REKLAMA

Sytuacja w Polskim Związku Hokeja na Lodzie coraz trudniejsza. Trwa konflikt z zawodnikami

Data emisji:
2018-11-08 16:40
Audycja:
Jeszcze Więcej Sportu
Prowadzący:
Czas trwania:
12:22 min.
Udostępnij:

Polski Związek Hokeja Na Lodzie jest skonfliktowany z czołowymi zawodnikami naszej reprezentacji hokejowej. Chodzi o to, że zawodnicy mieli otrzymywać 300 zł dziennie za pobyt na zgrupowaniach. Krystian Dziubiński w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" mówił o tym, że federacja zalega hokeistom około 500 000 zł.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Dzień dobry, Mateusz Warianka przy mikrofonie, to jest magazyn Jeszcze więcej sportu. Dzisiaj opowiemy troszkę o trudnej sytuacji Polskiego Związku Hokeja Na Lodzie, też trudnej sytuacji polskiej reprezentacji, która od jutra do 11 listopada będzie brała udział w turnieju Euro Ice Hockey Challange w Gdańsku. To jest impreza z okazji dnia stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a Polacy zagrają z Danią, Norwegią i Austrią. A w tym turnieju niestety ta sportowa rywalizacja zeszła już od jakiegoś czasu na dalszy plan, a to dlatego, że Polski Związek Hokeja Na Lodzie jest skonfliktowany z czołowymi zawodnikami naszej reprezentacji. Rozwiń »
Mowa tutaj chociażby o Krystianie Dziubińskim. Chodzi o to, że zawodnicy chcą odzyskać pieniądze, które im obiecał poprzedni prezes Dawid Lech Pałka. Zawodnicy mieli otrzymywać 300 zł dziennie za pobyt na zgrupowaniach biorąc pod uwagę fakt, że te zgrupowania czasami trwały miesiąc to ta kwota się zbierała naprawdę spora tyle Krystian Dziubiński w wywiadzie w jest w przeglądzie sportowym mówił o tym, że federacja zalega hokeistą około 500  000 zł nie od dziś wiadomo, że Polski związek hokeja na lodzie jest zadłużony to zadłużenie sięga kilkunastu milionów złotych no i tych pieniędzy po prostu nie ma tak to mniej więcej wszystko wygląda Anny kłócą się zawodnicy kłóci się zarząd o pieniądze, a cierpi na tym, że Polski HOKEJ

Ale, żeby nie przedłużać to o sytuacji w związku o rozmowach trwających rozmowach mówi wiceprezes PZU hl Mirosław Minkin

W kwietniu rozpoczęły się zgrupowanie kadry przed mistrzostwami świata w Budapeszcie i na tym zgrupowaniu kadry, który miał miejsce w nowym Targu zawodnicy również stawiali żądania wypłaty pieniędzy pod pewnymi zabiegami, że nie wiadomo na zgrupowanie może być nam na mistrzostwa świata wówczas związek, który nie miał żadnych możliwości finansowych dzięki Marcie Zawadzkiej udało się pozyskać szybką pomoc finansową ze światowych federacji część środków została przeznaczona do kadrowiczów, bo w kwietniu ta kwota, która została wypłacona wówczas podróż kadrowicze turbo 100  000 zł w sytuacji, gdzie związek był praktycznie ubezwłasnowolniony udało się te pieniądze wypłaci zawodnicy przed wyjazdem do Budapesztu te pieniądze otrzymane następnie była kwestia, że wrócimy do następnych rozmów po mistrzostwo świata w literaturze państwie taka sytuacja mistrzostwa się do nas pojęciom takim wynikiem się skończyły czynny niestety najbardziej płynnej dla niego trudniejszy w scenariuszu spadek do trzeciej dywizji w wyniku czego ludziom zwolniliśmy trenera kanadyjskiego Teda Nolana ogłosiliśmy konkurs na wybór nowego trenera w wyniku tego konkursu nowym trenerem został pan Tomek Watson potomek pontonem umowę podpisał ze związkiem w połowie lipca na te zgrupowanie został powołany bardzo szeroki skład kadry narodowej pewnie zawodnicy z ty tych ci czołowi Rybak przegląd nie byli powołani, ale się z nim umówić na spotkanie podczas tego spotkania podczas zgrupowania kadry w hotelu w połowie sierpnia doszło do spotkania pomiędzy 3 wyznaczonymi w reprezentacji zawodnikami na tym spotkaniu pojawił się pan odrobinę Urbanowicz Malasiński rozmawialiśmy o oczywiście o zaległościach przedstawiłem taką sytuację, że ja nie mam żadnych może długo szukaliśmy po objęciu czy jest jakaś uchwała zarządu sankcjonujące wali jak gdybym wdrażająca w życie uchwały, że się należą za 1 dzień pobytu nakaże 300 zł takiej uchwały proszę państwa nie znaleźliśmy nie ma, gdyby podstaw do tego, by taką kwotę zawodnikowi walczyć natomiast uważają, że oczywiście tak było do 100  000 wypłacone w Wiedniu, gdzie uległem też po prostu pewnym naciskom derby wyciek takich sytuacji nie chcemy, żeby to było pewna forma, gdybym ultimatum pod kontem każdy z nas dowiedzieli, że nie zapłacicie to nie pojedziemy do tych rozmów wróciliśmy podczas tego zgrupowania i na tym spotkaniu przedstawiłem takie warunki kadrowiczom, że nowy zarząd czy ten zaś w tym składzie wypłaci 50  000 zł do końca września na początku październikową i następne 50   000 do podziału do końca listopada początku grudnia pierwsza data potem po tym spotkaniu sierpniowe zostało wypłacone 50  000 zł, więc tu pokazuje, że związek nie ucieka odpowiedzialności kwestionuje wysokość dniówek zostały po 1252  000 i 50  0003 października wpłynęło na konto zawodników z rzeszy to zważyć, że związek wychodzi chce współpracować z zawodnikami na następne lata była zobligowana tym, że nie mam jak gdyby środków natomiast były już jesteście tu bardzo zaawansowane rozmowy co do Pucharu niepodległości ich efekcie pozyskania strategicznego sponsora, jakim została firma KGHM Polska Miedź to firma przeznaczyła na ten turniej 300  000 zlotych netto i z tych środków było zarezerwowane następne 50 jest zarezerwowane następne 50  000 do zawodników ta kwota nie ten wariant zostali spłaceni bez żadnych negocjacji to zostało zapłacone to pierwsza rata z tego co żeśmy podjęli zarząd podjął uchwały stosowne, żeby takie pieniądze wypłacić, że mamy baterii i mogę państwu udostępnić, ale negocjacje dalej nie wiem my żądamy 100 % wypłacenia ich od tego się zaczęło był ósmy miesiąc przed zgrupowaniem kadry trwały bardzo bardzo wiele powiedzmy spotkanie odbyło się kolejne spotkanie z kadrowiczami po meczu Podhala z GKS -em Katowice w obiekcie małego Spodka w Katowicach, na którym byli obecni liczy pan Marek Dziubiński pan Wajda Malasiński przedstawiłem, gdyby to, że tu dostali się zapłacone 50  000 następne 50  000 i związek będzie miał kolosalne trudności wypłacanie czegokolwiek, więc tyle wiceprezesem PZHL Mirosław Minkina, który jeszcze Romney odniósł się do ewentualnych konsekwencji, jakie będą mogli ponieść się zawodnicy Zatorze w kadrze nie chcą grać, bo im za to nikt nie zapłaciło będę głosował, żeby sankcje wobec zawodników nie wyciągać, bo jest to powiedzmy spór, który trwa mamy rozmawiać siadać i rozmawiać poważnie, ale mając na uwadze stan związku - 16  000 000 zł to, że państwo nie są żarty wychodzenie związku to nie jest kadencja pana Mirosława Minki innej pozostałych członków zarządu bez wychodzenia z tego stanu przy pozyskiwaniu sponsorów przez 10 może 12 i dzisiaj zawodnicy są do tego pociągu, gdyż muszą zrozumieć, bo dostawali pieniądze czasami na wyrost za trzecie miejsce na mistrzostwa świata w Katowicach, żeby zadać trzecie miejsce na mistrzostwach świata niedające nam nic 300  000 zł do podziału fani tak żyć tylko dziś 1 minus - 16  000 000 za przejście, a my to traktujemy jako sukces wychodzimy z grupy eliminacyjnej przygotowań do igrzysk olimpijskich w Korei przechodzimy z grupy do podgrupy, że jeżeli z tej grupy awansujemy dochodzimy do dwunastki najlepszych, a poza tym przez przejście z grupy do grupy wypłacamy 80   000 EUR za absurd to były rzeczy, które postu były wpłacono w zasadzie nie opóźni się skończyło dzisiaj to jest po prostu katastrofa dzisiaj deklaruje pieniądze tylko postu to są pieniądze realny uważam, że są godne do przyjęcia w wysokości 157 zł związek nie akceptuje dniówek, bo proszę zwrócić to jest po prostu wymaga dzisiaj totalnego ustalenia byli spłaceni wg tych wszystkich umów zawodnicy, którzy przyjeżdżali na zgrupowania, które trwa miesiąc czas jak zgrupowanie kadry w Krynicy 2017 roku zawodnik na czterdziestym pięćdziesiątym związku, który dopiero wchodzi spółka nie wiadomo czy w ogóle zagrali ustabilizuje się w wykazie miał przyrzeczone przez prezesa 300 zł za absurd jedziemy na zgrupowanie kadry tak wiem po sezonie w 2017 roku mają zgrupowanie z żonami rodzinami pięciodniowe Zakopane związek za to płaci 300 zł się należy nam je mógł to absurd wizja wysp ja mam teraz wpły w razem z pozostałymi członkami zarządu mówimy o weto my się na to nie zgadzamy stąd trwają negocjacje zakładnikiem niestety stała się dostała reprezentacja Polski podczas tak szczególnego turnieju jak w głowie niepodległości z Azji setnej rocznicy odzyskania i przy dobrych sponsora w tym momencie jest popełniamy delikatnie chwilę dystans samobójstwo natomiast dobra zawsze człowiek ma możliwość zrozumienia dotarcia jak to mówię w miarę spokojnie jestem otwarty na rozmowy tylko nie jestem gotowy na to nie było mnie nie chce być stawiany pod ścianą mimo wzrostu wykonać ultimatum nie będziemy zakładnikami w i na koniec jeszcze podsumowanie całej sytuacji eskadrą zawodnikami z trenerem na to podsumowanie zdecydował się dyrektor sportowy związku Adam Fras przede wszystkim finanse spowodowały że, że zawodnicy postanowili nie przyjechać pozbawia ich do samego końca jej jak też jak gdyby jestem orędownikiem tego, żeby sobie, żeby walczyli, ale o swoje czynami tak twierdzą ośrodki pozostają obiecana, ale jednocześnie na K2 dla mnie to, że świętością i mieli przewagę przy tak wielkim święcie przy tak wspaniałym turnieju Wojtek przeciwnika, który gościł tutaj w Gdańsku no byłoby fajnie, że zagrali wszyscy najlepsi zawodnicy tak się nie stało w związku z powyższym zostali powołani i następnie zawodnicy mamy nową reprezentację na dzisiaj jest to bardzo mocno odmłodzona reprezentacja sporo zawodników, którzy byli wszak na tym zgrupowaniu szerokiej w Katowicach dostaje kolejną szansę i to co, o czym mówiliśmy z trenerem od początku, odkąd tutaj pracuje, a chcemy, żeby nam pomógł budować nową reprezentację szkoda, że nie ma kilku zawodników, którzy na pewno by się przydali na pewno już bardzo będą będą pomocni tej kadrze, ale ich nie ma do tego teraz mamy nową młodą kadrę mają wspaniałą możliwość zaprezentowania się bez ich 5 minut na drutach w niedzielę akurat rozmawialiśmy one dają zabawą, którą rzekomo sią kadr w Katowicach mówił do tych zawodników macie swoje 5 minut wykorzystajcie to oni zabawa i oczekiwać, by tak, by też chodzili jako młodzi chłopcy także no cóż trzymamy kciuki mam nadzieję jestem przekonany, że chłopcy powalczą spór sporem tak mówił prezes i negocjacje będą żyć dalej trwały dobrze by było, żeby nam przez sąsiada pojechała najlepsza reprezentacja, ale na ten moment to są to są ci młodzi chłopcy, którzy to, że jestem przekonany, że będą oddadzą oddadzą serce na lodzie jutro i w sobotę w niedzielę w i tak to wszystko wygląda oczywiście niezależnie od tego czy dogadają się hokeiści z władzami PZKosz, ale czy nie i tak cierpi na tym, że Polski związek hokeja na lodzie cierpi Polski na HOKEJ, o czym zresztą mówił nasz najlepszy chyba hokeista były już Mariusz Czerkawski legenda tej dyscypliny, który przyznał, że poprzedni prezes Dawid Lech Pałka wymyślił coś co działało fajnie dopóki opłaciło się z pieniędzy, których nie było lub były tylko obiecane no a teraz są tego konsekwencje i to chyba jest najlepsze podsumowanie całej sytuacji konflikt na linii hokeiści PZHL cały czas trwa, a program jeszcze więcej sportu dobiega końca dziękuję bardzo Mateusz Warianka, bo przy mikrofonie teraz zapraszam na informację
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JESZCZE WIĘCEJ SPORTU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium 40% taniej na dzień Babci i Dziadka!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA