REKLAMA

NBP na wojnie z mediami?

Data emisji:
2018-12-06 13:20
Audycja:
Połączenie
Prowadzący:
Czas trwania:
13:55 min.
Udostępnij:

NBP kontra dziennikarze. Jakub Janiszewski i dr Dominika Bychawska rozmawiają o działaniach Narodowego Banku Polskiego przeciwko dziennikarzom ujawniającym aferę KNF.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Jakub Janiszewski przy mikrofonie, ze mną w studio dr Dominika Bychawska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dzień dobry, dzień dobry. Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło 30 listopada 6 wniosków Narodowego Banku Polskiego o zabezpieczenie przed wszczęciem postępowania. W tych wnioskach NBP domagał się tym czasowego usunięcia artykułów prasowych związanych z aferą wokół KNF. Jak się takie zabezpieczenie stosuje, w jakich sprawach? Rozwiń »
Takie zabezpieczenie jest można zastosować w zasady w większość postępowań cywilnych, ale tu mamy do czynienia z postępowaniem o ochronę dóbr osobistych jak rozumiem NBP z takim powództwem się zwrócił jej na czas trwania tego postępowania chce, żeby część tych artykułów wymienionych w 6 artykułów zniknęła z zniknęła z sieci jak również domaga się zakazu o o informowanie opinii publicznej o działaniach organów NBP w tym prezesa.

Ja pamiętam, że takie sprawy zawsze budziły wielkie kontrowersje one dotyczyły np. książek biograficznych Ronaldo trzeba było wycofać z księgarni, bo ktoś uznał, że demonstruje rodzina została np. w obrażona tym jak został ich krewny przedstawiony to mogą być książki to były też filmy również pędów do Chin to film reżysera de Derki o sprzedaży Lawinowej, który został za zatrzymane na wiele lat 

Ta instytucja jest kontrowersyjna, ponieważ powoduje to, że jedziemy sądy są przeciążone i postępowania ochronę dóbr osobistych trwają latami w tej chwili na wzrost o wyznaczenie pierwszej rozprawy czeka się czasami rok czasami nawet dłużej i na cały ten okres czasu dochodzi do blokady możliwości rozpowszechniania jakichś informacji ani, które informacje jak stwierdza to chociażby Europejski Trybunał praw człowieka w są takimi zanikający mi dobrami wyższego Coma libijski, który z biegiem czasu przestają być irrelewantny dla odbiorcy i tracą na aktualności i dlatego wszelkiego tego rodzaju środki musimy traktować z niezwykłą uwagą i ostrożnością 

No to teraz zastanówmy czy w ogóle Narodowy Bank Polski może w tym wypadku zastosować tego rodzaju wystosować taki wniosek co to są dobra osobiste w przypadku instytucji takich jak Narodowy Bank Polski

To jest bardzo bardzo problematyczne w ich rzeczywisty kiełkuje gdzieś orzecznictwa o nara na razie tego typu autach tego typu w powództwa są dozwolone na gruncie prawa polskiego kiełkuje dopiero orzecznictwo międzynarodowych, który mówi uwag, a przecież instytucja powinna być od w otwarte transparentne dziennikarze powinni o nich pisać, żeby mogli, by pisać te nie mogą mieć takiego bata, że nagle za to co w co napiszą instytucja będzie ścigać ich ochrony dóbr osobistych pytanie też czym są te dobra osobiste insynuacje skoro ma być transparentna i ma służyć obywatelom, a dziennikarze powinni być o uprawnienie, żeby opisywać co co ta instytucja zrobi jak również co robią główne organy tej instytucji, czyli osoby, które sprawują kierownictwa nad tą instytucją i to też należy zderzyć z takim ugruntowane już orzecznictwem chociażby Europejskiego Trybunału praw człowieka, który mówi, że osoby publiczne powinna mieć grubszą skórę i tolerować szerszą krytykę no właśnie, tym bardziej że Narodowy Bank Polski to jest bank centralny to jest instytucja publiczna to jest instytucja oczywiście odpowiedzialna w znacznej mierze za politykę monetarną natomiast to nie jest tak, że mamy do czynienia tutaj z instytucją, której to n p . nie wiem traci klientów, choć to byłoby to przecież bardzo mnie zastanawiające no bo na tej zasadzie nóżka Amber Gold mógłby też zastosować tego rodzaju przepisów, w czym tak dokładnie wszystko wszystko panu redaktorowi wskazał, że był tak naprawdę ciężko tutaj powiedzieć, jaki interes miałby być chroniony, jakie dobro miałoby być chronione w tym w tym przypadku, bo w każdy taki wniosek niezależnie, jaka instytucja kieruje wniosek o zabezpieczenie powództwa powinien być jak najwyżej sformułowany w i nie powinien on może za zabraniać Możdżeń czy nie powinien uniemożliwiać zabierania głosu w sprawie, które w brodzie jakiś uzasadniona publiczne zainteresowani i też powinien służyć ochronie ważnego dobranej żadna z tych przesłanek tak naprawdę w tej sprawie nie ma miejsca o tym, też pisaliśmy w naszym stanowisku Helsińskiej fundacji praw człowieka w GM, bo tak naprawdę mówimy o sprawie, która i powinna budzić jak najszersze zainteresowanie publiczne dotyczy sprawy korupcyjnej w w największych instytucjach finansowych w Polsce, a tak sformułowany wniosek może prowadzić do sytuacji, że ruch nie tylko dziennikarze nim objęci przestaną pisać o tej sprawie, ale też z obawy o represje szereg dziennikarzy innych mediów przestanie przestanie podnosić TEN-T temat nie jest już jesteśmy przy stosowaniu tego rodzaju zabezpieczeń takich środków, czyli wycofywaniu artykułów z internetu to co to już z takiej efektywnej skuteczne narzędzie, że faktycznie to ten materiał może zniknąć będzie bardzo trudno do niego dotrzeć to jest z nim dalej momentu mamy ten kłopot, że materiały są powielane przepisywane właściwe trochę mnie też tego zrobić trochę się tego nie da zrobić technicznie, bo rzeczywiście jest ukryta w pamięć internetu pamięć przeglądarek i te materiały, które raz się pojawiło się Johna sorry pikowane jej pojawiają się na różnych innych stronach internetowych dlatego też 1 z rozwiązań tych rozwiązań, które zaproponował Europejski Trybunał praw człowieka w sprawie z Malczewskiego Murzynowski Polski w sprawie bramkarza zasadne jest umieszczanie odpowiedniej notatki przy artykule, który budzi wątpliwości na początku to może być notatka na zasadzie w tej sprawie toczy się postępowanie ochronę dóbr osobistych, które zostało wytoczone przez NBP przeciwko dziennikarzowi i nikt i tak odbiorca wie, że ten artykuł może być wątpliwe nasz czasem Trybunał mówi, gdy dojdzie do rozstrzygnięcia sprawy 1 z elementów orzeczenia powinno być umieszczenie takiej notatki nastały, że w ten artykuł spowodował proces ochrony dóbr osobistych, który zakończył się takim na takim rozstrzygnięciem to jeszcze, przechodząc do kolejnego rozdziału jeśli można to nazwać w ogóle wojną tej wojny NBP z mediami w całą wartość pochylić nad nią podobno błędem wydziału prasowego Narodowego Banku Polskiego mianowicie wyborczej gazety wyborczej nie wpuszczono na konferencję prasową rzekomo chodziło o zamieszanie z wnioskami akredytacyjne ni, ale gdzieś jest pytanie oczywiście czy na pewno chodziło o wnioski o akredytację czy chodziło po prostu sam tytuł i jakiegoś rodzaju zemsta być może wynikającą z nadgorliwości także pracowników to nie jest wykluczone, ale faktem jest takie euro do takiej sytuacji doszło w ich teraz czas zadać pytanie, kiedy w ogóle instytucje mogą odmówić obecności określonego dziennikarzom na konferencji prasowej w zasadzie nie powinno być takie okoliczności na dzień wyobrażam sobie, że może to być zagrożenia bezpieczeństwa w UE może być to jakieś niestosowne zachowanie dziennikarza, który uniemożliwia przeprowadzenie konferencji prasowej zostają wyproszony el LM, ale nie do blankietu nowy zakaz nie uznanie określonych grup dziennikarzy jest absolutnie nie do utrzymania się dla konstytucji 3 czy czy Europejskiej konwencji praw człowieka w nas, szczególnie że takie instytucje są zobowiązane z natury swojej pracy o oddaniu pluralizm to znaczy, żeby informacja o nich docierały do różnych mediów i wycinanie konkretnych tytułów na jest wyjątkowo groźna i złą praktyką, a to jest ciekawa sprawa i wahają się wiąże z takimi praktykami, które zaczęły być stosowany np. przez to już nie jest Polska to jest gwarancja, że kampania wyborcza Emmanuel Macron nie wpuszczał na swoje konwencje przedwyborcza Dziennika, że mediów rosyjskich telewizjach partii została w ten sposób potraktowano to było oczywiście konsekwencją takiej kampanii oszczerst w, którą teoretycznie, gdy stosowała i to i to teoretycznie z elity właśnie wyszły te pomysły o tym, że Macron miałby być reprezentantem tego zrobić gejowskiego dysponującego wielkimi pieniędzmi, ale takiej metody się rzeczywiście odwołano znacznie wpuszczono tych tych ludzi teraz pytaniem jak dotąd nie ma analogii trochę, bo mamy wielką aferę instytucję centralną, a tam mamy proces wyborczy, który też jest bardzo ważna w zaległym gwiazda jest równie ważnym, bo dotyczy demokracji dotyczy tego co mówią kandydaci w trakcie wyboru okresu kandydowania i tekturowe no i rozliczania wtedy odbiorcy, czyli w Lloret de facto w demokratycznym państwie muszą wiedzieć muszą wiedzieć z różnych stron coś się co się dzieje i rozumiem, że mogło istnieć jakieś zagrożenie dla prezentowania może fałszywych informacji tak właśnie droga ale, ale mimo wszystko ja bym była ostrożna z tym uprzednim limitowaniu wejście to znaczy, że zaprośmy wszystkich powiedzmy wszystkim co są co mamy do powiedzenia ewentualnie później reagujemy na to co co jest złego rozumiem, że instytucje państwowe czy nawet czołowi politycy mają jednak na tyle dużo forów przekaz, że mogą zdementować różne informacje mogą je w odpowiedni sposób komentować, czyli trochę to jest takie rozwiązanie stoi na takim pryncypialne stanowisko, że nawet, jeżeli ktoś kłamie i media może będzie to robił powinien mieć prawo do powoływania się nad tą legitymację prasową i powiem tak długim to zrozumiem moment nie mógł go komercyjna, jeżeli długoterminowo kłamie i tylko na tym się upiera to ciężko widzę jego przyszłość możliwość przetrwania taktu nadzieja w odbiorcach czytelnikach and danego medium, że po prostu nie będą do niego się zmagać się wiedząc, że reprezentuje niskiego rodzaju dziennikarstwo volvo będzie, więc nawet w imprezie okłamuje informacje, które prezentuje dzieje rozumiem, że w zasadzie to jest także instytucja nie powinna się zajmować tym, jakiego rodzaju jak i jaką jakość będą reprezentowali Digital one wystarczające instytucji, które to jakoś, dbając jednak czym były w nas najlepiej byłoby mieć samoregulacja i instytucje, które zajmują się etyki wre wewnątrz różnych grup, czyli dziennikarski wg samych redakcji to u nas nie do końca nie do końca funkcjonuje wiemy, jakie problemy miała rada etyki mediów, która teraz jest tak naprawdę w organach wymarłym, ale mamy krajową radę Radiofonii telewizji, która stoi przecież na straży i może może wypowiadać na temat mediów audiowizualnych ram innej mamy koniec końców sądy, więc jeżeli ktoś uważa, że jego dobra osobiste zostały naruszone zawsze mam możliwość zwrócenia się do sądu i tu tego nie odmawiam miał absolutnie w GM osobom, które są do zostały dotknięte w jaki sposób działalnością dziennikarską, która jest nierzetelna Real Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar twierdzi, że sądowy zakaz publikacji może być wydany tylko wtedy, gdy dopuszcza to ważny interes publiczny, a w przypadku afery dasz reklamę w ten interes publiczny polega właśnie na przejrzystość sfery publicznej oraz możliwość pisania przez media o nadzorze nad rynkiem finansowym dotarła tutaj musimy zdefiniować to dobro publiczne bardzo baba to jest to oczywiście kluczowy argument też dobrym podsumowaniem wniosku rzecznika jest odniesienie się do do tego, że NBP jest z organem konstytucyjnym i powinien znać standardy praw człowieka i wiedzieć jak skonstruować ten wniosek tak, aby nie naruszać podstawowych wytycznych standardu w zakresie wolności słowa z Aten wniosek godzinie właśnie te standardy i nawet w ugruntowane orzecznictwo w polskich sprawach Anna, która płynie z Europejskiego Trybunału praw człowieka, więc PZU tu pełna zgoda z Rzecznikiem Praw Obywatelskich zobaczymy co zrobi Sąd Okręgowy rozumiem, że to ma się zająć się niebawem i dostaniemy postanowienia, bo po to, postępowanie jest niejawne zobaczymy, jakie będzie rozstrzygnięcie jak donos donoszą media mato nastąpić dziś jutro w Łodzi na początku przyszłego tygodnia w dziękuję bardzo dr Dominika Bychawska w szwajcarskiej fundacji praw człowieka była ze mną w studio 1335 filmó
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet: Aplikacja + www i słuchaj podcastów TOK FM wszędzie, gdzie tylko chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA