkoła teatralna i potem pójść z takim bagażem kompleksów życie wiem, że 1 mecz 19 z pierwszej ręki aktorki oczywiście nie mógł w Polskiej szkole filmowej 1 wykładowca zamykał na klucz drzwi okazał się aktorką rozbierać do siwizny i mierzył im do głośno mówił im jak mają zakrywać swoje niedoskonałości często dziewczyny, które z, którym się spotykam w pracy nie chcą dzisiaj założyć krótkich spodenek nastanie czegokolwiek co ich głowie podkreśla niedoskonałe czy w ogóle w tej kategorii mówienia doskonałości doskonałość dżemy Dżem jesteśmy takim myśleniem o człowieku i będzie jakaś taka różnorodność inność wszystko co teatru filmu sztuki jak najważniej walory to jest siła tego i myślę sobie, że miałem 4 lata mieć wiele jeśli moje kompleksy okresie dojrzewania dziewiętnastoletnią być jeszcze podlewane mierzenie luk tali długością szyli patrzeniem nie mówić trzeba twarz podobną do papryki powinny malować to do dobrze byłoby bardzo trudno być wnosi o jakiejkolwiek drodze zawodowej bardzo bardzo panie dziękuję za za dzisiejsze spotkanie sporo gorzkich słów padło w tym kulturalnym podsumowaniu roku, ale myślę, że słów ważnych cieszę się, że mogłyśmy powiedzieć o tym, o czym tak jak już też wspomniały my nie mówi się jeszcze na tyle głośno, żeby rzeczywiście teatr czy plan filmowy mógł być wreszcie bezpiecznym miejscem bez przemocy bez mobbingu bez strachu bez upokorzenia donosiły też taki, żeby siły jakiś wiarę w to, że kiedy 1 osoba się odważy odważył się też inne bezpiecznej przestrzeni, że prezydent coś, czego bardzo nam brakuje, żeby poruszać tego, żeby mówić o tych doświadczeniach nie wszyscy są tak odważni i silnie jak pani Joanna Szczepkowska bardzo podziwiam to co po to, o czym pani mówiących w swoich reakcjach natomiast by w kat ja nie jestem tego typu osobą tak ja wiem, żebym była w takiej sytuacji to nie umiałabym tak mocno zareagować i wydaje się, że mnóstwo ludzi wasze, którzy nie wiedzą, a nie ma przestrzeni bezpiecznej przestrzeni mówienie takich doświadczeniach nie były już taką wspólną refleksję co z tym robić, bo same kodeksy nie załatwią sprawy to musi dotyczyć tak głęboka zmiana, ale myślę, że wszystko przed na kulturalne podsumowanie roku bardzo panie dziękuję za to spotkanie aktorka Joanna Szczepkowska dr Monika Kwaśniewska Mikuła i Jolanta Janiczak psycholożka i Matuszka były gośćmi naszego programu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURALNE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA