REKLAMA

System edukacji vs koronawirus. O jakiej skali spustoszenia mówimy?

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-12-27 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
09:03 min.
Udostępnij:

Pandemia koronawirusa w 2020 roku nie oszczędziła polskiego systemu edukacji: uczniów, nauczycieli, a także rodziców. O jakiej skali spustoszenia mówimy? Czy nauczanie zdalne będzie miało miejsce również w 2021 roku? Jakich rozwiązań systemowych potrzeba, aby usprawnić pracę nauczycieli?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dr Iga Kazimierczyk nauczycielka prezeska fundacji przestrzenie dla edukacji aktywistka ruchu obywatele do edukacji jest naszym gościem kłania się pani doktor dzień dobry panu dzień dobry państwu edukacja w czasach pandemii w czasach lockdownu przy łączeniu szkół to jeden z głównych tematów, jakie porusza od wielu tygodni nie mam 25czerwca 2021 roku, kiedy to oficjalnie zakończy się rok szkolny chyba najbardziej zadowoleni będą rodzice, którzy odbiorą swoje świadectwa Rozwiń » niestety to prawda to tak to tak to będzie wyglądało szkoda, że nie wiemy co nastąpi po 17stycznia, bo tutaj pan redaktor zarysował taką perspektywę już zakończenia w ogóle roku szkolnego i eksperymentu zdalną edukacją, ale nadal niestety nie wiemy co wydarzy się po 17stycznia i rzeczywiście ogromnym problemem jest to mówimy bardzo dużo o uczniach, że jest dla nich trudne bardzo dużo nauczyciela, że ten proces jest szalenie skomplikowane czasochłonne, ale trochę chyba w tych dyskusjach umykają rodzice, którzy przy musieli do tego żeby, żeby pracować z dziećmi wszyscy musieli albo większość z nich też spora część rodziców czy też nie jak jakaś część rodziców to z różnych powodów nie jest w stanie wejść, ale część rodziców przy przy przytłaczająca część rodziców weszło w rolę domowych nauczycieli nie posiadając do tego często kompetencji przygotowania podstawowych narzędzi, a przede wszystkim też nie mając to możliwości tego, żeby taką edukację prowadzić na pół biedy, gdyby weszli tylko rolę nauczycieli próbowali mnie czy bardziej zdolni robić, ale wielu rodziców też wyszło w rolę Suflera ów, którzy chowają się gdzieś pod biurkami podpowiadają i właściwie uczestniczą w życiu szkolnym te narażają swoje dziecko na straty nie tylko społeczne, ale także etyczny, bo dziś no to jest tak taki mandat taka legitymacja, że oszukiwać warto zgadza się takie takie sytuacje się pojawiały takie incydenty miały miejsce tylko chciał, żeby mu, żebyśmy mówiąc o tym trochę przenieśli ciężar tej dyskusji w inne miejsce rzeczywiście uczniowie sięgają rodzice po wszelkie możliwe dostępne sposoby, żeby poradzić sobie sytuacje, których przerosła to znaczy wydaje się, że jedynym plusem tej sytuacji, które w tej chwili jesteśmy i takim do dużą korzyścią tego, że mamy edukację zdalną jest bardzo bolesna lekcja, którą odrabiamy po raz kolejny, a jej temat brzmi ten system nie działa i i uczniowie nauczyciele poradzili sobie radzą sobie z tym systemem obchodzą to najlepiej jak tylko potrafią tego, że tutaj kłopotem nie są już nie kombinują, bo nie kombinują zawsze będą kombinować na tym polega nauka w szkole też trochę tego uczymy w jaki sposób obejść różne zasady, ale niestety głównym problemem jest to, że tego wszystkiego jest za dużo dzieci są okrutnie obciążone ich komfort psychiczny ich ich komfort emocjonalny i higiena higiena cyfrowa są żadne, więc rodzice, kierując się troską o dobro dzieci starają się też jakoś w tym pomóc także ja nie ja i jest, żeby też tak nie zabrzmiało, że to pochwalam to są absolutnie rzeczy, które nie powinny występować, ale to świadczy o tym, że coś w tym systemie naprawdę bardzo bardzo mocno nie działa to powinno się natychmiast zmienić czy pani zdaniem i spodziewam się w odpowiedzi twierdzącej wszelkiego rodzaju nie wiem reformy rewolucję nawet bądź też same organizację pracy poszczególnych resortów w tym wypadku minister ministerstwo przepraszam edukacji, które planowane do 1stycznia nie powinny wprowadzać się jedynie do zmiany nomenklatury, bo de facto tak ta kolejna reforma ma wyglądać tylko powinny postawić sprawę jasno zimy w czasach, kiedy trzeba przygotować się na zdalne nauczanie i określić fundamenty tego tak nauczony bardzo dobrze pan redaktor zwraca na to uwagę, dlatego że tak takie postulaty związane z tym, że w sytuacji edukacji zdalnej już od marca są zgłaszane przez organizacje pozarządowe już od marca pojawia się w dyskusji dyskusji środowisk edukacyjnych taki postulat, żeby natychmiast już pracować nad systemem egzaminów, żeby natychmiast już pracować nad podstawami programowymi tymczasem od września działy się w ministerstwie bardzo dziwne rzeczy najpierw minister Piontkowski mówił, że mury nie zarażają wszystko działa po tym, jak okazało się, że jednak mamy jakieś problemy było bardzo dużo zamieszania i dużo takiego namnażania różnych Bytów, które kompletnie nie były potrzebne, czyli zmiana szefa resortu edukacji i teraz reforma reforma 2 dużych resortów to są też takie działania takie prace, które angażują bardzo dużych zasobów ludzkich czasu to wymaga zmiany procedur to wymaga też zmiany w ogóle całej organizacji pracy, ale mam w tej chwili inny problem rozwiązania wydaje się, że cały czas on nie jest wysoko w priorytetach ministerstwa czy nie razi panią doktor to, że kiedy mówimy o stratach wynikających ze zdalnego nauczania ograniczamy gdzieś to wszystko do warstwy stricte edukacyjnym nie przywiązując w ogóle wagi do do tego, że dzieci pozbawione zostały choćby ruchu, że nie mają możliwości wyjścia z domu na zajęcia pozalekcyjne właściwie pełne ręce roboty za kilka będą mieli ortopedzi wszyscy lekarze zajmujący się w prawidłowym wzrostem dziecka plus dodajemy do tej listy specjalistów, którzy będą pracować z dziećmi już pracują na psychiatrzy psychologowie, czyli także straty społeczne tak tak ogromne projekt badawczy nauczanie zdalne org tam w tym w tym projekcie w tym projekcie badacze sprawdzali jak uczniowie edukacji zdalnej się czują 13 z nich mówiła o smutku uczniowie mówi też niepokoju u nich mówi bardzo negatywnych emocjach mówi o tym, że ich relacje przed pandemią były lepsze zarówno rówieśniczej jak też z nauczycielami, więc kwestia od osób mienia społecznego tego ucznia są przymuszeni po pierwsze, tak jak mówi pan redaktor do siedzenia, a po drugie do przebywania samemu ze sobą to są to są ogromne konsekwencje to są potworne konsekwencje przede wszystkim psychiczne, a po drugie, też dla rozwoju fizycznego, więc z tego powodu areszt, w którym uczniowie będą tkwić w czasie ferii areszt domowy do godziny szesnastej jest przedziwnym pomysłem w zasadzie nie wiadomo czym to ma służyć czemu ma służyć, dlaczego uczniowie nie mogą w tym czasie zejść na plac zabaw czy wyjść na na boisko zabraliśmy kilka miesięcy ruchu kontaktów swobodnego życia z rówieśnikami teraz jeszcze próbujemy zatrzymać w domu to jest pani pani doktor w stanie porównać to co dzieje się w Polsce z innymi krajami, które też przeszły na system zdalnej edukacji w jaki sposób tam zastosowano rozwiązania, które analizowały te straty takim najpowszechniejszym rozwiązaniem, które od samego początku powrotu do nauki to są rozwiązania niemieckie związanie brytyjskie austriackie było przede wszystkim izolowanie grup, czyli tak tak organizacja pracy, z której grupy z minimalnym stopniu się ze sobą spotykają i taka próba nie mieszania nauczycieli pomiędzy grupami Kluz rzeczną niestety dosyć oczywista, czyli bardzo łatwe i szybki dostęp do testów nawet takich testów, które są są dostępne w szkołach tak, żeby dzieci, które nauczyciele, którzy mają symptomy mogli się na miejscu od razu przebadać, żeby prowadzący szkołę mogli podjąć od razu decyzję o wykluczeniu czy też izolowaniu wyizolowanie grupy, która co, do której jest podejrzenie, że jest, że jest dobrze było tam bardzo dużo kontaktów u nas to niestety nie działał słabo nie było ani dostępu do testów, a decyzję o tym czy grupa będzie izolowana podejmowały sanepidu, które dosyć szybko przestały działać no niestety przykłady chociażby Niemiec pokazują, że to też ma swoje ograniczenia, dlatego że no tam sytuacja też nie jest bardzo optymistyczna, ale jednak to na co należy zwrócić uwagę, zwłaszcza dla dla Wielkiej Brytanii dla Niemiec kwestie jak najdłuższego działania szkół była absolutnym priorytetem my zamknęliśmy pierwszy możliwym momencie, chociaż we wrześniu mieliśmy w ogóle nie zamykać dziękuję pani bardzo za tę rozmowę być może nie ma nie wybrzmiewa na bardzo optymistycznie, ale takie są niestety realia dr Iga Kazimierczyk nauczycielka prezeska fundacji przestrzeń dla edukacji aktywistka ruchu obywatele dla edukacji była naszym gościem dziękuję pani bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA