REKLAMA

Co czują zwolennicy opozycji do oponentów? "Najciekawsze są zależności klasowe"

Data emisji:
2019-01-23 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
25:40 min.
Udostępnij:

Z raportu Centrum badań nad uprzedzeniami wynika, a przynajmniej tak to jest ujmowane w nagłówkach prasowych, że zwolennicy opozycji dużo gorzej odnoszą się i oceniają zwolenników partii rządzącej, niż na odwrót. Jednak sama autorka tych badań informowała, że co do ich wyniku powinniśmy być ostrożni. Rozwiń »

Na ten temat rozmawiają Agata Kowalska i jej gość dr Adam Ostolski, socjolog i filozof. Jaka była metodologia tych badań? Jak bardzo są wiarygodne? A przede wszystkim, jakie powinniśmy wyciągnąć z nich wnioski? Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Audycja Analizy, Agata Kowalska przy mikrofonie, dobry wieczór państwu. Dzisiaj w pierwszej części Analiz zajmiemy się badaniami, które już mogli państwo, chociażby częściowo śledzić w mediach. Chodzi o raport Centrum badań nad uprzedzeniami, z którego wynika, a przynajmniej tak to było ujmowane w nagłówkach prasowych, że zwolennicy opozycji dużo negatywniej odnoszą się i oceniają zwolenników partii rządzącej, niż na odwrót. Czy rzeczywiście to wynika z tych badań i jeśli tak, to jakie wnioski powinniśmy wyciągnąć na przyszłość? Będę o to wszystko pytać teraz naszego gościa: dr Adam Ostolski, socjolog, a także filozof w studiu, dzień dobry, dzień dobry. Rozwiń »
Sama autorka badań mówiła, że wobec wyników powinniśmy być ostrożni czy pan ma jako socjolog zarzuty do samej metodologii próba 1000 osób badanie przeprowadzone metodą wywiadów wspomaganych komputerowo w ostatecznie oparte na wyodrębnieniu grup 2 grup z całej z całej próby grupy zwolenników prawa i sprawiedliwości grupy kilku partii opozycyjnych cała reszta była poza tym badaniem.

Na ile zapoznałam się z tym raportem, bo to jest opracowanie pewnie większego zbioru danych dostępne w internecie na stronach centrum badań nad uprzedzeniami to myślę, że pewne pytania metodologiczne, które by miał do autorów nie wpływają na ocenę głównej tezy to znaczy uważam, że główna teza tego raportu jest przekonująca jest dość dobrze uzasadniona w tym raporcie jak również jest zgodna z wcześniejszymi badaniami zarówno opublikowanymi jak i różnymi badaniami niepublikowanymi, do których miałem dostęp.

No to posłuchajmy, co mówiła pani Paulina Górska gość Agnieszki Lichnerowicz w dzisiejszym światopoglądzie właśnie pytana o te kwestie wiarygodności badań jego metodologii Night i jak się do tego wszystkiego odniosła:

Poczekajmy na kilka badani poczekajmy, chociaż na następne nasze badanie podobne, które wydarzy się wiosną, ale jednak, gdybym ja miała znane czy otworzy się ta różnica to sądzę, że tak, dlatego że dołożone zostały wszelkie starania, żeby próba była reprezentatywna drugi argument jest taki, że podobną różnicę już zaobserwowaliśmy w roku 2013 to znaczy osoby, które nie podzielały przekonania, że w Smoleńsku miał miejsce zamach miały gorsze postawy wobec osób przekonanych o zamachu niż na odwrót 

Tak mówiła dzisiaj w radiu TOK FM Paulina Górska autorka badania w ramach raportu centrum badań nad uprzedzeniami co ponad omówił pan teza jest wiarygodny postawiona wiarygodny przebadana w Ełku tak teza jest dobrze przebadana i tak jak wspomniałem jest potwierdzana ten potwierdza wyniki zarówno wcześniejszych badań centrum badań nad uprzedzeniami, o których Paulina Górska mówiła jak i to mogę powiedzieć kiedyś widziałem wyniki Fokus ów robionych dla pewnej partii politycznej nie mogę powiedzieć której, ale mogę powiedzieć, że to było w roku 2010 na temat wzajemnego postrzegania się wyborców prawa i sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej i stan tych kokosów również wychodziła taka konkluzja, że wyborcy Platformy Obywatelskiej dużo namiętnie negatywnie odnoszą się do wyborców prawa i sprawiedliwości niż odwrotnie pewien człowiek z kierownictwa prawa sprawiedliwości jak usłyszał o wynikach tych badań taką anegdotkę powtórzono miał powiedzieć cholera nawet w tym są od nas lepsi w no właśnie w niebo niestety nie bawi niezależnie od tego kto tu kogoś gorzej ocenia za chwilę rozmawiamy o tym co to właściwie oznacza inny ile możemy to te negatywne emocje w przenieść na poziom całego społeczeństwa oraz debaty publicznej, ale jeszcze przez chwilę pozostańmy w samych badaniach pan dzisiaj zauważyłam zapowiedział naszą rozmowę na Twitterze, zapowiadając ją użył słowa polaryzacja co ono miałoby w tym kontekście oznaczać polaryzacja oznacza, że w scena polityczna w ratuszu jak również postawy polityczne w społeczeństwie dążą do tego, żeby się nie skupiać wokół 2 biegunów znaczy są 2 takie punkty skupienia bardzo wyraźne i one są do siebie bardzo mocno negatywnie odniesione, ale czy na pewno jest także te badania to pokazują, bo my ludzie mają wątpliwości 1 jest taka, że koniec końców badane są tylko emocje zwolenników opozycji do zwolenników partii rządzącej i wbrew pozorom to nie są wszyscy ludzie w Polsce to te 2 zbiory nie obejmują wszystkich ludzi w Polsce zatem nie można powiedzieć, że on, że to jest opis całego całego społeczeństwa, a po drugie, samej próbie wykluczono z dalszego kandydowania w tych, którzy raz popierają partie Kukiz popierają partię Korwin inną partię popierają mnie w nią nie określono oraz stwierdzą, że nie będą w ogóle głosowali w wyborach najbliższych lub odmawiają odpowiedzi w sumie tych wykluczonych z dalszego badania jest ponad 28, a nawet już 9 % co oznacza, że jest grupa o wiele większa niż zwolenników prawa i sprawiedliwości czy zwolenników partii opozycyjnych mamy trzecią grupę Super silną grupę tzw. inni tak samo jak w samym akcie wyborczym mamy też, że tę wielką grupę niegłosujących ma pani rację panie redaktorze to jest pewien zabieg nie pozbawiony konsekwencji, kiedy się zwolenników różnych partii wkłada do 1 worka na pewno byłaby większa klarowność tego badania, gdyby naprzeciwko zwolenników prawa sprawiedliwości postawił zwolenników np. największej od najbardziej popularnej partii opozycyjnej wtedy te zależności być może pozwalałoby na wyciąganie lepiej uzasadnionych wniosków, ale ten zabieg nie jest jednak strony konieczne, bo inaczej ta próba byłaby pod próba byłaby już być może za mało jeszcze mniejsza, a po drugie to naprawdę nie podważa tego wniosku, który naprawdę o mechanizmach i tu być może warto powiedzieć bardziej niż grupa w tej kategorii z nut, ale właśnie to było moje pierwsze skojarzenie to badanie wcale nie jest ilościowe, choć na takie się takim zdaje na próbie 1000 osób tutaj mamy te grafiki też te wykazane na słupki w tym rolety z badania jakościowe to jest badanie ilościowe 1 z nich natomiast jest pewien kłopot z odbiorem społecznym czy opowiadaniem o wynikach sondaży czy badań ilościowych o tym, pisała kiedyś te Anna Giza w książce gabinet zwierciadeł o systemie medialnym w Polsce tam jest taki tekst również w sondażach jak są wykorzystywane sondaż, czyli czytamy sondaż widzimy, że 60 % Polaków coś, a 70 coś innego mówił Polacy są tacy i tacę przeglądamy się w takim z takim jak w zwierciadle i wnioskujemy na ten temat on nas, a nawet z takich dyskusjach medialnych szukamy prawdy o nazw tych liczbach, ale to nie jest prawda o wielkich nas to jest prawda zawsze o pewnym zróżnicowaniu w opinii poglądów w społeczeństwie Lu 1 jedni 1 i nie mogą być w większości inne mniejszości, ale nie ma jakiegoś meczu i teraz przynajmniej metoda sondażowa nie pozwala takie domy znaleźć teraz jest jedno ryzyko związane z odbiorem tego raportu centrum badań nad uprzedzeniami, o którym chciałem tutaj powiedzieć to jest analogiczne ryzyko, że my te grupy wyborców z esencją widujemy to znaczy powiemy jest takie premie wyborcy PiS-u wyborcy opozycji czy po i ono się cechuje taki MiTo, a takimi i że są bardziej nienawistny określają zwolennicy opozycji, a tamci bardziej łagodnie, ale pan sam użył słowa polaryzacja i Tatianie zapytam co ono oznacza w tym kontekście moim zdaniem ono prowadziłoby nas właśnie takiego postrzegania oto mamy 2 zwalczające się plemiona w polaryzacja z pewnym mechanizmem wytwarzania tych zbiorowości i teraz chce jeśli bierzemy taką zmienną niezależną jak głosowanie czy bycie zwolennikiem jakiejś partii politycznej to ona oczywiście jest mniej stabilna niż takie tradycyjne zmian zmiany demograficzne jak wiek czy ty płać tak też nie są stuprocentowo stabilne, ale powiedzmy, że w miejsce zamieszkania wykształcenie no wiadomo, że powiedzmy, że mniej drastycznie się poddają różnym wahaniom takim z dnia na dzień ta elektorat partii to jest grupa, która jest za każdym razem mobilizowano, a tworzona przez również przez pewne przekazy polityczne tak, kto to jest z 1 strony jest pewna ciągłość bycia w elektoracie jakiejś partii to na nawyk głosowania czy popierania jakiejś partii, ale też jest ta strona modernizacyjnego i tarasem jak spojrzymy na te 2 podgrupy wyróżnione w badaniu, czyli zwolennicy rządu i zwolennicy partii opozycyjnych możemy powiedzieć, że one są mobilizowane dobycia zwolennikami skutecznie mobilizowane do bycia zwolennikami tej lub drugiej strony za pomocą określonego typu przekazów, na które są podatne i teraz możemy mówić, że mobilizacja do bycia zwolennikiem opozycji to była moja hipoteza czy moja jak dalsze pytania intelektualne związane z raportem mobilizacja do bycia zwolennikiem opozycji w dużo większym stopniu oparta jest na negatywnym obrazie nie tylko partii rządzącej, ale również jej zwolenników niż odwrotnie to byłoby taka socjologiczna interpretacja tego badania, które ciekawe co pan jest jednak są robione w paradygmacie poznawczej psychologii społecznej tak to jest to jesteś prawda jest moje zdanie no to dla mnie są trudne trudne do zrozumienia i jakie właściwie wnioski wyciągają autorzy, ale to były też się kłóciło w takim razie z badaniami dotyczącymi zwolenników i przeciwników teorii zamachu w Smoleńsku, gdzie właśnie mowa była o tym, że tamci zamordowali prezydenta, więc wydawało się, że wręcz była mobilizacja oparta na negatywnych przekazach po stronie tym razem PiS -u, a jednak zbadania wychodziło, że to właśnie przeciwnicy teorii zamachu byli bardziej negatywnie nastawieni do sieci do swoich oponentów myślę, że tu dochodzimy do jeszcze 1 wątku, który socjologicznego wątku, który w dni nie do końca jest obecny w tych badaniach to znaczy podziałów klasowych i status owych trochę on się w tym opracowaniu Pauliny górskiej przebija przez takie kategorie jak majątek miejsce zamieszkania i zwłaszcza na 1 chciałbym zwrócić uwagę wykształcenia osoby mające wyższe wykształcenie wśród zwolenników opozycji są bardziej negatywnie nastawione do 1 z analizowanych mechanizmów do wyborców PiS niż minutę zaskoczyło mnie, dlaczego tak jest jak to rozumieć o tym, zaraz po informacjach wrócimy wtedy z dr. Adamem Ostolskim socjologiem filozofem z nami tu studia na stole w badaniach u pani Pauliny górskiej z centrum badań nad uprzedzeniami dotyczące stosunku zwolenników partii rządzącej dochód o post do zwolenników opozycji i na odwrót po informacjach wracamy audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną studio dr Adam Ostolski filozof socjolog co ważne dla naszej audycji z alei Uniwersytetu Warszawskiego i cały czas rozmawiamy na temat badań przygotowanych przez panią Paulinę górską dla centrum badań nad uprzedzeniami tytuł badań polaryzacja polityczna w Polsce jak bardzo jesteśmy podzieleni oto ja mogłam się spierać czy rzeczywiście to konkretne badania odpowiada na takie pytanie on w dużej mierze zajmuje się negatywnymi uczuciami innych negatywnymi postawami wobec dróg tzw. drugiego obozu w pierwszej części rozmawialiśmy o tym czy rzeczywiście mamy tylko 2 obozy i czy słowo polaryzacja jest trafny, a te 2 obozy badane przez ekspertów to zwolennicy partii rządzącej i zwolennicy kilku partii opozycyjnych Platformy PSL SLD nowoczesnej i partii razem reszta zwolenników lub tych, którzy poglądów politycznych nie niszczą, a deklarować nie jest tym badaniu w ankietowanych w no to wróćmy w takim razie do tego na co zwrócił pan doktor tuż przed informacjami uwagę, czyli kryteria kategorie klasowe zaskakujące dla mnie muszę przyznać było błoto, że z badania wynika, iż osoby wyżej wykształcone w deklarują wyższą niechęć do zwolenników prawa i sprawiedliwości jeszcze niżej wykształceni w przypadku odwrotnym to chyba nie ma takiego znaczenia, bo na to badacze nie wskazują w raporcie uwagi co po co to może chodzić, dlaczego wraz z wykształceniem rośnie niechęć to by trzeba dokładniej przyjrzeć się jeszcze, w których wymiar zamiarów niechęć i wykształcenie tutaj pozwala przewidywać, ale myślę, że 2 czynniki co najmniej byłoby warte rozważenia hipoteza do wyjaśnienia tego też chcę podkreślić bardzo mocno, że to nic konkluzja w niej nie powiem tylko mogę pewną mapę możliwości zarysować i 1 dotyczy tego, że jednak w wśród osób z wyższym wykształceniem większa jest skłonność do życia w pewnych zamkniętych światach społecznych ludzi o podobnych poglądach i też większe zaufanie do przekazów medialnych z tych mediów, które śledzą to nasza wina mówi pan wolę, żeby to po imieniu to nasza wina natomiast klasa klasa ludowa to jakby częściej funkcjonuje w takich środowiskach mieszanych mieszanych jeśli chodzi o poglądy polityczne częściej z tą różnorodnością poglądów i musi żyć tak to byłaby pewna hipoteza do rozważenia druga jest taka, że elektorat PiS-u, a całe ciasto trzeba podkreślić, że bardzo mocno, że mówimy tu o stosunku do wyborców PiS-u nie do partii rządzącej nie do polityk nie do polityków nikt nie do rządu nawet tylko do zwolenników rządu, czyli do pewnej grupy współobywateli dlatego te badania są takie wstrząsające i tak potrzebne w UE Otóż elektorat PiS -u jest postrzegane są w dyskursie publicznym jako elektorat bardziej ludowy niż elektorat np. Platformy Obywatelskiej czy nowoczesnej kompozycji elektoratu jest oczywiście czymś co się zmienia i my np. wiemy, że są analiz, które badań, które publikowało oko Press, że elektorat PiS -u były mniej ludowy w 2015 roku wtedy rzeczywiście mieszczaństwo w dużym stopniu przyniosło zwycięstwo obecnie rządzącej partii stał się bardziej ludowe w swoim składzie w porze roku 2016, kiedy z 1 strony programy społeczne zaczęły być odczuwane, a z drugiej strony pewna, a powrót do ostrego języka ostrej retoryki odstraszył odstraszy część tych lat, że umiarkowane wyborców z klasy średniej, więc ten elektorat nie zawsze jest tak samo mocno ludowy, ale wyobrażenia to jedno war to drugie to możemy się zgodzić, a wy, ale wyobrażenie o na temat wyborców PiS-u jest zwykle jednak właśnie takie, więc na to się może też nakładać pewna niechęć uprzedzenie do klasy ludowej, który jest bardzo mocne wśród osób właśnie jak większa skłonność do niego może być Lotosu z wyższym wykształceniem no co działo w mieście chciałam wrócić do tego ich wykształcenia i jeszcze majątku, dlatego że tu czytamy w rozdziale poświęconym meta postawom, że właśnie im lepiej wykształceni wyborcy, ale zarazem im gorzej oceniali swoje warunki materialne tym i tu właśnie najciekawsze nie negatywnie oceniali Pa zwolenników partii rządzącej tylko o tym, mocniej byli przekonani, że sami są przez tamtych źle oceniani to jest ciekawe ja myślę, że to jest, by zaraz odniosę do samego pojęcia meta postawy, bo to jest 1 z tych momentów, gdzie mam pewne pytania czy Torres poziomu teoretycznego dod, a do tego raportu natomiast pamiętamy jak Ludwik Dorn będąc ministrem w rządzie prawa sprawiedliwości używał określenia wykształciuchy taki, że taka retoryka anty inteligencka czy anty intelektualna, która czasami pojawia się w ustach liderów partii obecnie rządzącej może być przez osoby z wyższym wykształceniem i odbierana jako wyraz poglądów wszystkich zwolenników prawa i sprawiedliwości nie myślę, że tak jest sądzę, że akurat z moich obserwacji wynika że, gdy jak również z ról różnych badań ilościowych których, które czytałem wynika, że raczej wyższe wykształcenie budzi szacunek z wschód od osób, jakby z całego spektrum społecznego natomiast mam pewien problem z tym pojęciem meta postawę mężem on jest bardzo ciekawe ono jest oparty na solidnych badaniach eksperymentalnych dotyczących tego jak poinformowanie pewnej grupy badanej, że ci inni myślą o nich źle wpływa na postawy wobec tej grupy natomiast ja sądzę, że w przypadku takich dużych zbiorów danych to się nakładają 22 procesy i meta postawa to jest tylko 1 znowu uderza rozjazd z, bo jest jest to próba zbadania naszych posta w wobec grupy oponentów poprzez pytanie jak myślimy, że owi oponenci ona z myślą i teraz teoria, która stoi za pojęciem to postawy mówi, że to jak myślimy o o tym jak oni nas myśl to jest pierwsza nasza postawa wobec nich jest wtórna w alternatywne wyjaśnienie to byłaby teoria projekcji, która mówi, że mamy pewne negatywne emocje wobec tej drugiej grupy i w związku z tym, że czasem jest trudno sobie samemu myśleć jako hity zacznij od nich to jest w ogóle zdolny do takich silnie skrajnie negatywnych emocji projektujemy 1 ten obiekt nie ma i wywiozło, niemniej nie lubią przede wszystkim to oni mnie nie lubią pierwsi, a więc ja teraz już powszechnie lub instalacja mam prawo z czystym sumieniem i bez żadnych skrupułów również ich nie lubi, ale część VAT u tego badania tego badania z leżącego zwolenników partii opozycyjnych i zwolenników partii rządzącej ma to wielkie znaczenie co było pierwsze myślę, że NATO, że po pierwsze, ma, bo mechanizmy projekcji to jednak o wskazuje na inną dynamika tych emocji po drugie, sądzę, że to oba mechanizmy mogą wchodzić gra i to jest z takiego zbioru danych to może być bardzo trudne do wydobycia tak trudno no tak potoczyć niebyły wywiady takie typy jakościowego, żeby zrozumieć co tam się zatem dokładnie kryje mamy tylko statystyka jeszcze 1 rzecz, na którą rozliczam uwagę to jest połączenie emocji wobec oponentów politycznych z 2 ze zbadaniem posta w wobec grup najbardziej nielubiany w Polsce i tu akurat centrum badań nad uprzedzeniami, czyli w najlepszym możliwym eksperci wyodrębnili grupy takie jak Żydzi muzułmanie uchodźcy osoby homoseksualne i osoby trans płciowe czy pana zdaniem to jest w ogóle, a on jakoś się on uzasadnione uzasadniony sposób badania, a my posta w między zwolennikami partii przyrównywany ich do ich postaw do tak do takich grup mniejszościowych dyskryminowanych narażone na największą nienawiść tak podaje pewną miarę nie chodzi o to, żeby porównywać to tylko, że to daje pewną miarę tego jak intensywne są to uprzedzenia o tym, chodzi o to, że porównywać sytuację tych grup jak tu mam ją ożywić dałbym pewną polemikę do tego raportu w punkcie, w którym uchodźcy są przedstawieni jako 1 z grup, które są tradycyjnie obiektem z niechęci to być może prawda, ale musielibyśmy w to wtedy powiedzieć, że to jest bardzo świeża tradycja, bo ma niecałe 4 lata dobrze, ale to jeszcze jedno w takim razie uzupełnienie dla słuchaczy Otóż z tego badania wynika, że zwolennicy partii opozycyjnych dużo mocniej nie lubią zwolenników partii rządzącej niż innych wymienionych przeze mnie grup, czyli 4 bardzo smutna niechęć wobec oponenta politycznego dużo mniejsza wobec Żydów muzułmanów uchodźców i osób nieheteroseksualnych natomiast odwrotnie jeśli chodzi o zwolenników prawa i sprawiedliwości tutaj porównywalna jest niechęć do po tych wszystkich grup mniejszościowych ido niechęć do zwolenników partii opozycyjnej jest ona też zagranie wyższa do tych należy jeszcze oczywiście różne grupy tak Odessy to jest oczywiście dużo wyższe niż w przypadku zwolenników partii opozycyjnych co pan w tym Real znajduje myślę, że to jest dosyć się z PiS to bardzo ciekawy wynik i dosyć jasno widać co się dzieje po obu stronach tak to znaczy wśród zwolenników prawa i sprawiedliwości tendencja do posiadania negatywnych uczuć oddechu monitorowania oponentów politycznych będzie wynikać z takiej tendencji w ogóle do posiadania negatywnych uczuć się wobec różnych grup wykluczonych różnych grup społecznych takich nielubianych tutaj jest to po okresie tradycyjnie różnych obcych nie lubię w inny tak i po widać, że widać, że tutaj oponenci polityczni się specjalnie nie wyróżniają przynajmniej wg raportu nie wyróżniał się w stosunku do uśrednionej niechęci do tych grup to też jest pewną miarą tak pewną miarą jest to pewien zabieg intelektualny, żeby taką miarę stworzyć też mu, że jest to ciekawe pole do dalszej dyskusji natomiast w przypadku wyborców zwolenników partii opozycyjnych mając głowę wszystkie zastrzeżenia co do tego, że to może być bardziej zróżnicowana grupa ta można, by powiedzieć, że mechanizm jest taki, że jest pewna praca kulturowa wskazująca na to, że tych już nie wolno nie lubić tamtych już nie wolno nie lubić tamtych nawet trzeba trochę lubić tutaj widać ciepłe uczucia np. wobec homoseksualnych Żydów Żydów od urzędów oraz wobec Żydów co ciekawe w i wśród zwolenników PiS -u i zwolenników partii poznali się jest na plusie, choć się w tym pierwszym przypadku bardzo blisko zera, czyli postawę neutralnie polubić nie lubić tych nie wolno nienawidzić ale, ale zwolniono, ale zwolenników PiS woli, ale kogoś wolna gdzieś ta negatywna oszczerców potrzeba bez posiadania takich negatywnych emocji wobec kogoś znajduje swoje ujście to byłaby taka hipoteza znowu odwołująca się do tradycji intelektualnej obecne inne niż ta, która jest praktykowana w centrum badań nad uprzedzeniami Boba do takiej tradycji psychoanalitycznej, ale myślę, że również również jest uprawniona interpretacja z tym że, aby wrócić do tego co pani redaktor powiedziała nie jest także oponent polityczny może być traktowany tak jak przedstawiciele tych grup mniejszościowych narażonych nie tylko na wykluczenie niechęć negatywne emocje, ale też na różnego typu dyskryminację przemoc w codziennym życiu codziennym życiu będziemy wracać do tematu centrum badań nad uprzedzeniami mogło już ogłosiło, że kolejne badania w toku płonąć zakładają eksperci z wynikiem może znacząco zmienić ze względu na śmierć i na zabójstwo prezydenta Adamowicza jest tym bardziej z ciekawością czekamy na na ceny w kolejnym kolejny raport i będziemy na niego oczywiście zaglądać, a naszym gościem był dr Adam Ostolski socjolog filozof z uniwersytetu Warszawskiego bardzo dziękuję za spotkanie dziękuję bardzo
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet: Aplikacja + www i słuchaj podcastów TOK FM wszędzie, gdzie tylko chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA