REKLAMA

Poczytalni proponują książki na świąteczny czas

Poczytalni
Data emisji:
2020-12-26 17:00
Audycja:
Czas trwania:
41:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w innych są ze mną odświętnie Łukasz Wojtusik Filip Kekusz Adam Ozga i Piotr Bala widać bardzo serdecznie dzień dobry do dobry dzień dobry gaz słyszeć nas tak proszę łączymy się na łączach krakowską warszawskich to nam się udało być w studiu razem my, jako że święta to jest czas wyśmienitym ma na czytanie szczególnie te święta, kiedy pewnie większość z nas ograniczyła spotkania w większym gronie ze względu na pandemię będziemy rozmawiać o świątecznych Rozwiń » propozycjach książkowych będzie różnorodnie będzie różnie trochę niespodzianką, bo tym razem nie umówiliśmy się o jakich konkretnie propozycje będziemy rozmawiać także będzie również liczy na to element zaskoczenia w dzisiejszej audycji tak myślę pojawiał się książki, które zarówno już w poczytalność omawialiśmy, ale również takie, które jeszcze w naszej decyzji nie pojawiły będą też tytuły, które być może pojawią się w przyszłości takie, które chcielibyśmy przeczytać i takie, które chcielibyśmy komuś w szczególności państwo oczywiście polecić i sobie nawzajem być może tytuły, które znaleźliśmy np. pod choinką i teraz czekają gdzieś przy łóżku, żeby do niej sięgnąć właśnie w tej dziwnie Świątecznej końcówce roku może zacznijmy od poleceń, kto pierwszy polecenia muszą być książki już przeczytane czy mogą to być te, które czujemy, że będą nie najgorszy zaskoczy nas polecam boli czytałem przyzwoleniem głosy formuła polecam, bo słyszałem dużo dobrego i polecam, bo słyszałem, że to jest książka bardzo ważna bardzo cieszy, że się okazało to jest ludowa historia Polski wydane przez wydawnictwo byłaby napisana przez Adama Leszczyńskiego nie czytałem jeszcze, bo no trochę się mu się do tego zabrać, ale czuje, że to jest ważna perspektywa, której mówi się coraz więcej i wydaje mi się też po tym co słyszałem na temat tej książki w radiu TOK FM i po tym, jak ona została polecona ważne jest, żeby te dni alternatywną historię Polski, ale prawdziwą historię Polski historia Książąt królów historie Stefana Batorego Kazimierza wielkiego, a tego jak tak naprawdę żyło się w Polsce na przestrzeni wieków poznać chciałbym dorzucić, że nie będę nie przystąpi książki prawdopodobnie, dlatego że się bardzo boję Filipka kosz tak jest, dlatego że tekst Adama Leszczyńskiego, jakkolwiek bogate merytorycznie wydają się trochę krótsze miał do czynienia dla mnie zbyt trudne zbyt wymagające ludowa historia Polski to jest cegła ma niewiele ponad 02500 od razu szykuję zbudować 4 Stanów zjednoczonych w tym momencie wydaje też była praca była też była cegła też, aby była to trudna rzecz i trochę po doświadczeniu tamtej książki, chociaż wiemy są 2 zupełnie inne rzeczy chciałbym żeby, żebyście przez tę książkę bardzo dobrze o tym opowiedzieć możliwe, bo ja podzielam twoje obawy, ale daje sobie szansę liczę się z tym, że będę tę książkę czyta trochę tak jak chodzę po wielkich muzeach, że staram się nie przelatuje, chociaż też może trochę, bo tak się chodzi po wielkich muzeach, ale staram się czasem pójść do określonej galerii nie biegać po całym powiedzmy, że może kiedyś znowu się zdarzy będzie można tam pojechać i wejść, więc być może na podobnej zasadzie radę przeczytać książkę tak jak przygotowałem ją to można się skupić na konkretnych pokazach więc, więc może zacznę od tych najbardziej interesujących dla mnie, czyli pewnie od końca i zobaczyć udaje się też do początku Opowiedz mi opowiem powiedz może nawet słuchaczom opowieść w kolejnych poczyta właśnie się zbiory zwierzę jeśli się zbierze ekipa, kto następny cegły tak dobrze cegły trudne, czego nie takie trudne właśnie zaczyna zupełnie innego powodu emocjonalnie trudne ja, odkąd jestem po czytanych regularnie przy każdej tego typu okazji polecenia rzeczy niezwiązane z tym grafikiem, przez który idzie regularnie, który trzyma się jakoś tam kalendarza premier polecam moją walkę Karla Ove Knausgard polecałem ją, zanim czy też już tak, zanim trafią do Radia TOK FM audycji poczytalni byłem i wielkim fanem przez pierwsze 4 tomy przypomnę tomów jest 6 ostatni ma 1300 stron piąty 800 z hakiem pozostałe są nieco młodsze tak duża czcionka, ale mimo wszystko też bardzo długi akapit jak książkę tę historię tę wielką sagę jedną z najważniejszych norweskich monumentalnych powieści 2001. wieku, a może nawet w ogóle, którą na półce ma co siódmy Norweg ponoć czytałem jeszcze właśnie, kiedy ona zaczęła też na polskim rynku była bodaj rok 2013 albo czternaste te książki okazywały szybciej niż byłem w stanie przeczytać, dlatego że każdy z tych książek każdego tomu wychodziłem niezwykle poobijany, bo pisanie na Garda właśnie w tej mojej walce było niezwykle sugestywne niezwykle dojmujące emocjonalnie gdzieś pod koniec czwartego tomu w roku bodaj 2000 Niewiem piętnastym szesnastym, kiedy byłem zupełnie innym miejscu życie niż jestem teraz stwierdziłem, że nie ma siły, że sięgną po piąte w tomie piątym jeśli państwo nie wiedzą cała koncepcja walki klas Garda opiera się na tym, że po prostu dosyć dużą precyzją opowiada różne koleje swojego życia bardzo bardzo precyzyjnie na poziomie takim, że wydaje mi się, że niektóre z tych dialogów musiał sobie wymyśli, dlatego że nie ma możliwości, żeby po 2030 latach pamiętać kilka stron rozłożone dyskusję na temat poezji filozofii czy nawet życia studenckiego, więc to piąty tej książki dotyczy jego 20 miesięcy, które spędził w Bergen, kiedy miał lat 1920 rozpoczyna życie studenckie życie studenckie kojarzy jednoznacznie, kiedy się powierzyć studenckie i trochę się bałem tego, że jak już stary dziad trzydziestoparoletni dowiem się co norweski pisarz zrobił w Bergen jako student i po to, pomyślę, że zmarnowałem swoje życie i że to będzie dla mnie trudne, bo jednak ten okres studencki jest często okresem bardzo bardzo emocjonalnym u mnie taki nie był raczej smutne, więc trochę się bałem że, że będę, że uderzy jeszcze bardziej niż jakieś aspekty życia rodzinnego czy nawet kwestie ojca, który nie akceptował Senat bałem się tak to euro 2016 zarzuciłem tę książkę jestem 4 lata później stwierdziłem trudno trzeba sprawdzić rozpoczęła parę dni temu pytanie piąte piątego tomu mojej walki klas Garda, obawiając się tego zostaną rzeczywiście prze przepisane bardzo mocnej przeciągane i okazało się, że w ogóle problemy z 19 letniego okna z kartami nie obchodzą, jakby nie chce powiedzieć, że nie polecam, bo jest pięknie napisana rzecz, która daje wgląd w rzeczywistość Norwegii lat jakiś tam Knausgard jest niezwykle, więc wręcz 4 w opisywaniu siebie to tak do bólu szczery, że nawet jego przygody z poznawaniem kobiet poznawaniu własnej cielesności mówiąc bardzo eufemistycznie, ponieważ mamy 26grudnia są, jakby przyprawiał o ból ból głowy ból zębów i to się fantastycznie czyta natomiast już jako dorośli człowiek nie te 4 lata temu stwierdzam, że jest to po prostu fajna historia już mniej emocjonalna tak jak pewnie pewnie państwo nie pamiętają ja pamiętam, że zachwycałem się tą książką 23 lata temu, polecając ją poczytalny tak teraz polecam ją, ale już bez tego takiego dodatku, że trzeba mieć otwartą głowę i być gotowym na emocje nie trzeba jeśli jesteśmy jakimś konkretnym punkcie życia, gdzie życie studenckie nas nie obchodzić jakieś inne aspekty życia na Garda to jest po prostu bardzo bardzo na senatora w zastanowią się przynieść kolejne tomy kolejny szósty jeszcze tam, w którym tam 300 stron jest esej o Hitlerze wydaje się, że jest to już pewnego rodzaju autor Rolling w przypadku tak sądzę nie wiem, ale zobaczymy, jakie musieli do końca tego na dobrze to kontynuujemy pod względem liczby stron, bo padło 5 stron 800800800 kilka natura 2000 ja bym chciała, aby polecić pozycje, które chyba jest najcięższą pozycją wydaną w tym roku w Polsce chciałabym wszystkim powiedzieć absolutne dla mnie odkrycie końcówki roku, czyli rzecz na pierwszy rzut oka niepozorną mianowicie obecność Agnieszki Metelski Agnieszka Rzetelska jest adwokatką jednocześnie jest poetką jest reportażysta kąt być może kojarzą ją państwo i panowie ze mną zebrani w studiu w wydanej kilka lat temu biografii Haliny Konopackiej i wcześniejszych wierszy również dziś przychodzi do nas Agnieszka Rzetelska kronikarskich poetyckim zapisem tych czasów, czyli czasów covidowych na 30 stronach tej cieniutkiej książeczki mamy literaturę pierwszej próby jest mieszanka konkretu refleksji reportażu poezji to jest poemat to jest poemat, w którym odbijają się nasze czasy bardzo dobra osobiste doświadczenia samej samej poetki osobiste doświadczenie przefiltrowane przez takie nasze doświadczenie uniwersalne jestem przekonana, że każdy odnajdzie w tym swoje refleksje swoje myśli swoje lęki, któremu towarzyszyły w czasie tych ostatnich miesięcy zaczyna się tak przeczytam wam dla próbki w przejrzystym świetle poranka pod osłoną absurdu codziennie zakażonych koronawirusem zostało na covid-19 zmarło zaraz jest lustrem, w którym przegląda się zapomniana twarz średniowiecznych dzieci czarnej śmierci kanclerz Angela Merkel mód najsilniejszego kraju Europy epidemia uświadamia nam jacy jesteśmy bezbronni zapomniana reguła przeżyją najsilniejsi wraca triumfalnie 2001. wieku terapii genowej sztucznej inteligencji mamy nawet lekarstwo na alergię na orzeszki ziemne pierwsze drony przeniósł markę do przeszczepu Lombardia kraina energii słońca w opinii każdej mandarynki umiera na oczach świata to jest niezwykle przejmujący poemat, który pochłonie cie no za 1, że tak powiem razem jest tu i publicystyka jest odrobina polityki, ale ten czas uchwycono między między marcem i czerwca, czyli pierwszym lockdownem, bo to jest czas, który opisuje w tym poemacie jest uchwycony w taki sposób, że kolejna osoba już po twierdza, że nie można się po prostu od obecności oderwać dopóki jej nie przeczyta do końca myślę, że po pan mi będzie mnóstwo takich różnych pandemicznych post pandemicznych publikacji, że będziemy mieli tego wysyp, ale to co zrobiła Agnieszka Rzetelska być może będzie miało swoich naśladowców ale, ale nie wydaje mi się, żeby miał o sobie równych także rzecz wyspa dnia łap 2 refleksje pierwsza jest niezwykle ważne wydawać 30 stron w 2020 roku w ogóle wydawać te w formie pisemnej niż to wydało Niemcy powiedział nie powiedziała tego, że to gratuluję wydawnictwo nisza, dlatego że 30 stron to pierwsze tak są broszury reklamowe hipermarketów, które są dusza wobec tego naprawdę zastanawiam się czy taką książkę można na pierwszy to po prostu wziąć poważnie, ale myślę, że można o tym co powinno tak jakby pierwsze ważne takie bez upoważnienia przeczytam zaraz poproszę, żebyśmy pożyczyła nam mówić jest po raz pierwszy to pierwsza lekcja druga taka, że trochę jestem trochę jestem osad z bardzo się cieszę z tego opisu wynika, że powstała książka, której szukałem, bo dzięki pandemii, które są publikowane w internecie w tym momencie są naprawdę naprawdę szanującej potrzeba jakiejś czegoś co zbierze to bez bez waty nie ma tam VAT naprawdę polecam wam z całego serca obecność Agnieszka Metelski Piotr te powrócą trochę do budowlanych metafor były cegły tutaj zrobić łka ja mam coś co ma 300 stron więc, czego nawet to nie jest pustaki trudno nazwać pośle, zmniejsza, ale wydawać można klinkieru kanonierem w każdym razie mówi o książce, która do poczytalności audycji się nie przebiła w tym roku, choć była zgłaszana książkę maluchem do raju Tomasza Ławeckiego Kazimierza Kunickiego sentymenty trochę tak nie, żebym chciał skupiać jakoś na swojej metryki, ale odrobinkę czasów PRL-u udało mi się uniknąć w swoim życiu i pamiętam siebie jako dzieciaka, który ogórkiem podróżował stał prawie nad ramieniem kierowcy patrząc czy jadąc z Górki, gdzie były zakłady Polleny astry w Przemyślu przekroczy 60 magiczne godziny czynie przekroczy i chciałbym to kolejna też, gdyby książka, o której mówi Adam, który nie przeczytał, więc też nie przedstawi jeszcze maluchem do raju, ale jest to mojej liście, bo jak dziś mam czasem głód takiego sentymentalizmu poza oglądaniem do tego jak to drzewiej bywało w czasach, kiedy byłem kilku albo kilku nastolatkiem jak to było, gdy na sklepach na półkach z wyrobami słodkimi można było znaleźć tylko czekolady Wyborową i Czesiek miał do tego kartki i ta opowieść na tych 300 stronach będzie mnie zabierała takie właśnie miejsca chciałbym sentymentalnie powrócić jak to się podróżowało po całej Polsce albo nawet po całej Europie fiatem 126, dlaczego auto stało się królem szos jak wyglądały podróże autostopem jak wyglądały kempingi czy była delegacja dyrektorska dlatego do książki wydawnictwa Bellona do malucha maluchem do raju chciałbym powrócić na początku przyszłego roku, bo po tak jak mówi ona była zgłoszona do pocztowych nie przebiła się trzymam zań kciuki, ale nie dość mocno, żeby przeczytać sama sam samemu do tej pory teraz proszę państwa czas na przerwę wracamy po kilku chwilach dosłownie dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska druga część audycji poczytalni dzisiaj ze mną są Filip Kekusz Adam Ozga Piotr Palarz Łukasz Wojtusik Witajcie serdecznie dziękuję jeszcze raz dzisiaj audycja nietypowa skupiamy się głównie na świątecznych poleceniach na propozycjach różnic tych będziemy rozmawiać również o tym dzisiaj mam nadzieję co chcielibyśmy poczytalny w najbliższym czasie przeczytać tutaj już padły takie propozycje Adam Ozga mówił o tym co właśnie planuje Filipka kosz też podjął temat Piotr Palarz polecał również nie jest w trakcie swoją stronach swoją propozycję teraz czas na Kraków Łukasz Wojtusik to będzie po krakowsku przyznaje, że ludową historię Polski chce przeczytać na pewno o tym mówi Adam i Filip i nie przeraża mnie wielkość tego tomu podobnie jak kiedyś nie przeraża mnie Knausgard natomiast, jeżeli mówi krakowskiej propozycji to rzecz, którą przeczytałem deski do deski nie jest to pierwsza rzecz Moniki Śliwińskiej tylko kolejna Monika Śliwińska ma pewien dar, który bardzo sobie cenię dzisiaj współcześnie myślę, że ostatnio nowe coraz bardziej nie dziwi niania i nie kombinowania pisze bardzo rzetelne opowieści biograficznych najpierw pisało Muza młodej Polski znakomitą powieść potem moim zdaniem jeszcze lepszą biografię Stanisława Wyspiańskiego, a w tym roku jesienią ukazała się książka opublikowana przez wydawnictwo literackie zatytułowana pan z wesela JŚ Panny z wesela chodzi, które gdzieś umiejscowione sobie historii literatury historii dramatu, a także historii kultury polskiej, bo mowa o 3 siostrach Mikołajczyk ów gmach z podkrakowskiej wsi Bronowice i wokół tych Bronowic i wokół tej energii między Proszowicami braku tej energii między Bronowic ami, a Krakowem toczy się ta historia jest oczywiście Tetmajer jest oczywiście, ale to nie oni do końca grają pierwsze skrzypce, choć co ciekawe w tej narracji to oni dzięki nim tak naprawdę możemy poznać historię 3 sióstr, bo to dzięki nim tak naprawdę możemy się przyjrzeć bliżej, bo potem z kolei o tym weselu o tym co działo się w Bronowicach od tej nazywane i samej historii literatury chłopom mali i inni też opowiadali przez wiele lat to zrobi Monika Śliwińska bardzo skrupulatnie zderza różne narracje różne historie różne świadectwa łamie w mojej głowie złamała wiele stereotypów właśnie choćby jeden z nich dotyczący tej chłopom manii, którą sklepy zwaną liceum jako taki status quo tego czasu okazuje się, bo w tej opowieści to trochę wynika to zbyt wiele nie zdradzę że, że istnieje coś takiego jak miłość przywiązanie bez względu na rodowód klasowo ość zasób słów inną kulturę lokalną regionalną piękna historia piękna historia znakomicie udokumentowana bardzo dużo zdjęć przejmujące opowieści śmieszne zabawne czasami trudne jak choćby ta dotycząca wykluczenia z 1 strony dotyczące ślubu Lucjana Rydla, który był wielką sensację wtedy w mieście Kraków, a z drugiej strony wykluczenia, jakie spotykały siostry kolczyków właśnie, dlatego że pochodziły ze wsi w samym mieście za nimi obracano i czasem niewybrednie komentował to że, że skupiły się stan miejskiej inteligencji właśnie ślubem piękne historie kobiet bardzo ładnie powiedziane z bardzo dużą liczbą w zasadzie w ogóle nie ma co też pani Monika Śliwińska, ponieważ mamy obecnie taką biografii z tych cech, bo tak powinien powiedzieć też powieściach we wsi taką modłę, żeby dużo od siebie dodawać ja lubię, jeżeli jest to zrobione ze smakiem albo ma to jakiś wyższy cel tej opowieści natomiast w przypadku Moniki Śliwińskiej ona bardzo mocno chowa się z powieścią w zasadzie w ogóle nie ma w tej narracji i za to również obawy takich autorów autorek jest mam wrażenie na rynku biograficznym coraz mniej mamy taką potrzebę, że już zimą musimy coś własnego dodać myślę tak musimy włączyć własną relację do naszego herosa heroiny żeby, żeby czytali już tak do końca wiedział, skąd się wszystko wzięło nasz patia czy fascynacja czy czy poszukiwanie tymczasowości chińskie jest napisane bardzo dobrym językiem bardzo skrupulatnie no szacował pan z wesela Monika Śliwińska wydawnictwo literackie bardzo serdecznie poleca pan z wesela to jest pozycja, która na mnie czeka odłożone na ten właśnie noworoczne czas, a ja dla państwa, które tylko powiem państwu w odpowiedziach trzeba powiedzieć bardzo duży co ma przed sobą no tak to jest bardzo duże to jest bardzo piękne oczywiście tutaj niestety Łukasz, który w Krakowie drzeć nie może tego dotknąć, ale ja pozwolę tutaj pod nawet nie mogę tego zawierać może zgodzić szkoda, że państwo nie jest tak chciałabym powiedzieć, ale wiedział, że już trochę wytarte sformułowanie w każdym razie przede mną admirałowie wyobraźni jest to pozycja myślę w naszej audycji wyjątkowe o, tyle że jest to pozycja propozycja familijna admirałowie wyobraźni Stolat polskiej ilustracji w książkach dla dzieci wyjątkowo świąteczna rzecz też tak mi się wydaje wydana przez wydawnictwo 2 siostry pod redakcją Anity Vincent już patent to jest album to jest może bardziej leksykon wydany przepięknie opasły tom, w którym wędrujemy przez historię ilustracji dla dzieci od roku 1918, proszę bardzo, możecie oglądać będą opowiadać co się wyrabia część od roku 1918 po czasy dzisiejsze, ale co ciekawe jest to opowiedziane przez bez ochrony logicznego porządku autorzy wpadli na pomysł, żeby pogrupować dziecięce ilustracje za pomocą haseł haseł często nieoczywistych każde hasło to jest oddzielny artykuł księżniczka poszukiwano tak określony oczywiście ilustracjami, które w dorosłych czytelnikach wyzwolą myślę wspomnienia szkoda, że państwo tego nie czują pięknie pachnie teraz chciałem wtedy jest zapach farby drukarskiej serię no tak, ale to też jest książka dla nieco młodszych być może zainteresują się właśnie dzieciaki też tą książką ze względu na na wyśmienicie nie nudny sposób podania informacji na temat autorów trendów sposobów ilustrowania książek w sumie mamy Stocha miałem Tuwima z tymi rocznikami dokonano tak to przegląda dalej, ale myślę, że natrafić na wiele innych też takich rzeczy i się łezka w oku zakręci 100 haseł 230 artystów 900 ilustracji, a te hasła to np. już tam rzeczywiście wymieniać cykliści brodaczy księżniczki misie na jakości jesteśmy tak i na niedźwiedziach tak, ale też nie jest oczywiste hasła jak np. ilustracji ilustracji Warszawy osiągnie przychodu, czyli jedna z najpiękniejszych książek dla dzieci, jakie czytałem je, żeby przemysłowych to robić, toteż polecam przepraszam, ale familijne rzeczy w każdym razie nie da się tego czytać oczywiście w tramwaju autobusie ze względów rozbiorowych, ale wspólne takie pochylenie się nad tym leksykon dem przy choince, żeby tak świątecznie zabrzmiało może być naprawdę bardzo bardzo przyjemną taką podróżą zabawną podróżą świetna rzecz i piękny przedmiot też przy tym wszystkim także polecam bardzo właśnie jakość także zaszliśmy bardzo grubej rury jeśli mogę tak nieładnie powiedzieć, ale zajęliśmy się poza Piotrem teraz Martą raczej poważnymi tematami ja chcę trochę unika stereotypów, ale z drugiej strony rzeczywiście może skoro jesteśmy przy 26grudnia to odrobiliśmy lekcję może fajnie byłoby znaleźć pozycję trochę mniej hermetyczne niż te, które wymyślamy takie bardziej właśnie, kto to jest to się idealnie nadaje od tej książki powinniśmy zaczynać od tych admirał wyobraźni już nie ludowej ani Risto Polski tam jakiś człowiek z Norwegii Bergen to kto teraz raz zaskoczy zaskoczy z tym, że miałem taką propozycję jakoś tak nie chciałem się wychylać, bo sam sobie, a może ta nie będzie pasowało może nie będzie dość eleganckiej i w ogóle Piotr ba, gdy czarne nenufary pamiętacie nie wiem czy kimś ważnie obawiali my czarnych Nenufarów oczywiście omawialiśmy Piotr no Łukasz no przecież to jest komiks, który nie kupił pierwszą stroną ja musiałam mieć dalej, żeby wiedzieć, że jestem już za sprzedane tej opowieści, bo jeżeli można powiedzieć, że kryminał jest piękny to jest piękny kryminał to jest komiks, który zachwyci fabułą jest stroną wizualną niesamowita intryga niesamowita historia zaskakujący finał pięknej lustrację i powieść, która powstała w 2011 roku była okrzyknięta w tym roku najlepszym kryminałem we Francji przeniesiono teraz na wersję komiksową czarne nenufary jeśli już bawimy się ilustrowane rzeczy polecam i kładę cały swój, jaki jest autorytet żeby, żeby skłonić państwa do tej lektury nie będzie absolutnie tego nie będzie to coś co nie zmieści się w podróży, chociaż trasa podróży podróż ciężko to pokazu bagażu podręcznego zmieści się to ja tylko państwu powiem, że czas teraz na odrobinę oddechu dla nas i dla państwa, bo ileż można tych książkach rozmawiać, ale porozmawiamy jeszcze trochę wracamy już za chwilę poczytalny czyta dzień dobry to jest trzecia część audycji poczytalni dzisiaj świąteczne wydanie naszego programu, bo mamy 26grudnia przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska przed pozostałymi mikrofonami Adam Ozga Filip Kekusz Piotr Palarz łączymy się też na łączach sklepowych z Krakowem i z Łukaszem Wojtusikiem dzisiaj rozmawiamy bardziej swobodny chyba tak mi się wydaje różnych propozycjach świątecznych książkowych książkach, które chcielibyśmy przeczytać, które przeczytaliśmy może nie omawialiśmy w naszej audycji do tej pory, kto teraz napatrzyłem się jak w szkole przed momentem przecież w Serie są to w takim razie to to to to ja mogę kontynuować mój poetycki wątek dzisiaj już mówiłam po macie Agnieszki Metelski obecność, którą państwu bardzo bardzo polecam książkę wydało wydawnictwo nisza, a teraz znowu PE poezja wśród moich propozycji świątecznych, czyli antologia zapisów Krystyny Miłobędzkiej zapisów, bo tego swoich wierszach mówi poetka to jest to wydane przez wydawnictwo wolno jest jestem absolutnie wyjątkowa rzecz, bo Krystyna Miłobędzka to jest poetka minimalizmu poetka, która w, której twórczości słowo wcale nie jest najważniejsze jak jak bardzo paradoksalnie to brzmiało to jest poezja szczególnie ta najnowsza, bo Krystyna Miłobędzka pisze już od ponad 60 lat poezja pełna niedopowiedzeń za za którymi niedopowiedzenia ami kryją się naprawdę rzeczy ważne rzeczy istotne te wcześniejsze zapisy dłuższe ostatnio składające się czasem kilku zdań czasem z kilku słów są nawet takie zapisy składające się z 1 słowa, bo jak mówi sama Krystyna Miłobędzka im bardziej, że znika, tym bardziej się jest i to wszystko jest w antologii jest jest wydanej przez wolno i powiem tak w tym naszym ZAKSIE czarnym świecie naprawdę warto obcować z kości właśnie jest z tymi słowami nie słowami Krystyny Miłobędzkiej i po przeżywać trochę zapisy poetki z Puszczykowa polecam serdecznie wszystkim to ja dodam kolejną rzecz, którą chce przeczytać i to jest tytuł co, do którego pożałował, że go nie przeczytałem razem z wami, dlatego że normalni ludzie są różne były to była jedna z książek, którą poczytalny omawialiśmy, a właściwie omawia liście, bo wyższe już pewnie zorientowali się słuchacze niekoniecznie jak do powieści doradczej raczej się nie wyrywam bliższe jest mi literatura faktu nawet kiedyś słyszałem takie zdanie bodajże Mariusza Szczygła, które sobie przyjął jako doskonałe usprawiedliwienie tej mojej niechęci do poezji niedopowiedzeń tylko do powieści, że w czasach współczesnych powieści zostały trochę zastąpiony przez seriale tak się składa, że obejrzałem serial oglądem seria normalni ludzie na podstawie powieści Sally Rooney no i pewne napięcia, które są w tym serialu pewne lusterko podstawione notabene również do czasów studenckich robią na mnie ogromne wrażenie i prowokują mnie do tego, żeby jednak do powieści sięgnięcia także do posłuchania tego co wy mówiliście na ten temat swoją drogą zastanawiam się czyta pozycja trafiła do naszego corocznego rankingu, które będziemy mówić za tydzień to się dopiero przekonamy wiem, że głosy dostała, kiedy przygotowywaliśmy, ponieważ już Adam uchylić rąbka tajemnicy wystawiamy DGP mogę dokończyć teraz mamy taki okres świąteczno-noworoczny wobec tego dziś jest audycja świąteczna za tydzień 2stycznia dobrze pamiętam drugi w odróżnieniu od stycznia noworoczna z podsumowaniem roku od poprzedniego tak 2 tomy w 2021 będziemy musieli znowu zapisu i kiedy wybraliśmy książki do tego rankingu to jest się uwagę na to, że najlepsza książka, którą przystał 2020 roku został ukazała się w 2019 roku co nie jest niczym niczym nadzwyczajnym, ale teraz z okazji, żeby trochę nie powiedzieć ją polecić, dlatego że jest to ponownie pozycja z gatunku literatury faktu i ponownie pozycję wstrząsająca, ale gdzieś na razie bardzo ładnie wydana trzeba to krytyce politycznej przyznać 2, że czyta się ją jak kryminał to jest wyświechtany frazes w przypadku recenzji książki, ale ja nic nowego nie Doda to znaczy jeśli państwo o tej książce już coś czytali to jak wiele nowego nie powie Marysi państwo większość nie wie nie wiedzą to bardzo serdecznie polecam chodzi o książkę, kiedy wybuchnie wojna 1938 studium kryzysu Piotra Majewskiego wydana przez krytykę polityczną jest to 550 stron, w których Piotr Majewski z dokładnością kronikarza albo nie kronikarza osoby, która była na miejscu po prostu we wszystkich ważnych miejscach w Europie opowiada o tym co doprowadziło do tego, że z Czech został w 1930 ósmy roku we wrześniu Kadłubek, które nie przetrwa nawet nawet 6 miesięcy jest historia, ale fascynująca, że wszyscy znamy finał to też wydaje się, że mało, kto tak bardzo zgłębia ten temat jak to rzeczywiście doszło na ilu frontach rozgrywała się ta dyplomatyczna no wojenna historia, która sprawiła, że no, która doprowadziła jedne z największych kompromitacji Europy zachodniej drugiej wojnie świat przed drugą wojną światową w okresie międzywojennym w ogóle dwudziestym wieku jest oczywiście wątek Polski założę bo dlaczego miałby go nie być, bo jest integralną część historii, ale jestem przede wszystkim niesamowite napięcie i niesamowita naprawdę niesamowita opowieść, z której wynika, że ludzie, których uważamy za mężów stanu popełnili tak bardzo dużo błędów było w nich tak dużo złych ocen, a także lęku, a czasem także nawet wręcz lenistwa, że historia Czechosłowacji trzydziestym ósmy roku nie mogła się nie mogła inaczej skończyć czy też to naprawdę naprawdę naprawdę jak po sensacyjnej, dlatego że Piotr Majewski przestudiował setki relacji zapisów konferencji pamiętników artykułów prasowych i ułożył z tej mozaiki bardzo konsekwentną historię, przez którą prowadzi nas również nie, zaznaczając swojej obecności takich było w przypadku Moniki Śliwińskiej, który mówi Łukasz Wojtusik natomiast natomiast porywające, które potrwają co jest historia, chociaż konkluzja jest jest doskonale doskonale znana porywającej wstrząsające jest to lekcja polityki, którą mam nadzieję politycy współcześnie odrobią, aczkolwiek też trochę wątpię, bo to ponownie z 550 stron jeśli pozwolicie widać jeszcze chwilę to to ja dorzucę swoje kilka propozycji tym razem będą propozycje, których nie przeczytałem, bo też taka miała być konwencja naszego dzisiejszego spotkania i przyznam szczerze, że ten rok był takim rokiem, w którym obiecywałem sobie, że wreszcie rzeczy, które chciałbym przeczytać nie zdominują np. tych, do których się zgłosiłem, który również chciałbym przeczytać a, ale tak się jak zwykle stałą i mojej półce rzeczy, które są dla mnie gdzieś tam ważne ze względu na autora albo ze względu na jakiś inny koniom koniunkcji konwencję ten stosik rzeczy do przeczytania rośnie euro już dość znaczny, więc mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach, wykorzystując to, że mamy już niedługo narodową kwarantannę udał się w czasie tej są tam wreszcie dotrzeć do pierwszych później ostatnich stron autora, którego bardzo sobie ocenia chciałby go poznać tych formach nieco listy SLD to mistycznych nie Dziennikowi nie powieściowych, ale forma, jaką są opowiadania tutaj normalnej i stara miłość opublikowany niedawno przez czytelnika opublikowany zbiór opowiadań w przekładzie Ireny Makarewicz to jest pierwsza rzecz drugą podróż, którą chciał odbyć to jest autor, którego kiedyś trafiłem parę lat temu i później by kupuję wszystkiego życzył opublikowane w języku polskim nie jest ich zbyt dużo chyba najpopularniejszą powieścią najszerzej komentowaną, chociaż też bez szaleństwa, jaką udało się przeczytać juana Gabriela łaska za kolumbijskiego pisarza jest są reputację to parę ładnych lat temu wydało wydawnictwo WOP z tego co pamiętam teraz ukazał się nakładem czarnej owcy kształt rury też książka, którą zamówiłem mam zamiar młode braci przyrzekłem sobie solennie, że żyją przeczytam, szczególnie że jest to historia, która bazuje na bazie prawdzie wokół tego ponoć łaskę tworzy znakomitą fikcję dociera do historii spiskowych i znowu już tutaj na tym poziomie ponoć nie wiadomo co jest fikcją co jest prawdą bardzo mi się podoba, szczególnie że wiem, że książkę przełożyła Katarzyna Kasia, którą poznałem przy okazji innej książki jak tłumaczy wiem, że to może być po prostu dobre tłumaczenie, a poza tym literatura rozkazał jest czymś co mnie wciąga ja mógłbym tak jeszcze długo wymieniać, bo rzeczywiście tych książek na gromadziło się na pewno taką książkę trochę poza taką książką jest książka, która przemknęła nam w tym roku, ale mam nadzieję z tego co pamiętam mamy ją w planach czytelniczych i będę czytał i dopuszczalnych i dużym zaciekawieniem, dlatego że takim rzutem na taśmę pod koniec tego roku sporo namiesza w różnych zestawieniach Igor Jarek swoim zbiorem halny to jest książka niewielkiego wydawnictwa nisza, którą naprawdę ma nosa do nowych nazwisk na polskim rynku wydawniczym i to jest książka, którą z całą pewnością się sięgnę w najbliższym czasie i tytułu jest jeszcze naprawdę sporo, ale w związku z tym, że stara miłość ma 400 stron, a nowy łaskę ma prawie 600 to na razie nie będę tutaj skargę sił i na tych propozycjach poprzestaną na więcej się podłącza pod celnego Igora Jarka książkę przeczytałam myślę, że to będzie w nadchodzącym roku czytanej bardzo mocno omawiane zresztą Igor Jarek jest nominowany do tegorocznych paszportów polityki, kiedy czytałam halnego opowiadania przychodziło mi porównanie do Doroty Masłowskiej ze względu na niesamowity słuch językowy, jakim autor może się pochwalić, ale może Igora Jarka niepewność dla nikogo porównywać tylko czytać, a potem czekać na więcej, jeżeli chodzi o takie rzeczy, które czekają na przeczytanie myślę, że też są w naszych poczytalność planach tras będzie oczywista oczywistość myślę, że książka, którą wiele osób w tym roku znalazło pod choinką i bardzo dobrze, bo uważam, że końcówkę roku trzeba mimo wszystko mimo tych czasów niestety trudnych i podłych chwilami trzeba spędzić czule i czułości dlatego wśród książek, które na przełomie roku ja przeczytam będzie czuły narrator, czyli pierwsza książka Olgi Tokarczuk po otrzymaniu nagrody Nobla spodziewam się najlepszego z najlepszych wykładów najlepszych esejów no i analizy świata przefiltrowane przez czułość przez współczucie i przez współ odczuwanie i przez wszystko to za co kochamy Olga Tokarczuk Filip Piotr, jeżeli jeszcze mogę dorzucić swoją odrobinkę do czytelniczego planu na najbliższy czas to chcę pochylić nad książką dom ciało Rupi Kaur indyjskiej poetki pisarki artystki urodzonej w Pendżabie wychowanej w Kanadzie z nami lekko minut wcześniejszą książkę znam także słońce i kwiaty teraz dom ciało wchodzi na rynek nie wszystkim przypada do gustu sposób w jaki wypowiada się młoda artystka kobiecości w całym spektrum kobiecości i umysłowym i cielesnym emocjonalnym dla mnie jest to fascynujące móc podążać za jej sposobem postrzegania kobiecości życia doświadczeń, do których wpuszcza nas jestem ciekaw co odkryje przede mną w książce dom ciało, więc nie pojawi się na pewno na półce Rupi Kaur nasza audycja zmierza do tzw. końca zmierza, ale bardzo dziękuję za to świąteczne podsumowanie i polecanie ściskam was świątecznie mocno Filipka kosz Piotr Palarz Łukasz Wojtusik i Adam Ozga byli dzisiaj obecni w Świątecznej odświętnej programie poczytalni poczytalni za tydzień 2stycznia, czyli już w nowym roku tym razem tak jakieś wspominaliśmy pokusimy się o przedstawienie naszego poczytnego rankingu najlepszych książek, jakie przeczytaliśmy, jakie wybraliśmy w naszym wewnątrz redakcyjnym plebiscycie także już teraz zapraszamy za chwilę informacje po informacjach zapraszam na dwugodzinne kulturalne podsumowanie roku w pierwszej godzinie rozmowa z Agnieszką Holland, a po dziewiętnastej moimi gośćmi będą Renata Dancewicz Joanna Kos-Krauze i Marta Ścisłowicz Marta Perchuć-Burzyńska dziękuję do usłyszenia dziękujemy dziękujemy ciasnej formacji Zwiń «

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA